Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:18
Reklama
Reklama
Medycy czuwają na co dzień

Ratownicy w Okunince mają ręce pełne pracy. Już 124 interwencje nad Jeziorem Białym

Odwodnienia, udary cieplne, urazy i podtopienia – sezon letni nad Jeziorem Białym wiąże się nie tylko z wypoczynkiem, ale i realnym zagrożeniem dla zdrowia. Tylko w ciągu dwóch miesięcy ratownicy medyczni stacjonujący w Okunince interweniowali już 124 razy. Obecność zespołu na miejscu znacząco skraca czas reakcji i może ratować życie.
Ratownicy w Okunince mają ręce pełne pracy. Już 124 interwencje nad Jeziorem Białym
Obecność zespołu ratowniczego na miejscu to znaczące usprawnienie w porównaniu do poprzednich lat, kiedy to karetki dojeżdżały nad Jezioro Białe z najbliższej stacji we Włodawie

Źródło: Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie

Jezioro Białe, ze względu na swoje walory przyrodnicze i dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną, co roku przyciąga tysiące turystów - nie tylko z województwa lubelskiego, ale również z innych części kraju. Niestety, okres wakacyjny to również czas zwiększonego ryzyka występowania nagłych zagrożeń zdrowotnych i wypadków.

Z danych przekazanych przez Stację Ratownictwa Medycznego w Chełmie wynika, że tylko w ciągu dwóch pierwszych miesięcy działania zespołu w Okunince ratownicy medyczni interweniowali już 124 razy. Najczęstsze powody wezwań to odwodnienia, zasłabnięcia, udary cieplne oraz urazy związane z aktywnością nad wodą. Zdarzają się również poważniejsze przypadki, w tym podtopienia, które wymagają natychmiastowej reakcji.

Obecność zespołu ratowniczego na miejscu to znaczące usprawnienie w porównaniu do poprzednich lat, kiedy to karetki dojeżdżały nad Jezioro Białe z najbliższej stacji we Włodawie, często kilkukrotnie w ciągu doby. Dzięki sezonowej bazie w Okunince pomoc może być udzielana szybciej, co w sytuacjach zagrożenia życia ma kluczowe znaczenie.

Sezonowy zespół pozostanie w gotowości do końca września, wspierając bezpieczeństwo turystów i mieszkańców regionu przez cały letni okres.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama