Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 01:31
Reklama
Reklama

Ta woda chroni od nieszczęść i zapewnia zdrowie [ZDJĘCIA ZE ŚWIĘTA JORDANU W SŁAWATYCZACH]

W Święto Jordanu prawosławni wierni z parafii pw. Opieki Matki Bożej w Sławatyczach przeszli procesją nad Bug. Towarzyszyli im katolicy. Nad rzeką nastąpiło poświęcenie wody, która – według księży i wiernych – ma uzdrawiającą moc. Każdy mógł ją zabrać do domu.
Ta woda chroni od nieszczęść i zapewnia zdrowie [ZDJĘCIA ZE ŚWIĘTA JORDANU W SŁAWATYCZACH]
– Po raz pierwszy udało mi się pójść nad Bug w Sławatyczach w 2006 r. Ludzie początkowo nie byli do tego przekonani, mówili, że woda nie jest czysta. Starałem się ich przekonać, że wiara czyni cuda. I udało mi się. Pierwszy raz poszliśmy nad rzekę z garstką parafian, poświęciliśmy wodę. I ci, którzy poszli, byli tacy zdrowi – cały rok nie chorowali. Potem przekonali swoich sąsiadów. Tradycja się odnowiła. Mieszkamy nad Bugiem, więc samo umiejscowienie – wspomina

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Święto Jordanu jest tylko jednym z wielu określeń święta Chrztu Pańskiego Jezusa Chrystusa, które odbyło się w rzece Jordan ponad 2 tysiące lat temu. Według kalendarza juliańskiego święto wypada 6 stycznia, w gregoriańskim to 19 stycznia.  

Boska Liturgia i procesja nad Bug

W tym roku w Sławatyczach rytuał poświęcenia wody odbył się 19 stycznia, a poprzedziła go Boska Liturgia w cerkwi pw. Opieki Matki Bożej oraz procesja z chorągwiami i świętymi ikonami. Następnie wierni zebrali się na Bugiem, gdzie proboszcz parafii ks. Michał Wasilczyk wraz z towarzyszącym mu księdzem trzykrotnie zanurzyli złoty krzyż w wodzie. Odmówili też przygotowane na to święto modlitwy i wypuścili białe gołębie jako znak przypomnienia o Duchu Świętym, który objawił się w czasie chrztu Jezusa w Jordanie.
 

– Czynimy to na pamiątkę chrztu Chrystusa w Jordanie – mówi ks. Michał Wasilczyk. – Chrystus stał w wodzie, kiedy chrzcił go Jan Chrzciciel. Tak samo Chrystus jest teraz obecny na krzyżu, który zanurzamy w wodzie. Woda zmienia działanie pod natchnieniem Ducha Świętego. W tych litaniach prosiliśmy o zesłanie Ducha Świętego, żeby przemienił te wody. Trójca Święta, która tam, na Jordanie objawiła się światu, również uczestniczy w naszym zanurzaniu, żeby Duch Święty przemieniał wodę, aby Jezus w niej był – wyjaśnia i dodaje, że w Sławatyczach tradycja święcenia wody w Bugu kultywowana była do czasów powojennych. 

Stara tradycja

– Najstarsi parafianie opowiadali mi, jak szli nad Bug, jak wyrąbywali krzyż w lodzie, jak oświęcali tę wodę. Pochodzę z parafii w Narewce, gdzie się od dziecka takie rzeczy robiło. Dla mnie więc była to żywa tradycja i chciałem ją przywrócić. Po raz pierwszy udało mi się w 2006 roku pójść nad Bug. Ludzie początkowo nie byli do tego przekonani, mówili, że woda nie jest czysta. Starałem się ich przekonać, że wiara czyni cuda. I udało mi się. Pierwszy raz poszliśmy nad rzekę z garstką parafian, poświęciliśmy wodę. I ci, którzy poszli, byli tacy zdrowi – cały rok nie chorowali. Potem przekonali swoich sąsiadów. Tradycja się odnowiła. Mieszkamy nad Bugiem, więc samo umiejscowienie – wspomina.

Woda, która uzdrawia

Woda w Bugu święcona jest za zgodą straży granicznej, gdyż jest to graniczna rzeka.  – Przez obrzęd poświęcenia woda zmienia swoje jestestwo. Woda staje się najświętszą wodą i przechowuje się ją jak relikwię. W domach stawia się ją przy ikonie, ludzie święcą nią swoje domy, zapraszają też duchownego, który również kropi poświęconą wodą gospodarstwo domowe. Wierzymy, że poświęcona woda chroni od wszelkich nieszczęść – opowiada ks. Michał Wasilczyk. 

Parafia prawosławna pw. Opieki Matki Bożej w Sławatyczach liczy ok. 50 wiernych. Wśród nich jest Walentyna Semeniuk. Kobieta co roku uczestniczy w uroczystościach i zabiera poświęconą wodę do domu. 

Do picia i do pokropienia

– Trzeba ją codziennie pić, najlepiej 3 łyki na czczo. Poświęcona w Bugu woda oczyszcza organizm. Nie trzeba żadnych leków, tylko trzeba w to wierzyć – mówi. – Poza tym można nią potrzeć ręce, twarz lub chore części ciała. Można nią tez poświęcić dom, zwierzęta w oborze, sprzęt rolniczy, żeby się nie psuł, zasoby w stodole. Co ciekawe, ta woda w ogóle nie zielenieje, przez kilka lat jest krystalicznie czysta – zaznacza parafianka. 
 

O tym, że poświęcona w święto Jordanu woda ma właściwości uzdrawiające, są przekonani także katolicy, którzy co roku biorą udział w obrzędzie święcenia wody nad Bugiem. - Katolicy zabierają ją, tak samo jak prawosławni, do swoich domów. Piją i święcą nimi domostwa. Jej uzdrawiające właściwości zależą od ich wiary – podkreśla prawosławny ksiądz. 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama