Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 22:36
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Orlęta na fali

Radzyńskie Orlęta wygrały u siebie z Janowianką Janów Lubelski 4:0.
Orlęta na fali

Autor: Gerard Maksymiuk

Orlęta Radzyń Podlaski – Janowianka Janów Lubelski 4:0 (3:0)

Bramki: D. Rycaj 1’, Gustavo 13’, Morenkov 25’, Obroślak 72’

Orlęta: Kowynia – Miszta, D. Rycaj, Cudowski (79’ Borkowski), Morenkov (84’ Porczyński), K. Rycaj (J. Rycaj), Siudaj (65’ Warda), Gustavo (65’ Sawicki), Pendel, Gęca, Obroślak (84’ Piróg).

Janowianka do Radzynia przyjechała bez pięciu podstawowych zawodników. W 24. minucie meczu niezdolny do gry okazał się szósty podstawowy – Wiktor Bodziuch. Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Po podaniu Klima MorenkovaDominik Rycaj pokonał Patryka Rojka. W 10. minucie niewiele zabrakło Krzysztofowi Cudowskiemu do oddania strzału z podania Morenkova. Gdyby się udało mogła z tego paść bramka. W 13. minucie, przy biernej postawie linii obronnej Janowianki, Marcel Obroślak zagrał w pole karne do Vincente Ferreiry Santosa Gustavo, a ten strzelił drugą bramkę. W 25. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Morenkov. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki Rojka. Dwie minuty później długie podanie uruchomiło Cudowskiego, który pognał na bramkę Janowianki, ale przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Morenkov przedarł się lewą stroną i dograł na szesnasty metr do Obroślaka, ten strzelił mocno, ale niecelnie.

W 50. minucie pierwszy strzał na bramkę Jakuba Kowyni oddali piłkarze Janowianki. Yuriy Perin uderzył z osiemnastu metrów, ale prosto w bramkarza Orląt. Chwilę później sam na sam z Rojkiem wyszedł Morenkov po dużym błędzie linii obronnej. Bramkarz Janowianki uratował swoją ekipę przed stratą czwartej bramki. W 61. minucie kolejny strzał na bramkę Orląt – tym razem również z szesnastu metrów strzelał Etana Brillant Monroe, ze skutkiem podobnym jak wcześniej Perin. Chwilę później Wiktora Stępniowskiego w polu karnym stratował Szymon Gęca. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na rzut karny. Perin strzelił w poprzeczkę bramki gospodarzy. W 70. minucie z dystansu strzelał Jakub Dacko, ale piłka minęła światło bramki Orląt. W odpowiedzi Obroślak zabawiał się z obrońcami Janowianki, oddał strzał, piłka zrykoszetowała i wpadła obok bezradnego Rojka. W 78. minucie po dograniu z rzutu rożnego piłkę głową do bramki Janowianki skierował Karol Pendel. Jak spod ziemi wyrósł na drodze strzału Rojek i obronił to uderzenie. Sędzia doliczył co najmniej pięć minut do regulaminowego czasu gry w czasie których już nic się nie wydarzyło. 

Orlęta są na fali. Ograły Podlasie Biała Podlaska w Pucharze Polski, w lidze wygrały z Janowianką i zremisowały na wyjeździe z Tomasovią. W środę w Zamościu powalczą o finał wojewódzki Pucharu Polski z Hetmanem. Wydaje się, że będąc w tak dobrej formie, nie są na straconej pozycji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama