Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 14:13
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyń Podlaski: Wiceburmistrz klikał nie tam, gdzie trzeba

Gdy w całym kraju 792 samorządy otrzymały dofinansowanie na Otwarte Strefy Aktywności z resortu sportu, Radzyń Podlaski pogrzebał swój wniosek już na etapie formalnym. Teraz wydaje 200 tys. zł z własnych pieniędzy na zagospodarowanie placów zabaw, bo najmłodsi mieszkańcy nie mają gdzie się bawić.
Radzyń Podlaski: Wiceburmistrz klikał nie tam, gdzie trzeba

Ogólnodostępnych placów zabaw w mieście nie ma. Jesienią ubiegłego roku na skutek złego stanu urządzeń zamknięty został taki plac na os. Bulwary. Był to położony w centrum, największy ogólnodostępny teren rekreacji. W tym roku władze najpierw ogłosiły udostępnienie małym radzynianom takich placów przy instytucjach oświatowych, a potem ogłosiło przetargi na zagospodarowanie trzech miejsc dziecięcej rekreacji: na Bulwarach, na ul. Warszawskiej i przy SP nr 1. Prace wykonane zostaną na dwóch z nich. Przetarg rozstrzygnięto na place przy os. Bulwary i na ul. Warszawskiej. Na każdy miasto przeznaczyło 124 tys. zł. Oba wykona to samo przedsiębiorstwo z Kocka. Pierwszy za niespełna 72 tys. zł. a drugi za 131, 9 tys. zł. W przypadku placu przy SP1 wykonawcy nie wyłoniono. Miasto przeznaczyło na prace w tym miejscu 30 tys. zł, a najniższa oferta opiewała na ponad 79 tys. zł.

W styczniu MSiT ogłosiło konkurs na dotowanie tzw. Otwartych Stref Aktywności. Na konkurs wpłynęło 1416 wniosków. Można było dostać dotację w wysokości od 50 do 70 proc.  wartości inwestycji. Okazało się, że miasto wniosek złożyło. Znalazł się on jednak wśród 85, które odrzucono z przyczyn formalnych. Władze aż do czerwca na ten temat milczały. Sprawę wyśledził radny Jakubowski i o okoliczności odrzucenia wniosku zapytał na sesji. Za złożenie aplikacji na OSA odpowiedzialny był, jak się okazało wiceburmistrz Tomasz Stephan. – Osobiście odpowiadałem za wysłanie wniosku z załącznikami do ministerstwa. Okazało się, że system nie chce przepuścić wniosku z załącznikami, choć próbowałem niemal do północy. Kolejnego dnia otrzymałem odpowiedź, że system nie przyjął wniosku, bo klikałem nie w to miejsce co trzeba – przyznaje bez ogródek wiceburmistrz.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 26/2018

Joanna Danielewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama