Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 20:36
Reklama
Reklama
Reklama

Stanie się to 5 maja. Odchodzi popularny komunikator internetowy

Skype zostanie wyłączony. Osoby, które używają tego komunikatora, muszą przerzucić się na inne aplikacje. Kończy się pewna internetowa epoka.
Stanie się to 5 maja. Odchodzi popularny komunikator internetowy
Program powstał w 2003 roku. Rok później przedstawiono jego oficjalną wersję. Szacuje się, że w 2010 roku ze Skype korzystało 663 miliony użytkowników, z czego około 4 mln z Polski. Już kilka lat później te liczby spadały do 50 mln w 2013 roku

Autor: Canva

Powstał w czasie, kiedy w Polsce królował komunikator gadu-gadu. Amerykański Skype wyróżniał się żywszymi kolorami, przyciągającym błękitem i pozwalał na wideorozmowy. Skype szybko stał się globalnym hitem.

Program powstał w 2003 roku. Rok później przedstawiono jego oficjalną wersję. Szacuje się, że w 2010 roku ze Skype korzystało 663 miliony użytkowników, z czego około 4 mln z Polski. Już kilka lat później te liczby spadały do 50 mln w 2013 roku.

Skype został trochę w tyle

Przez lata komunikatorowi rosła konkurencja. Powstawały nie tylko nowe narzędzia, ale miały większe zastosowanie. Szybko popularność zdobyły aplikacje do spotkań biznesowych, pracowniczych, grupowych, przez które można było prowadzić lekcje czy wykłady. Skype został trochę w tyle, a eksperci podkreślają, że programiści nie dość szybko dostosowali program do powszechnie używanych smartfonów.

Ludzie o Skype przypomnieli sobie w czasie pandemii COVID-19. Zaczęli ponownie go używać, ale tak się działo ze wszystkimi komunikatorami.

Właściciel skupił się na rozwoju innego produktu: Microsoft Teams

Microsoft, obecny właściciel tej technologii, ogłosił, że Skype przestanie działać 5 maja 2025 roku.

Amerykański gigant kupił oprogramowanie w 2011 r. za 8,5 miliarda dolarów. Firma chciała rozwijać aplikację i integrować ją z narzędziami Microsoftu. Ale dosyć szybko gigant zmienił zdanie i zaczął się skupiać na rozwoju swojego innego produktu – Microsoft Teams.

Efekt jest taki, że Skype odchodzi. Oficjalnym powodem jest to, że narzędzie już nie przystaje do obecnych potrzeb użytkowników i są problemy z jego niezawodnością.

Ten komunikator wybrał nauczyciel 

Dla wielu decyzja Microsoftu to koniec pewnej epoki. Ale warto zadać pytanie, czy ktoś jeszcze używa Skype? Okazuje się, że tak. 

– Korzysta z niego moja córka na korepetycjach online. Nauczyciel wybrał ten program, ale faktycznie to jest chyba jakiś przeżytek. Zdziwiłem się, kiedy usłyszałem, że córka ma się uczyć właśnie przez Skype. Sądziłem, że już dawno zszedł ze sceny – mówi pan Michał.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama