Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 07:23
Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje Stanisław Soyka. „Na miły bóg”

Miał wystąpić na festiwalu w Sopocie, ale nie pozwoliło się mu na to zdrowie. Podczas koncertu nedeszła wiadomość o śmierci Stanisława Soyki. Odszedł w wielu 66 lat.
Nie żyje Stanisław Soyka. „Na miły bóg”
Czwartkowa transmisja koncertu w TVN została przerwana. Zamiast pokazania kolejnej odsłony wydarzenia, puszczono w telewizji film

Autor: Wikipedia

Na miły Bóg,

Życie nie tylko po to jest, by brać,

Życie nie po to, by bezczynnie trwać,

I aby żyć, siebie samego trzeba dać.

To fragment „Tolerancji”, jednej z bardziej znanych piosenek Stanisława Soyki, którą miał zaśpiewać na festiwalu w Sopocie. Tak się nie stało, bo piosenkarz, przygotowując się do występu, został zabrany do szpitala. 

Czwartkowa transmisja koncertu w TVN została przerwana. Zamiast pokazania kolejnej odsłony wydarzenia, puszczono w telewizji film.

 

 

 

 

Stacja TVN wydała komunikat: „Z przyczyn niezależnych musieliśmy przerwać dzisiejszą transmisję koncertu”.

Niedługo potem okazało się, że zmarł Stanisław Soyka.

Jazz, który się przebił

Soyka (Stanisław Joachim Sojka) urodził się w  26 kwietnia 1959 w Żorach. Śpiewał i grał od dziecka. W wieku 14 lat został kościelnym organistą. Potem studiował w Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach, na kierunku aranżacji i kompozycji.

Jeszcze na studiach zakładał własne zespoły i już pod koniec lat 70. XX wieku odnosił pierwsze sukcesy. Już wtedy było wiadomo, że najbliższy Soyce jest jazz.

W 1981 wydał album „Blublula”, który został uznany za najlepszą jazzową płytę roku. Odnosił kolejne sukcesy, nagrywał w zagranicznych studiach, ale gwiazdą powszechnej sceny został na początku lat 90. XX wieku. Wówczas wylansował takie przeboje jak „Cud niepamięci”, „Play It Again” i właśnie „Tolerancję”.

I nadal trwało pasmo sukcesów. Nawet jak w 1995 roku wydał album, na którym śpiewał po polsku sonety Williama Shakespeare’a. Wydawało się, że to nie jest to, co może trafić do szerokiej publiczności, ale talent Soyki pokonał tę przeszkodę.

Od lat zmagał się z cukrzycą. Podczas prób do czwartkowego koncertu zasłabł.

Stanisław Soyka miał 66 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxlTreść komentarza: Kiszenie jeszcze trzeba bylo przeszukac. Po co ruskich tysiace jezdza skoro nic nie moga przewozic? Ruskich fajek wszedzie pelno. Polskich oczu sie pozbyli i interes kwitnieData dodania komentarza: 31.01.2026, 09:33Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: JaworowiczTreść komentarza: To jakiś ksiądz?? Jak ma w domu krzyż to jest niewinny XD heheData dodania komentarza: 31.01.2026, 00:11Źródło komentarza: Ekstradycja podejrzanego o pedofilię. 41-latek z Parczewa sprowadzony z NiemiecAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: A co mnie kierowcy zawodowi obchodzą ? Unia Europejska nas oszukała. Poza tym dotacje powinne być większe . A czy ja kierowcom zawodowym zwanym Tirowcami zaglądam do kabiny na parkingach ? Nie zaglądam i nie wiem czy się zabawiają z " Tirówkami czy nie " Więc i nie wtrącajcie się do nas Rolników . A bolokwać będziemy gdzie nam się tylko podoba .Data dodania komentarza: 30.01.2026, 21:24Źródło komentarza: Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: Janko Muzykant - lemingu,Treść komentarza: Szkoda za to, że takich tuskoludków i lemingów jak ty do DE nie zawracają albo do onucowa.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 21:16Źródło komentarza: Ekstradycja podejrzanego o pedofilię. 41-latek z Parczewa sprowadzony z NiemiecAutor komentarza: MarekTreść komentarza: Bardzo fajni artyści w tym roku. Super, że Mateusz wraca na scenę!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:33Źródło komentarza: Uroczysta Gala z muzycznym uderzeniem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama