Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 01:37
Reklama
Reklama
Optymistyczne informacje

Deszcz pomógł w walce z pożarem Puszczy Solskiej. Nowe informacje ze sztabu

Po dwóch dobach dramatycznej walki z ogniem w Puszczy Solskiej służby przekazują pierwsze bardziej optymistyczne informacje. Jak poinformowano podczas czwartkowego briefingu prasowego, opady deszczu znacząco ułatwiły walkę z żywiołem, a zagrożenie dla mieszkańców zostało ograniczone do minimum.
Deszcz pomógł w walce z pożarem Puszczy Solskiej. Nowe informacje ze sztabu
W nocy przy gaszeniu pożaru pracowało 440 strażaków, a łącznie w działania zaangażowanych było ponad 600 osób.

Autor: Sekc. Marcin Waszkiewicz/Państwowa Straż Pożarna

– Sytuacja jest dynamiczna, ale mamy optymistyczne wieści. Opady deszczu ułatwiają akcję gaśniczą, a dzięki skutecznym liniom obrony przygotowanym przez strażaków i leśników zagrożenie dla budynków mieszkalnych spadło do minimum – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Czytaj też: Pożar w Puszczy Solskiej. Ogień strawił już 1000 hektarów. Dziś wiele zależy od pogody

Informacje przekazano w czwartek rano podczas briefingu zorganizowanego na terenie objętym pożarem. W spotkaniu uczestniczyli również minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej oraz wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.

Jak podkreślił szef MSWiA, cały obszar pożaru został obecnie opanowany, choć w środku pogorzeliska nadal znajdują się miejsca wymagające dogaszania.

– Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą. W środku tego obszaru są oczywiście miejsca, które wciąż wymagają interwencji strażaków, natomiast obszar geograficzny jest opanowany. Główną kwestią na dziś jest zabezpieczenie rozprzestrzeniania się ewentualnego pożaru na wschód – zaznaczył minister Kierwiński.

Służby cały czas monitorują także jakość powietrza oraz sytuację pogodową. Największe obawy budzą prognozowane na popołudnie silniejsze podmuchy wiatru.

Przeczytaj: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony”

– Kluczowe będą godziny od 12 do 18, kiedy spodziewamy się silniejszego wiatru, co będzie wymagało szczególnej czujności – dodał minister.

Duże znaczenie dla przebiegu akcji ma pogoda. Minister klimatu i środowiska podkreślała, że opady deszczu były wsparciem, na które służby czekały od dwóch dni.

– Dostaliśmy to wsparcie, którego od wielu godzin, w zasadzie dwóch dni, potrzebowaliśmy najbardziej. Tym wsparciem jest deszcz. I potrzebujemy go więcej, ale też więcej rozwagi w poruszaniu się po terenach leśnych – powiedziała Paulina Hennig-Kloska.

W nocy przy gaszeniu pożaru pracowało 440 strażaków, a łącznie w działania zaangażowanych było ponad 600 osób. Na miejsce skierowano kolejne jednostki z całej Polski, w tym specjalistyczne moduły GFFF oraz kompanie logistyczne.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama