Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:03
Reklama
Reklama
Czy zdążą?

Gminy dostaną więcej czasu na plany ogólne

Termin na przyjęcie planów ogólnych ma zostać wydłużony do 31 sierpnia 2026 roku. Rząd chce też złagodzić warunek wpisany do KPO.
Gminy dostaną więcej czasu na plany ogólne
Od planów ogólnych będzie zależało, w jakim kierunku rozwiną się gminy: gdzie powstaną nowe osiedla, gdzie będzie można lokalizować usługi, produkcję, zieleń, infrastrukturę społeczną czy drogi.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wydłuża termin obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 31 sierpnia 2026 roku. Oznacza to, że gminy zyskają dodatkowy czas na uchwalenie planów ogólnych – nowych, cyfrowych dokumentów planistycznych, które mają zastąpić studia. 

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Skala opóźnień

Zmiana jest istotna, bo reforma planowania przestrzennego została wpisana do Krajowego Planu Odbudowy. Polska zobowiązała się w nim, że do końca sierpnia odpowiedni poziom gmin będzie miał przyjęte plany ogólne. Dotychczas mowa była o 50 proc. samorządów. Jak wynika z informacji przekazywanych w trakcie prac nad ustawą, rząd będzie jednak próbował wynegocjować obniżenie tego poziomu do 40 procent.

Skala opóźnień pokazuje, że problem dotyczy wielu samorządów. Według danych przywoływanych podczas prac nad ustawą – plany ogólne przyjęło dotąd ponad 50 gmin, a około 42 procent skierowało projekty planów do opiniowania. To oznacza, że duża część gmin nadal jest w trakcie procedury, która wymaga uzgodnień, opinii, konsultacji społecznych i ostatecznego głosowania rady gminy.

Czym jest plan ogólny?

Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który ma obowiązywać na obszarze całej gminy. Zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W praktyce będzie wyznaczał główne zasady rozwoju przestrzennego gminy, czyli m.in. to, gdzie mogą powstawać tereny mieszkaniowe, usługowe, produkcyjne, zielone czy komunikacyjne.

To dokument strategiczny, ale jednocześnie ważniejszy niż dotychczasowe studium, bo będzie aktem prawa miejscowego. Oznacza to, że jego ustalenia będą wiążące przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu części decyzji administracyjnych dotyczących zabudowy.

Plan ogólny nie będzie jednak dokumentem, z którego mieszkaniec wyczyta szczegółowo, co może zbudować na konkretnej działce. Od tego nadal będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo – tam, gdzie planu miejscowego nie ma – decyzja o warunkach zabudowy, o ile przepisy będą pozwalały na jej wydanie.

Więcej czasu także przy ZPI

Nowelizacja dotyczy nie tylko planów ogólnych. Wprowadza też zmiany w procedurze zintegrowanych planów inwestycyjnych, czyli ZPI. To szczególna forma planu miejscowego, która może być stosowana przy realizacji inwestycji, często we współpracy gminy z inwestorem.

Samorządy wskazywały, że dotychczasowy termin na weryfikację wniosku o uchwalenie ZPI był zbyt krótki. Wynosił tylko 3 dni robocze. Po zmianach ma zostać wydłużony do 14 dni roboczych. Nowelizacja ma też uelastycznić katalog inwestycji uzupełniających oraz uporządkować część procedur związanych z uchwalaniem takich dokumentów.

W ustawie przewidziano również okres przejściowy po uruchomieniu Rejestru Urbanistycznego. Do 1 października 2026 roku projekty aktów planowania przestrzennego oraz inne dokumenty planistyczne mają być nadal udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej w trakcie procedury ich sporządzania.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Dla mieszkańców zmiany mogą wydawać się techniczne, ale w praktyce mają duże znaczenie. Od planów ogólnych będzie zależało, w jakim kierunku rozwiną się gminy: gdzie powstaną nowe osiedla, gdzie będzie można lokalizować usługi, produkcję, zieleń, infrastrukturę społeczną czy drogi.

To także ważny temat dla właścicieli działek i inwestorów. Brak planu ogólnego może utrudniać prowadzenie dalszych procedur planistycznych, a w niektórych przypadkach wpływać na możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego dodatkowe dwa miesiące są dla wielu gmin próbą uniknięcia chaosu i inwestycyjnego zastoju.

Większość przepisów nowelizacji ma wejść w życie 1 lipca 2026 roku. Warunkiem jest jednak zakończenie procesu legislacyjnego, czyli podpis prezydenta i publikacja ustawy.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama