Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 03:03
Reklama
Reklama
Dzielnego druha odwiedzili bialscy strażacy

Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny

Dramatyczne sceny rozegrały się 7 lipca w pobliżu miejscowości Hrud, na trasie Biała Podlaska-Konstantynów. Doszło tam do groźnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego i auta terenowego. Wśród pierwszych osób na miejscu zdarzenia znalazł się druh Tomasz Farganus z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gnojnie. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się uratować życie jednemu z kierowców. Sam doznał obrażeń i trafił do szpitala.
Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny
Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej (fb)

Tomasz Farganus przejeżdżał w pobliżu Hruda, gdy zauważył wypadek. Bez wahania zatrzymał samochód i ruszył z pomocą.

– Przez chwilę się zawahałem, bo chciałem zawrócić po gaśnicę, ale gdy ujrzałem dramatyczne próby wydostania się z pojazdu kierowcy, zdecydowałem, że musze mu pomóc. W pewnym momencie ciągnik siodłowy się zapalił . Wiedziałem, że mamy mało czasu. Razem z kierowcą rozbiliśmy szybę na tyle, że mógł opuścić kabinę – relacjonował druh z Gnojna.

O tym wypadku pisaliśmy tutaj:

W trakcie akcji ratunkowej strażak ochotnik zranił obie ręce, a kierowca doznał obrażeń nogi. Mimo silnego krwawienia obaj zdołali oddalić się od pojazdu na bezpieczną odległość. Na miejscu pojawiła się karetka, której załoga udzieliła im pierwszej pomocy. Jednocześnie kilkadziesiąt metrów dalej strażacy i ratownicy medyczni walczyli o życie kierowcy drugiego z rozbitych pojazdów.

Tomasz Farganus trafił do bialskiego szpitala z ranami przedramion. Lekarze założyli mu 22 szwy. Choć czuje się już lepiej, nie ukrywa, że wydarzenia z tamtego dnia zostaną z nim na długo. Jak podkreśla, wiedział, jak działać, bo rok wcześniej ukończył kurs podstawowy w Komendzie Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.

– Kazałem żonie dzwonić po karetkę, a sam ruszyłem z pomocą. Niestety, było sporo osób, które nagrywały zdarzenie i robiły zdjęcia zamiast też pomóc poszkodowanym – mówił rozczarowany.

Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej. W imieniu komendanta wręczono mu gratulacje za bohaterską postawę i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Żona strażaka otrzymała symboliczny bukiet kwiatów – gest uznania za jej wsparcie i obecność w tej dramatycznej sytuacji.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama