Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 20:34
Reklama
Reklama
Zmarł ks. infułat Antoni Laszuk, w wieku 96 lat. Jako kapłan przeżył 69 lat

Biała Podlaska. Odszedł zasłużony kapłan

Ks. infułat Antoni Laszuk został pochowany na cmentarzu parafialnym w Białej Podlaskiej. Mszy pogrzebowej przewodniczył biskup siedlecki Kazimierz Gurda, który wygłosił też homilię i odczytał ostatnie słowa kapłana przez dziesiątki lat związanego z miastem. W tym roku, dokładnie 29 maja, ks. Antoni Laszuk świętowałby 70 lat posługi jako duchowny.
Biała Podlaska. Odszedł zasłużony kapłan
Pogrzeb ks. infułata Antoniego Laszuka odbył się 12 marca, w parafii pw. NNMP w Białej Podlaskiej

Autor: Anna Chodyka

W niedzielę, 8 marca zmarł ks. infułat Antoni Laszuk, emerytowany kapłan diecezji siedleckiej. Miał 96 lat. W kapłaństwie przeżył 69 lat. Z kolei 12 marca w parafii Narodzenia NMP w Białej Podlaskiej była celebrowana msza święta pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy. Po eucharystii ciało śp. ks. infułata Antoniego Laszuka zostało złożone na cmentarzu parafialnym.

Nie doczekał rocznicy święceń

- W tym roku, 29 maja, przypadałaby 70. rocznica święceń kapłańskich ks. infułata Antoniego Laszuka, które otrzymał przez posługę sługi Bożego biskupa Ignacego Świrskiego. Z parafią Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej ksiądz Antoni był więc związany przez 47 lat. Zapewne miał zamiar w maju wypowiedzieć swoją wdzięczność wobec Boga i wobec swoich parafian za dobro, którego doświadczał od Boga i od ludzi. Nie przyjedzie jednak w maju – odszedł do Pana 8 marca. Jego ciało znajduje się dziś w kościele, w którym przez lata pełnił swoją posługę. Przewidując taką sytuację, napisał w testamencie słowa, które chciał, aby zostały odczytane na jego pogrzebie - mówił biskup siedlecki Kazimierz Gurda. Następnie odczytał ostatnie słowa ks. infułata Antoniego Laszuka: 

„W roku jubileuszu kapłaństwa patrzę z pokorą na moje dotychczasowe życie. Wyznaczała je wiara, którą starałem się z Bożą pomocą zachować. Dziś moją wiarę zawierzam miłosiernemu Bogu. Moja wiara, nadzieja i miłość kształtowały się we wspólnocie Kościoła katolickiego, w której otrzymałem łaskę powołania kapłańskiego. Dziękuję Panu Bogu za wielu przyjaciół – zarówno duchownych, jak i świeckich – za kolegów, z którymi przyjmowałem święcenia kapłańskie, za księży proboszczów i wikariuszy, którzy zwłaszcza w ostatnich latach mojego życia okazywali mi wiele wyrozumiałości i cierpliwości, za ofiarną opiekę służby zdrowia [...]”.

Zasłużony kapłan

Jak podaje ks. Bernard Błoński, na stronie diecezji siedleckiej, śp. ks. infułat Antoni Laszuk urodził się 3 lutego 1930 r. w miejscowości Worgule, w parafii Łukowce, woj. lubelskie. Jako wikariusz, w latach 1956-1969, posługiwał w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie. Drugim wikariatem była parafia katedralna pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach (1969-1972). Pierwszą samodzielną placówką duszpasterską, w której posługiwał jako proboszcz w latach 1972-1976, była parafia Marianów, w dekanacie garwolińskim. Po czterech latach pracy w Marianowie został przeniesiony do parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej, gdzie w latach 1976-2003 był proboszczem i dziekanem dekanatu bialskiego, później bialskiego północnego (od 1992 r.). 

- Biskup Jan Mazur mianował ks. Antoniego – 1 stycznia 1983 r. – kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej Siedleckiej. Następnie, 3 maja 1992 r., został mianowany kanonikiem gremialnym Kapituły Kolegiackiej Janowskiej. Przez biskupa Jana Wiktora Nowaka 23 stycznia 1997 r. został mianowany prałatem dziekanem Kapituły Janowskiej, a kilkanaście dni później -12 lutego 1997 r. – został ustanowiony wikariuszem biskupim dla miasta Biała Podlaska. Na prośbę biskupa Jana Wiktora Nowaka papież Jan Paweł II, 30 listopada 1997 r., obdarzył ks. Antoniego godnością protonotariusza apostolskiego (supra numerum), czyli infułata - przekazuje ks. Bernard Błoński.

Przez kilka kadencji ks. infułat Antoni Laszuk był członkiem Rady Kapłańskiej i Kolegium Konsultorów. Od 1984 r. – na sześcioletnią kadencję – został mianowany delegatem biskupa do spraw Wychowania i Nauczania w Wyższym Seminarium Duchownym. W 1994 r. został konfratrem Zakonu Ojców Paulinów.

Władze samorządowe nadały księdzu infułatowi tytuł: „Zasłużony dla Miasta Biała Podlaska” (2005), „Zasłużony dla Powiatu Bialskiego” (2006). 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zulu GulaTreść komentarza: Oglądałem ten występ. Pani chyba pomyliła program i chciała trafić do Hotel Paradise. Utwór i wygląd był odpowiedni ładnie do tego show. W Must be the music trzeba umieć śpiewać a Pani tego talentu nie posiada.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 07:30Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: żenada...Treść komentarza: Mniej argumentów merytorycznych, to więcej erotycznych...Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:39Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: wilkTreść komentarza: Wilki, są, więc muszą żyć, walczą o przetrwanie, każdego dnia, tak jak i ludzie...i nie abortują swojego potomstwa... Lepiej wyposażone przez Stwórcę ? Bo mniej wolności dostały ?Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Powiat bialski. Wilki coraz bliżej ludziAutor komentarza: BiałaZaspałaTreść komentarza: On się "umawiał". Hahahaha A co z chodnikiem w ciągu Żwirki i Wigury od Łomaskiej do Robotniczej i co z jej dalszą częścią? A widzieliście końcówkę ulicy Grzybowej? Kiedy Długa, Okólna, Co z Sokulską, Lotników Podlaskich, Łowiecka, Jarzębinowa, Grabarska, Cienista, Kalinowa, Ceglana, Borowikowa, Opieńkowa, Sobolowa, Jaskółcza, Gołębia. To tylko część z "zapomnianych" osiedli. Wynurzaj się ze "swojej bazy" na Piłsudskiego i rób specerki, więcej zobaczysz niż na rowerze.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Kąpielowa się rozsypuje. Na co czeka miasto?Autor komentarza: Ja brat i stary śrut BMW.Treść komentarza: My też z bratem kupilim Beemke. Sprzedalim my krowy i świniaka i kupilim. Z rocznika 2010 czyli 16 letni śrut I siep. 2 lata do pełnoletniość brakuje temu gruzów. My dali 32.000 zł. Drogo ale czarna i szyby przyciemniane. Kupiona w Niemczech od Turków. My z bratem teraz kręcim kułka w gumofilcach pod remizą strazacką . Nawet my do miasta jeździm tą 16 letnią Beemka . Trochę wstyd bo 16 letni gruz ale czym mamy jeździć. Na nowy nas nie stać bo więcej świniaków i krów my nie mielim na sprzedaż.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:49Źródło komentarza: Terespol. BMW z fałszywym numerem VIN nie wyjechało z Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama