Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:16
Reklama
Reklama
Reklama
Dzielnego druha odwiedzili bialscy strażacy

Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny

Dramatyczne sceny rozegrały się 7 lipca w pobliżu miejscowości Hrud, na trasie Biała Podlaska-Konstantynów. Doszło tam do groźnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego i auta terenowego. Wśród pierwszych osób na miejscu zdarzenia znalazł się druh Tomasz Farganus z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gnojnie. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się uratować życie jednemu z kierowców. Sam doznał obrażeń i trafił do szpitala.
Prawdziwy bohater. Uratował kierowcę z płonącej kabiny
Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej (fb)

Tomasz Farganus przejeżdżał w pobliżu Hruda, gdy zauważył wypadek. Bez wahania zatrzymał samochód i ruszył z pomocą.

– Przez chwilę się zawahałem, bo chciałem zawrócić po gaśnicę, ale gdy ujrzałem dramatyczne próby wydostania się z pojazdu kierowcy, zdecydowałem, że musze mu pomóc. W pewnym momencie ciągnik siodłowy się zapalił . Wiedziałem, że mamy mało czasu. Razem z kierowcą rozbiliśmy szybę na tyle, że mógł opuścić kabinę – relacjonował druh z Gnojna.

O tym wypadku pisaliśmy tutaj:

W trakcie akcji ratunkowej strażak ochotnik zranił obie ręce, a kierowca doznał obrażeń nogi. Mimo silnego krwawienia obaj zdołali oddalić się od pojazdu na bezpieczną odległość. Na miejscu pojawiła się karetka, której załoga udzieliła im pierwszej pomocy. Jednocześnie kilkadziesiąt metrów dalej strażacy i ratownicy medyczni walczyli o życie kierowcy drugiego z rozbitych pojazdów.

Tomasz Farganus trafił do bialskiego szpitala z ranami przedramion. Lekarze założyli mu 22 szwy. Choć czuje się już lepiej, nie ukrywa, że wydarzenia z tamtego dnia zostaną z nim na długo. Jak podkreśla, wiedział, jak działać, bo rok wcześniej ukończył kurs podstawowy w Komendzie Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.

– Kazałem żonie dzwonić po karetkę, a sam ruszyłem z pomocą. Niestety, było sporo osób, które nagrywały zdarzenie i robiły zdjęcia zamiast też pomóc poszkodowanym – mówił rozczarowany.

Kilka dni po wypadku druh Farganus został odwiedzony w swoim domu w Gnojnie przez przedstawicieli bialskiej straży pożarnej. W imieniu komendanta wręczono mu gratulacje za bohaterską postawę i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Żona strażaka otrzymała symboliczny bukiet kwiatów – gest uznania za jej wsparcie i obecność w tej dramatycznej sytuacji.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama