Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 00:10
Reklama
Reklama

Polskie truskawki w tym roku będą wcześniej. Nie wiadomo, co z ceną

Wszystko wskazuje na to, że krajowe truskawki lada dzień zaleją targowiska i warzywniaki. To przez to, że plantatorzy postawili na folię. Jeśli ktoś chce robić przetwory, musi bacznie śledzić ceny.
Polskie truskawki w tym roku będą wcześniej. Nie wiadomo, co z ceną
Sezon truskawkowy 2025 rozpoczął się od zbiorów truskawki szklarniowej w pierwszych dniach kwietnia. Około 10 kwietnia do znanych sieci handlowych trafiły pierwsze partie polskich owoców – czytamy

Autor: Canva

– Na razie truskawki omijam z daleka. Wczoraj w warzywniaku widziałem, że kilogram kosztuje 55 złotych. To zdecydowanie za dużo, choć żona mówi mi, że już widziała stoiska przed marketami z 18 zł za kilogram – opowiada pan Mariusz.

I czeka na spadek cen, żeby rozpocząć sezon truskawkowy. A ten jest krótki. Trwa zwykle od końca maja przez około miesiąc, półtora. 

Pierwsze partie polskich truskawek trafiły do marketów na początku kwietnia

Sytuacja z truskawkami w tym roku może być różna. Z jednej strony zdarzające się intensywne deszcze niekoniecznie służą owocom. Do tego trzeba dodać nocne przymrozki, które też nie są niczym dobrym. Stąd właśnie pytanie o zbiory i ceny owoców.

„Na podwarszawskich Broniszach za kilogram krajowych truskawek trzeba zapłacić 15-25 zł. Dla porównania, owoce importowane sprzedawane są w cenie 10-15 zł/kg. Na Giełdzie Kaliskiej polskie truskawki kosztują 20 zł/kg” – donosi serwis sadyogrody.pl.

I wylicza, że w innych rejonach Polski trzeba się liczyć z wydatkiem nawet 30 zł. Dobrą wiadomością jest to, że ceny spadają z dnia na dzień.

Sezon truskawkowy 2025 rozpoczął się od zbiorów truskawki szklarniowej w pierwszych dniach kwietnia. Około 10 kwietnia do znanych sieci handlowych trafiły pierwsze partie polskich owoców – czytamy.

W czerwcu pojawią się owoce hodowane pod gołym niebem

Dobrą wiadomością jest to, że truskawki w tym roku będą (już są przecież pierwsze owoce) wcześniej. 

„Ich wczesny wysyp spowodowany jest faktem, że w tym roku więcej plantatorów zdecydowało się uprawiać truskawkę pod folią” – informuje Onet.

A Adrian Woźniak, rolnik spod Kutna, tłumaczy, że w najbliższych tygodniach cena będzie spadać.

Plantatorzy radzą, żeby być na bieżąco z cenami. Zwyczajowo w czerwcu są one najtańsze i wtedy jest czas na robienie przetworów. Teraz jednak może być inaczej. Właśnie w czerwcu na rynek trafiają owoce uprawiane pod gołym niebem, a tych może być teraz mniej. Co oznacza, że wcale nie będą najtańsze.

Nie opłaca się fałszować kraju pochodzenia owoców. Kary są wysokie

W teren ruszyli już kontrolerzy Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, których zadaniem jest sprawdzenie, czy owoców nikt nie fałszuje. Czyli, czy nie sprzedaje zagranicznych jako polskie.

– Czas od maja do końca września to czas, kiedy pod szczególnym nadzorem są świeże owoce i warzywa. Teraz stawiamy przede wszystkim na świeże truskawki, bo to ulubiony owoc Polaków na wiosennych przyjęciach, majówkach i piknikach. Prowadzimy na bieżąco monitoring na rynku hurtowym i targowiskach – zapewnia Joanna Narożniak, rzeczniczka prasowa IJHARS.

Jak na razie był tylko jeden przypadek fałszerstwa truskawek. W Warszawie greckie owoce udawały krajowe. 

Kara za zafałszowanie (np. podanie kraju innego niż ten wskazany w dokumentach) pochodzenia produktu to minimum 1000 zł, a maksymalna – nawet 10 proc. przychodów sprzedawcy z ubiegłego roku.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama