Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:29
Reklama
Reklama
Reklama

Sport jest ważny w moim życiu

Rozmowa z piłkarzem jesieni i października w klasie okręgowej Biała Podlaska Kacprem Waniowskim (Victoria Parczew).
Sport jest ważny w moim życiu

Autor: nadesłane

Został Pan wybrany piłkarzem października i całej rundy jesiennej w klasie okręgowej. Jak Pan odbiera to wyróżnienie?

Na wstępie dziękuję wszystkim kibicom za oddane głosy. Bardzo cieszy takie wyróżnienie, na pewno dodaje pewności siebie oraz to co najważniejsze, czyli wzmacnia motywację do ciągłego grania i poświęcania się na boisku.

Jak to się stało, że zaczął Pan grać w piłkę nożną?

Odkąd pamiętam interesowałem się piłką i grałem z kolegami na podwórku od małego. Robiliśmy sobie sami bramki z drewna i umieszczaliśmy je na łące, każdy kawałek terenu był wykorzystywany do gry. Na pewno udało się pograć w fajnych klubach w piłce juniorskiej, w Motorze Lublin i rok przygody w Jagielloni Białystok. Później w piłce seniorskiej udało się grać sezon na poziomie III ligi. Większość czasu spędzałim na boiskach IV ligi, a później przeniosłem się do Victorii w której gram już 4 sezon. Na pewno dużo nauczyłem się od trenerów grając w Lublinie, bo tam spędziłem najwięcej swojego czasu. Na pewno Przemek Szymczak, Tomasz Jasik, Grzegorz Komor i Tomasz Kulhawik to trenerzy, którzy mnie ukształtowali.

Jak to się stało, że trafił Pan do swojej obecnej ekipy?

Chciałem pomóc swojemu klubowi i czułem wyzwanie, które bardzo mnie nakręcało do działania. Na pewno też chciałem bardziej iść i się rozwijać w kierunku trenerskim, dlatego nie miałem aż tyle czasu na grę na poziomie 4 ligowym. Praca, wychowywanie i rozwijanie młodzieży jako trener i gdzieś to granie spadło w hierarchii.

Jak to jest być zawodnikiem Victorii?

Jestem zadowolony z bycia zawodnikiem Victorii. Mamy świetny nowy stadion, dobre boiska do treningu i świetną, młodą drużynę.

Jaka jest atmosfera w klubie?

Po ciężkim, ubiegłym sezonie atmosfera w klubie się poprawiła i teraz weszliśmy na dobrą drogę.Każdy jest głodny zwycięstw, a o to chodzi w tym sporcie.

Jak oceniacie jesień w waszym wykonaniu?

Myślę, że powinniśmy się cieszyć z tego 5 miejsca po rundzie jesiennej, ponieważ początek sezonu był słaby i mieliśmy problemy kadrowe na niektórych pozycjach. Jednak z kolejki na kolejkę drużyna pokazywała coraz lepszą formę i docieraliśmy się z każdym meczem.

Jakie macie cele na ten sezon?

Na ten sezon myślę że realnym celem będzie utrzymanie pozycji w top 5, jednak biorąc pod uwagę to, że na wiosnę wszystkie mecze gramy u siebie to musimy celować w podium.

Jakie cele na ten sezon ma Kacper Waniowski jako piłkarz?

Początek sezonu był słaby w moim wykonaniu, przez co słabiej punktowaliśmy przez pierwszych pięć kolejek. Później nastąpiła zwyżka formy, gwarantowałem bramki drużynie i czułem się bardzo dobrze na boisku. Mój cel indywidualny na ten sezon to zdobycie tytułu króla strzelców ligi.

Pana wybrali nasi Czytelnicy, a Pana typ na piłkarza jesieni w bialskiej okręgówce, to?

Myślę, że Piotrek Krzewski który w znacznym stopniu przyczynił się do naszych zwycięstw.

Kto w tym roku wygra klasę okręgówkę i dlaczego?

Orlęta Łuków. Mają najlepszy zespół, prezentują dobrą grę i mają super strzelca w postaci „Jawora”.

Czy grając w piłkę nożna  wzoruje się Pan na jakimś innym piłkarzu?

Raczej nie. Próbuje od kilku napastników zaczerpnąć czegoś dla siebie.

Czy jest taki gracz którego Pan podziwia?

Cristiano Ronaldo jest moim idolem, od małego kibicowałem  temu piłkarzowi.

Z kim chciałby Pan zagrać w jednej drużynie?

Oczywiście z Cristiano Ronaldo.

Jakie są Pana plany na karierę piłkarską?

Plan jest taki żeby zostać w Victorii jak najdłużej, wygrać okręgówkę i przywrócić IV ligę do Parczewa. Mam nadzieję, że wszyscy w klubie będą chcieli w przyszłości awansować i stworzymy super zespół.

Jakie są marzenia piłkarskie?

Nie są jakieś duże. Po prostu chcę zostać królem strzelców ligi i awansować z Victorią do IV ligi.

Wiemy, że mocno Pan stawia na trenerkę. Już pracuje z młodzieżą i rozwija się w tym kierunku... 

Tak, pracuję w Mazurze Karczew i jestem trenerem juniorów młodszych oraz prowadzę grupę dziewczynek roczniki (2013-2016). W każdym dniu próbuje się czegoś nauczyć, coś dla siebie wyciągnąć. Głównie poprzez rozmowy z innymi trenerami, ale oglądam też mnóstwo meczów, czytam książki, słucham wywiadów najlepszych trenerów oraz słucham podcastów, z których można dużo się nauczyć. Moje marzenia, jeśli chodzi o piłkę nożną są już głównie trenerskie, a nie piłkarskie.

Czym zajmuje się Pan po za grą w piłkę nożną? Nauka, praca, hobby?

Na co dzień pracuje w szkole jako nauczyciel wychowania fizycznego. Jeśli chodzi o hobby to lubię chodzić na siłownię oraz gram często w padla, gdy jest ciepło to także w tenisa. Sport jest ważny w moim życiu.

 

Kacper Waniowski

Data urodzenia: 8 marca 1998

Wzrost/waga: 181/80

Pozycja: pomocnik

Kariera: Victoria Parczew (…/2013), Motor Lublin (2013/14), Jagiellonia Białystok (2014/15), Motor Lublin (2015/17), Cresovia Siemiatycze (2017), Eko Różanka (2018), Orlęta Radzyń Podlaski (2018/19), Huragan Międzyrzec Podlaski (2019/21), Victoria Parczew (2021/…)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama