Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 08:38
Reklama
Reklama
Reklama
Problemy turystyki w Polsce

Bardzo zły sezon nad morzem i w górach. Przez drożyznę?

Branża turystyczna narzeka na fatalne wakacje. Polacy nie pojechali tłumnie ani nad morze, ani w góry. Zaważyła pogoda. Ale czy tylko to? Może mamy dość wysokich cen.
Bardzo zły sezon nad morzem i w górach. Przez drożyznę?
Co roku wakacje w polskich kurortach kojarzą się z drożyzną i paragonami grozy. Być może Polacy uznali, że mniej wydadzą, jak wyjadą za granicę

Autor: Canva

„Obejrzałem w Polsat News materiał, że to był wyjątkowo zły sezon nad Bałtykiem. Częściowo z winy pogody. Ale chyba po raz pierwszy Polacy tak masowo odrzucili drożyznę: od noclegów po smażone ryby. Ciekawe, jakie wnioski wyciągnie biznes turystyczny” – napisał w serwisie X dziennikarz Grzegorz Jankowski.

I dorzucił kamyczek do dyskusji o fatalnym sezonie wakacyjnym.

Zaczęło się wcześniej

Złe znaki zaczęły się pojawiać już w lipcu. To wtedy hotelarze czy restauratorzy z gór i znad Bałtyku zaczęli alarmować, że turystów jest mało. Wiadomo było, że duże znaczenie dla sprawy miała pogoda. To lato było – delikatnie mówiąc – zmienne. Padało, a ciepłe, słoneczne dni zdarzały się raczej rzadko i przychodziły na chwilę.

– Miałem szczęście, że urlop w tym roku miałem od 4 sierpnia. Akurat dwa tygodnie trochę lepszej pogody. Jak wróciłem do domu, to już zaczęło się robić chłodniej i padało. Dopiero teraz zaczęło się ciepło – opowiada pan Damian.

I żartuje, że jedyny plus tej sytuacji jest taki, że w tym roku ani razu nie podlewał trawnika w ogrodzie. 

– Ale jeżeli ktoś źle trafił z urlopem, to rzeczywiście miał pecha. Nie dziwię się tym, którzy wybierają zagranicę, gdzie pogoda jest pewniejsza – komentuje.

Nad Bałtykiem narzekają, że był to najgorszy od lat sezon

– Najgorszy od ośmiu lat – mówi wp.pl sprzedawca pamiątek z Helu.

Podobne opinie wygłaszają osoby oferujące turystom noclegi i prowadzące restauracje. 

Nad Bałtykiem było wolnych aż, jak mówią sami wynajmujący, 30 proc. kwater. 

– Ja wynajmuję w swoim własnym domu cztery pokoje letnikom. Od początku wakacji jeszcze ani razu nie miałam choćby dnia, by wynajęte były wszystkie – opowiada Onetowi pani Barbara, która chętnie przyjęłaby więcej przyjezdnych. 

I dodaje: – Oczywiście, że jest mi przykro. Za zarobione latem pieniądze zawsze mogłam sobie kupić węgiel, wymienić jakieś meble, czy w październiku sama pojechać gdzieś na urlop. Teraz ten zarobek będzie mniejszy. Przeżyję to jednak, bo mam emeryturę, a mój mąż dalej pracuje i przynosi do domu pensję. Znam jednak ludzi, którzy cały rok utrzymują się tylko z tego, co latem zarobią na letnikach. Dla nich kiepskie lato będzie oznaczało, że przez cały kolejny rok będą dosłownie „klepać biedę”.

W górach słychać mniej narzekań

Z kolei podhalańska branża turystyczna na lipiec narzeka, ale już sierpień był dla niej lepszy. 

– Nie ma co narzekać na końcówkę wakacji. Ruch jest całkiem spory. Turyści dopisali. W sobotę na deptaku jest pełno ludzi, a parkingi zapchane. Zdarzają się nawet kolejki przed niektórymi restauracjami – opowiada „Gazecie Krakowskiej” mężczyzna pracujący na deptaku w Zakopanem.

Choć dane są nieubłagane. Tatrzański Park Narodowy podał, że w lipcu odwiedziło go o 100 tys. mniej osób, niż w tym samym czasie w roku 2024. A i tak turyści narzekali na tłumy i wielu mówiło, że żałuje przyjazdu.

Kwestia ceny: Teneryfa i Ustka

Pogoda to jedno, ale ważne są też pieniądze, Co roku wakacje w polskich kurortach kojarzą się z drożyzną i paragonami grozy. Być może Polacy uznali, że mniej wydadzą, jak wyjadą za granicę.

Jeszcze w lipcu eksperci z branży turystycznej wyliczali, że dwie osoby spędza tydzień w hotelu na Teneryfie za nieco ponad 2 tys. zł. W Ustce będzie ich to kosztowało 3,5 tys. zł.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxlTreść komentarza: Kiszenie jeszcze trzeba bylo przeszukac. Po co ruskich tysiace jezdza skoro nic nie moga przewozic? Ruskich fajek wszedzie pelno. Polskich oczu sie pozbyli i interes kwitnieData dodania komentarza: 31.01.2026, 09:33Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: JaworowiczTreść komentarza: To jakiś ksiądz?? Jak ma w domu krzyż to jest niewinny XD heheData dodania komentarza: 31.01.2026, 00:11Źródło komentarza: Ekstradycja podejrzanego o pedofilię. 41-latek z Parczewa sprowadzony z NiemiecAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: A co mnie kierowcy zawodowi obchodzą ? Unia Europejska nas oszukała. Poza tym dotacje powinne być większe . A czy ja kierowcom zawodowym zwanym Tirowcami zaglądam do kabiny na parkingach ? Nie zaglądam i nie wiem czy się zabawiają z " Tirówkami czy nie " Więc i nie wtrącajcie się do nas Rolników . A bolokwać będziemy gdzie nam się tylko podoba .Data dodania komentarza: 30.01.2026, 21:24Źródło komentarza: Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: Janko Muzykant - lemingu,Treść komentarza: Szkoda za to, że takich tuskoludków i lemingów jak ty do DE nie zawracają albo do onucowa.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 21:16Źródło komentarza: Ekstradycja podejrzanego o pedofilię. 41-latek z Parczewa sprowadzony z NiemiecAutor komentarza: MarekTreść komentarza: Bardzo fajni artyści w tym roku. Super, że Mateusz wraca na scenę!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:33Źródło komentarza: Uroczysta Gala z muzycznym uderzeniem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama