Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 03:02
Reklama
Reklama
Reklama
Gmina informuje, ze sprawą zajęły się odpowiednie służby

Samochodowy złom z białostockiego na przystanku w Sitnie

Części Toyoty Corolla popakowane w worki leżały pod wiatą przystankową w Sitnie. Gmina Borki musiała sprzątnąć to „kukułcze jajo”, ale już wiadomo, kto za ten zrzut odpowie.
Samochodowy złom z białostockiego na przystanku w Sitnie
Części Toyoty Corolla popakowane w worki leżały pod wiata przystankową w Sitnie

Źródło: Gmina Borki (fb)

11 maja przy wiacie przystankowej w Sitnie pojawiło się pięć dużych worków ze śmieciami. Natrafili na nie pracownicy gminni podczas objazdu dróg. Worki trafiły na PSZOK w Borkach. W ich wnętrzu znajdowały się części samochodowe: elementy tapicerki i plastiki wewnętrzne, radio samochodowe, dwie opony – wszystko z modelu Toyota Corolla.

„Sprawca zostawił „wizytówkę”. W porzuconym schowku samochodowym pracownik gminy odnalazł wśród śmieci dowód rejestracyjny Toyoty Corolla. Razem z ubezpieczeniem OC i ulotką stacji demontażu pojazdów. Dzięki odnalezionym dokumentom znamy już tożsamość właściciela. Kompletna dokumentacja, w tym zdjęcia, kopia dowodu rejestracyjnego oraz raport z bazy, została przekazana organom ścigania w celu ukarania sprawcy. To będzie prawdopodobnie najdroższa "wizyta" na przystanku w Sitnie w jego życiu” - informuje gmina Borki w swoich mediach społecznościowych.

Problemy będzie miał teraz mieszkaniec powiatu białostockiego, bo to na osobę z tego terenu wskazują dokumenty znalezione w śmieciach. Natomiast gminni urzędnicy ostrzegają, że podrzucanie samochodowych odpadów, które wymagają utylizacji, podlega wysokiej karze.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama