Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 02:47
Reklama
Reklama
Reklama
Podnoszenie ciężarów

Ostatni dzień bez medali, ale z sukcesem drużynowym

W ostatnim dniu XXXI Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Nowym Tomyślu zawodnicy GCK Kobylany nie zdobywali już medali, ale ostatecznie w klasyfikacji drużynowej zajęli drugie miejsce.
Ostatni dzień bez medali, ale z sukcesem drużynowym

Autor: screen

W niedzielę Adam Semeniuk w kategorii 96 kg rwanie rozpoczął od 75 kg skutecznie. Zaliczył również 80 kg. W ostatniej próbie również uporał się z ciężarem 85 kg. W tej kategorii również startował Michał Wowczeniuk. Rwanie rozpoczął od zaliczenia 90 kg. W drugiej próbie zaliczył ciężar o cztery kilogramy cięższy. Podejście do 97 kg sędziowie nie zaliczyli, ale trener Kuć wziął challange. Jury podtrzymało decyzję sędziów. Wygrał rwanie Florian Dąbek (Polwica) z rezultatem 132 kg. Podrzut Semeniuk rozpoczął od 90 kilogramów i zaliczył go dopiero w drugim podejściu. Poradził sobie również z ciężarem 95 kg i dwubój ukończył z wynikiem 180 kg (85+95). Ten wynik dał mu jedenaste miejsce. Wowczeniuk pierwsze podejście miał udane do ciężaru 110 kg. W drugiej próbie zaliczył 115 kg. Na koniec Michał podszedł do ciężaru 123 kg. Niestety to było już za dużo i zakończył on dwubój z wynikiem 209 kg (94+115) co dało mu szóste miejsce w kategorii 96 kg. Wygrał Dąbek 292 kg (132+160), drugi był Oskar Pasławski (LOS Nowy Dwór Mazowiecki) 256 kg (115+141), trzeci Mateusz Stelmach (UOLKA Ostrów Mazowiecki) 225 kg (100+125). 

W kategorii 102 kg Dawid Greczuk rozpoczął rwanie od 92 kg. Niestety w drugiej próbie nie udało się zaliczyć 100 kg. Na szczęście w kolejnej próbie „stówka” została wyrwana. W tej kategorii pierwszą część dwuboju  wygrał Jan Deoniziak (LMPKPC Sokołów Podlaski) rezultatem 105 kg. W pierwszej próbie podrzutu Dawid zaliczył 110 kg. W drugim podejściu zaliczył ciężar o dziesięć kilogramów większy. W ostatniej próbie nie uporał się  z 125 kg i dwubój ukończył z wynikiem 220 kg (100+120) co dało mu piąte miejsce. Wygrał Igor Garbowski (Andaluzja Piekary Ślaskie )233 kg (104+129), drugi był Michalski Jan (Klimat Łapy) 229 kg (100+129), miejsce trzecie wywalczył Tymoteusz Żachowski (Meyer Elbląg) 224 (100+124).

W ostatniej kategorii +102 kg nasz region i klub GCK Kobylany reprezentował Szymon Mikitczuk i Alex Żmińczuk. Alex zaliczył 65 kg w pierwszej próbie, w drugiej przegrał walkę z sztagą o pięć kilogramów cięższą, ale w trzeciej próbie się zrehabilitował. Szymon zaliczył w pierwszej próbie 70 kg, w drugiej nie podołał 73 kg, by w trzeciej uporać się z tym ciężarem. Rwanie wygrał Olaf Karol (Atleta Gdańsk) z wynikiem 123 kg. Podrzut Alex rozpoczął od udanej próby na 75 kg. Po chwili zaliczył podejście na ciężarze 80 kg i w ostatniej próbie zaatakował  84 kg, które również padło jego łupem. Zawody zakończył wynikiem w dwuboju 154 kg (70+84) co dało mu ostatecznie jedenaste miejsce. Szymon podrzucił 85 kg. W drugiej próbie nie zaliczył 91 kg robiąc docisk. W trzeciej próbie pokonał ten ciężar i dwubój zakończył z wynikiem 164 kg (73+91) i zajął pozycję dziesiątą. Wygrał Karol 273 (123+150), drugi był Damian Skóra (Włókniarz Konstantynów Łódzki) 267 (119+148), a trzeci Bartłomiej Gryta (Pom Iskra Piotrowice) 229 (100+129).  

W klasyfikacji drużynowej wygrali gospodarze Budowlani Kucera Nowy Tomyśl, drugie zajął nasz GCK Kobylany, a trzecie Polwica Wierzbno. W pierwszej ósemce klasyfikacji drużynowej znalazło się sześć ekip z naszego województwa. Stąd nic dziennego, że lubelskie wygrało klasyfikację województw zdobywając dwukrotnie więcej punktów niż drugie mazowieckie, miejsce trzecie wywalczyło województwo kujawsko-pomorskie. 

Tomasz Kuć, trener GCK Kobylany

- Chciałem pochwalić całą ekipę. W kwalifikacjach na finały zakwalifikowało się jedenastu zawodników (dziewięciu chłopaków i dwie dziewczyny) wszyscy wystartowali w Nowym Tomyślu. Każdy albo poprawił, albo przynajmniej wyrównał swój rekord życiowy. Zdobyliśmy trzy medale. Złoto Wiktora Tuszyńskiego i brązowe Pawła Stempińskiego i Aleksandry Bojarskiej. Paweł  i Wiktor także zostali powołani do szerokiej kadry na Mistrzostwa Europy U-17. Mam nadzieje, że obaj pojadą na tą imprezę. Cieszy nas tez drugie miejsce drużynowe. Jako ciekawostkę powiem, że my zdobyliśmy trzy medale, a zwycięscy w drużynach gospodarze żadnego. No ale mieli szesnastu zawodników w finałach i to zaprocentowało. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kamil 11.07.2025 09:52
Dzisiaj jeden coś zdobędzie,a zaraz obok,ustawiają sie ,,dzialacze: do wspolnej fotki.

Witek 10.07.2025 12:49
Kiedyś jak LKS Terespol jechał na Olimpiadę Młodzieży to chłopaki Stefana przywozili worek medali.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama