Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:09
Reklama
Reklama
Reklama
Dzielnego druha odwiedzili bialscy strażacy

Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny

Dramatyczne sceny rozegrały się 7 lipca w pobliżu miejscowości Hrud, na trasie Biała Podlaska-Konstantynów. Doszło tam do groźnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego i auta terenowego. Wśród pierwszych osób na miejscu zdarzenia znalazł się druh Tomasz Farganus z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gnojnie. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się uratować życie jednemu z kierowców. Sam doznał obrażeń i trafił do szpitala.
Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny
Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej (fb)

Tomasz Farganus przejeżdżał w pobliżu Hruda, gdy zauważył wypadek. Bez wahania zatrzymał samochód i ruszył z pomocą.

– Przez chwilę się zawahałem, bo chciałem zawrócić po gaśnicę, ale gdy ujrzałem dramatyczne próby wydostania się z pojazdu kierowcy, zdecydowałem, że musze mu pomóc. W pewnym momencie ciągnik siodłowy się zapalił . Wiedziałem, że mamy mało czasu. Razem z kierowcą rozbiliśmy szybę na tyle, że mógł opuścić kabinę – relacjonował druh z Gnojna.

O tym wypadku pisaliśmy tutaj:

W trakcie akcji ratunkowej strażak ochotnik zranił obie ręce, a kierowca doznał obrażeń nogi. Mimo silnego krwawienia obaj zdołali oddalić się od pojazdu na bezpieczną odległość. Na miejscu pojawiła się karetka, której załoga udzieliła im pierwszej pomocy. Jednocześnie kilkadziesiąt metrów dalej strażacy i ratownicy medyczni walczyli o życie kierowcy drugiego z rozbitych pojazdów.

Tomasz Farganus trafił do bialskiego szpitala z ranami przedramion. Lekarze założyli mu 22 szwy. Choć czuje się już lepiej, nie ukrywa, że wydarzenia z tamtego dnia zostaną z nim na długo. Jak podkreśla, wiedział, jak działać, bo rok wcześniej ukończył kurs podstawowy w Komendzie Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.

– Kazałem żonie dzwonić po karetkę, a sam ruszyłem z pomocą. Niestety, było sporo osób, które nagrywały zdarzenie i robiły zdjęcia zamiast też pomóc poszkodowanym – mówił rozczarowany.

Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej. W imieniu komendanta wręczono mu gratulacje za bohaterską postawę i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Żona strażaka otrzymała symboliczny bukiet kwiatów – gest uznania za jej wsparcie i obecność w tej dramatycznej sytuacji.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama