Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 01:44
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Badanie „na ucho” to nie badanie. Pomiar dźwięku do poprawy

Temat obowiązkowych badań poziomu hałasu pojazdów wraca po skardze obywatela do rzecznika praw obywatelskich.
Badanie „na ucho” to nie badanie. Pomiar dźwięku do poprawy
Rzecznik praw obywatelskich wskazuje, że problem hałasu komunikacyjnego negatywnie wpływa na zdrowie i komfort życia mieszkańców

Autor: Canva

Skarżący uważa, że obecne procedury przeglądów technicznych są niewystarczające i nie eliminują zbyt głośnych pojazdów z ruchu. Czy rząd zdecyduje się wprowadzić obowiązkowy pomiar dźwięku podczas każdej kontroli technicznej?

Hałas z samochodów to koszmar dla pieszych

Rzecznik praw obywatelskich wskazuje, że problem hałasu komunikacyjnego negatywnie wpływa na zdrowie i komfort życia mieszkańców. Jako poważny problem wymienia się:

  • zwiększony hałas wynikający z modyfikacji układu wydechowego oraz jego nieszczelności,

  • przekraczanie norm hałasu przez zmodyfikowane pojazdy,

  • brak narzędzi diagnostycznych, które umożliwiłyby rzetelną ocenę poziomu dźwięku.

Dziś oceniają „na ucho”

Dzisiaj podczas standardowego przeglądu diagnosta ocenia wyłącznie stan techniczny układu wydechowego oraz jego szczelność. Jeśli pojazd nie wydaje się zbyt głośny „na ucho”, uzyskuje pozytywny wynik przeglądu.

Tymczasem kryteria hałasu podczas postoju wynoszą:

  • 93 dB dla silników z zapłonem iskrowym,

  • 96 dB dla silników z zapłonem samoczynnym

Tylko pojazdy homologowane mają ustaloną normę hałasu, którą można zweryfikować jedynie za pomocą sonometru. Policja sporadycznie przeprowadza akcje, podczas których wykorzystuje mierniki. W większości przypadków funkcjonariusze polegają – podobnie jak diagnosta – na subiektywnej ocenie „na ucho”.

Jeśli pojazd wzbudzi wątpliwości, policja może zatrzymać dowód rejestracyjny i skierować kierowcę na kontrolę techniczną.

Pismo do ministerstwa

Piotr Mierzejewski, dyrektor Biura RPO, skierował pismo do Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury, domagając się wprowadzenia regulacji. Wskazano na konieczność:

  • obowiązkowego pomiaru hałasu podczas przeglądów za pomocą profesjonalnych mierników,

  • eliminacji pojazdów z przekroczonymi normami hałasu.

Teraz piłka jest po stronie ministerstwa. Czy głośne pojazdy w końcu znikną z polskich dróg? 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama