Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 13:18
Reklama
Reklama
Reklama
- Delegacja została przyjęta w serdecznej i życzliwej atmosferze - przekazuje starosta Mariusz Filipiuk

Na audiencji u papieża Leona XIV

Przedstawiciele samorządu z województwa lubelskiego spotkali się z papieżem Leonem XIV. Starosta bialski Mariusz Filipiuk przekazał papieżowi obraz przedstawiający męczenników z Drelowa i opowiedział krótko Ojcu Świętemu o historii związanej z tym wizerunkiem.
Na audiencji u papieża Leona XIV
Ojciec Święty zainteresował się historią obrazu, który podarował mu starosta Mariusz Filipiuk

Źródło: archiwum Mariusza Filipiuka

W pielgrzymce do Rzymu wzięli udział samorządowcy, przedstawiciele administracji rządowej oraz instytucji odpowiedzialnych za rozwój i utrzymanie dróg.

Wizyta w Watykanie

Centralnym punktem pielgrzymki było spotkanie w Watykanie z Ojcem Świętym Leonem XIV. W pielgrzymce uczestniczyli, reprezentując powiat bialski, starosta bialski Mariusz Filipiuk, radny powiatu Marek Sulima, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Artur Rogulski, burmistrz Janowa Podlaskiego Karol Michałowski i wójt gminy Biała Podlaska - Konrad Gąsiorowski. Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. dziekan Leszek Walęciuk, proboszcz Parafii pw. Trójcy Świętej w Połoskach. W składzie delegacji był także wicewojewoda lubelski Andrzej Maj.

Podczas audiencji w Watykanie uczestnicy pielgrzymki modlili się w intencji mieszkańców powiatu bialskiego oraz wszystkich osób zaangażowanych w rozwój i utrzymanie dróg. - Był to moment refleksji i wdzięczności za możliwość pełnienia służby publicznej - zaznacza starosta Mariusz Filipiuk

 W trakcie spotkania przekazano Ojcu Świętemu symboliczny dar - obraz przedstawiający męczeństwo unitów drelowskich, pobłogosławiony przez biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdę. - Dzieło to stanowi ważny symbol tożsamości i dziedzictwa regionu - wskazuje starosta Mariusz Filipiuk. Obraz był darem starosty bialskiego Mariusza Filipiuka. - Męczeństwo unitów z Drelowa pozostaje ważnym elementem lokalnej historii i pamięci, choć, w odróżnieniu od unitów z Pratulina, beatyfikowanych w 1996 roku, nie zostało dotąd formalnie wyniesione na ołtarze - zauważa starosta.

Czytaj też: Biała Podlaska. Zachęca do modlitwy za przywódców państw

Papież zainteresowany obrazem

Spotkanie z Ojcem Świętym zostało odebrane bardzo pozytywnie. - Papież z dużym zainteresowaniem przyglądał się przekazanemu obrazowi męczenników z Drelowa, poświęcając mu dłuższą chwilę uwagi. Delegacja została przyjęta w serdecznej i życzliwej atmosferze - przekazuje starosta.

Podczas spotkania udało się zamienić kilka zdań z Ojcem Świętym i krótko przedstawić historię obrazu. - Na odwrocie dzieła znajdowała się tabliczka z opisem w trzech językach: polskim, łacińskim i angielskim, ale papież chętnie wysłuchał tego, co mamy do powiedzenia o tym obrazie - wskazuje Mariusz Filipiuk. 

Nie było to pierwsze takie doświadczenie - wcześniej starosta dwukrotnie spotkał się z papieżem Franciszkiem. - Zarówno on, jak i obecny papież Leon XIV zostali przeze mnie zapamiętani jako osoby bardzo ciepłe, otwarte i pełne pozytywnej energii - mówi Mariusz Filipiuk. 

- Spotkanie z Ojcem Świętym było wydarzeniem o dużym znaczeniu i silnym doświadczeniu emocjonalnym. Mieliśmy możliwość osobistej rozmowy z papieżem oraz bezpośredniego kontaktu, w tym uścisku dłoni. Podczas audiencji została przekazana prośba o błogosławieństwo dla mieszkańców gminy Biała Podlaska, powiatu bialskiego oraz dla rodzin z regionu - mówi wójt Konrad Gąsiorowski.

Było to wyjątkowe doświadczenie, ponieważ rzadko zdarza się tak bliski kontakt z papieżem i możliwość uczestnictwa w prywatnej audiencji. - Delegacja nie znajdowała się w tłumie na placu św. Piotra, lecz w bezpośredniej bliskości ołtarza, co dodatkowo podkreślało rangę wydarzenia. Wierzę, że otrzymane błogosławieństwo przełoży się na pomyślność lokalnej społeczności - wskazuje wójt Konrad Gąsiorowski.

Podkreśla także rolę starosty jako głównego organizatora wyjazdu. - Zaangażowanie starosty przyczyniło się do sprawnego przebiegu wizyty i jej pozytywnego odbioru przez uczestników - mówi wójt Konrad Gąsiorowski.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym rokuAutor komentarza: NofaceTreść komentarza: Komentujący na Facebooku krytycznie ostatnie dokonania Podlasia, nie zauważają jednego, że zespół gra ładną, techniczno-taktyczną piłkę, tylko nie potrafi utrzymać poziomu gry przez cały mecz, oddając inicjatywę rywalom - lub jak wczoraj, wdając się w kopaninę - dzieje się tak najczęściej przy korzystnym dla siebie wyniku. Traci wtedy i zespół i każdy piłkarz indywidualnie, a wcześniejsza wyższa kultura piłkarska znika z pola widzenia i zaczynają się samozapowiadające się, i bardzo bolesne oklepy. Jest nad czy popracować...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:19Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama