Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 16:42
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Dzielnego druha odwiedzili bialscy strażacy

Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny

Dramatyczne sceny rozegrały się 7 lipca w pobliżu miejscowości Hrud, na trasie Biała Podlaska-Konstantynów. Doszło tam do groźnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego i auta terenowego. Wśród pierwszych osób na miejscu zdarzenia znalazł się druh Tomasz Farganus z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gnojnie. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się uratować życie jednemu z kierowców. Sam doznał obrażeń i trafił do szpitala.
Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny
Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej (fb)

Tomasz Farganus przejeżdżał w pobliżu Hruda, gdy zauważył wypadek. Bez wahania zatrzymał samochód i ruszył z pomocą.

– Przez chwilę się zawahałem, bo chciałem zawrócić po gaśnicę, ale gdy ujrzałem dramatyczne próby wydostania się z pojazdu kierowcy, zdecydowałem, że musze mu pomóc. W pewnym momencie ciągnik siodłowy się zapalił . Wiedziałem, że mamy mało czasu. Razem z kierowcą rozbiliśmy szybę na tyle, że mógł opuścić kabinę – relacjonował druh z Gnojna.

O tym wypadku pisaliśmy tutaj:

W trakcie akcji ratunkowej strażak ochotnik zranił obie ręce, a kierowca doznał obrażeń nogi. Mimo silnego krwawienia obaj zdołali oddalić się od pojazdu na bezpieczną odległość. Na miejscu pojawiła się karetka, której załoga udzieliła im pierwszej pomocy. Jednocześnie kilkadziesiąt metrów dalej strażacy i ratownicy medyczni walczyli o życie kierowcy drugiego z rozbitych pojazdów.

Tomasz Farganus trafił do bialskiego szpitala z ranami przedramion. Lekarze założyli mu 22 szwy. Choć czuje się już lepiej, nie ukrywa, że wydarzenia z tamtego dnia zostaną z nim na długo. Jak podkreśla, wiedział, jak działać, bo rok wcześniej ukończył kurs podstawowy w Komendzie Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.

– Kazałem żonie dzwonić po karetkę, a sam ruszyłem z pomocą. Niestety, było sporo osób, które nagrywały zdarzenie i robiły zdjęcia zamiast też pomóc poszkodowanym – mówił rozczarowany.

Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej. W imieniu komendanta wręczono mu gratulacje za bohaterską postawę i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Żona strażaka otrzymała symboliczny bukiet kwiatów – gest uznania za jej wsparcie i obecność w tej dramatycznej sytuacji.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama