Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 marca 2026 20:38
Reklama
Reklama
Badają autentyczne realia wczesnego średniowiecza

Lubelskie. Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]

Z najnowszych informacji udostępnionych przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyłania się fascynujący obraz wczesnośredniowiecznej historii naszego regionu. Jesienne badania archeologiczne, przeprowadzone w trudno dostępnych lasach wokół miejscowości Kaplonosy-Kolonia w powiecie włodawskim, potwierdziły istnienie potężnego, niemal nienaruszonego upływem czasu grodziska. To odkrycie rzuca zupełnie nowe światło na dawne osadnictwo na tych terenach i stanowi prawdziwą sensację naukową.
Lubelskie. Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]
Nowe ustalenia badawcze ze stanowiska w Kaplonosach Kolonii. Kierownik badań archeologicznych – mgr Marcin Piotrowski w drodze na stanowisko (fot. P. Piotrowska).

Autor: P. Piotrowska (zdjęcie), M. Piotrowski (wykres), G. Mączka (mapka).

Źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Historia badań tego miejsca rozpoczęła się dekadę temu. Obiekt, ze względu na swoje odizolowane położenie w rozległym kompleksie leśno-bagiennym, został namierzony w 2016 roku dzięki nowoczesnym metodom teledetekcyjnym. Dopiero jednak ostatnie, precyzyjne badania nieinwazyjne i planigraficzne, zrealizowane pod koniec ubiegłego roku, pozwoliły badaczom zajrzeć w głąb ziemi i wydobyć na światło dzienne ukryte tam artefakty. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, założenie obronne funkcjonowało od X do XIII wieku.

Zdjęcia odkrycia w Kaplonosach-Kolonii. Źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Dla archeologów i historyków grodzisko w Kaplonosach Kolonii to ewenement. Ze względu na swoje niedostępne położenie, teren ten przez stulecia opierał się niszczycielskiej działalności rolniczej czy budowlanej. Stanowi on kapsułę czasu, pozwalającą badać autentyczne realia wczesnego średniowiecza.

- „Grodzisko w Kaplonosach-Kolonii stanowi absolutnie wyjątkowy obiekt na mapie archeologicznej województwa lubelskiego. Jest ono niemal nietkniętym ręką ludzką reliktem wczesnośredniowiecznego założenia obronnego, które prócz zachowanych śladów umocnień, kryje również pozostałości zabudowy i użytkowania oraz sporą liczbę zabytków ruchomych z epoki” - podkreślają sami autorzy sprawozdania badawczego.

Zastosowanie nowoczesnych technologii, w tym skanowania laserowego i geofizyki, pozwoliło naukowcom na odtworzenie prawdopodobnego wyglądu grodu. Choć w ziemi nie natrafiono na zachowane w całości budowle naziemne, odkryto obiekty zagłębione, służące niegdyś zapewne jako paleniska i jamy gospodarcze. Badacze na podstawie układu terenu domniemają również, że dawne wały obronne składały się z drewnianych skrzyń wypełnianych ziemią i kamieniami, a od strony wschodniej znajdowała się brama wjazdowa do warowni.

Prawdziwym skarbem okazały się przedmioty wydobyte z ziemi, których odnaleziono aż 244. Znaleziska te stanowią doskonałą ilustrację życia codziennego dawnych Słowian. Znaleziono między innymi elementy uzbrojenia, takie jak groty strzał i włóczni, ale przede wszystkim narzędzia: dziesiątki noży, krzesiwa do rozpalania ognia, żelazną radlicę, sierpy i gwoździe. 

O zamożności i poczuciu estetyki dawnych mieszkańców świadczą z kolei odkryte ozdoby: srebrna zausznica, półwytwór srebrnej lunuli (ozdoby w kształcie półksiężyca), zapinka podkowiasta oraz różnego rodzaju sprzączki. Przedmioty te nawiązują do znalezisk z innych okolicznych grodzisk, co pozwala badaczom lepiej zrozumieć ówczesne szlaki handlowe.

Z miejscem tym wiąże się jeszcze jedna, niezwykle poruszająca ciekawostka, która łączy średniowiecze z mrocznymi czasami XX wieku. Wśród setek starych artefaktów badacze natrafili na przedmioty z okresu II wojny światowej, w tym naboje od karabinu niemieckiego, rozerwaną łuskę oraz fragmenty obudowy zegarka kieszonkowego. Odkrycia te uwiarygadniają krążące wśród lokalnej społeczności opowieści. 

- „Nieliczne ślady z tego okresu wspierają elementy pamięci utrwalone wśród okolicznej ludności o wykorzystywaniu tego miejsca przez Żydów ukrywających się przed Niemcami. Niedostępna, naturalnie ufortyfikowana przez bagna wyspa stała się dla nich bezpiecznym schronieniem w czasie okupacji” – brzmi jeden z wniosków raportu.

Prowadzenie jakichkolwiek prac w tym miejscu przypomina zmagania z żywiołem. Zespół badawczy musiał radzić sobie z gęstą roślinnością, zwalonymi drzewami i bagnami, uniemożliwiającymi użycie ciężkiego sprzętu. Należy stanowczo podkreślić, że teren ten jest obecnie objęty ścisłą ochroną jako rezerwat przyrody „Las Ochoża”. Wstęp na ten obszar bez specjalnej zgody władz leśnych jest surowo zabroniony. Grodzisko to dziś nie tylko cenny zabytek, ale również ostoja dzikiej zwierzyny, w tym bielika, oraz siedlisko rzadkich roślin.

Obecne odkrycia to zaledwie wstęp do dalszych analiz. Zespół badawczy planuje w przyszłości rozszerzyć poszukiwania o szeroko zakrojone badania środowiskowe i tradycyjne wykopaliska. Dziś to niezwykłe miejsce stanowi doskonały przykład idealnej symbiozy dziedzictwa kulturowego i nienaruszonej natury, cierpliwie skrywając kolejne tajemnice z przeszłości naszego regionu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wielki szacun ! 01.03.2026 16:30
To jest dopiero wspaniała robota pasjonata historyka ! Odkrył tajemnicę.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Sąd wydał wyrok i po sprawie.Taki wyrok to farsa pole skażone tysiącami nieczystości, ścieków. Policja prokuratura, inspekcja przystała na taki wyrok?Nie będzie apelacji?To skandal...Data dodania komentarza: 1.03.2026, 18:25Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Obiektywny w ocenieTreść komentarza: Coś słabo działa ta policja prokuratura....Ale w sumie może i dobrze wszak przed sądem trzeba udowodnić winę, świadków. A nie powinien pokryć kosztów rekultywacji terenu gdzie wylewał ścieki?Nie doszło do skażenia gleby? Inspektorzy tego nie zbadali?Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Wielki szacun !Treść komentarza: To jest dopiero wspaniała robota pasjonata historyka ! Odkrył tajemnicę.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 16:30Źródło komentarza: Lubelskie. Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Wezwać do urzęduTreść komentarza: I teraz wezwać do urzędu skarbowego aby wskazał skąd miał 78 tysięcy złotych . To nie duża kwota ale można to sprawdzić . Czy legalnie zarobione , czy oszczędności z emrytury . Czy były zapłacone podatki ?Data dodania komentarza: 1.03.2026, 14:35Źródło komentarza: Parczew. "Inwestował" w kryptowaluty. Stracił 70 tys. złAutor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Pani redaktor, w sprawach o wykroczenie nie ma oskarżonego tylko obwiniony. Wyrok 1000 złotych za wielokrotne "biznesowe" zasyfianie pół na których później może uprawiano żywność to jest taki sam śmiech jak i proponowana przez obwinionego grzywna 500 złotych. To nawet nie pokrywa kosztów czynności WIOŚ i Policji w tej sprawie, zwłaszcza poświęconego czasu.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 09:26Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na pola
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama