Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 14:29
Reklama
Reklama
Burmistrz zwołał konferencję

Janów Podlaski. Konflikt z OSP Janów Podlaski trwa

Burmistrz Karol Michałowski zwołał konferencję prasową, w sprawie działań podjętych przez samorząd dotyczących dbania o ochronę przeciwpożarową. Wskazał, że jedynie jest problem z jednostką OSP Janów Podlaski, a inne jednostki rozliczają się prawidłowo z paliwa. Z kolei strażacy z OSP Janów Podlaski podkreślają, że ich rozliczenia są prawidłowe. Zarządzenie burmistrza dotyczące rozliczania paliwa służbowego zostało zakwestionowane przez wojewodę lubelskiego. Obecnie sprawą zajmuje się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
Janów Podlaski. Konflikt z OSP Janów Podlaski trwa
Burmistrz Janowa Podlaskiego Karol Michałowski zapewnił, że zależy mu na współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną, i przedstawił na to dowody w postaci finansowania działań strażaków

Autor: Anna Chodyka

- Chciałbym przedstawić zakres działań podjętych przez samorząd, przeze mnie jako burmistrza oraz przez radę miejską w obszarze ochrony przeciwpożarowej i obrony cywilnej. Temat tego spotkania pojawił się dlatego, że jako burmistrz, ale także rada miejska, jesteśmy nieustannie konfrontowani z informacjami sugerującymi, że prowadzimy walkę z OSP, w szczególności z OSP Janów Podlaski, że nie inwestujemy środków i nie podejmujemy działań związanych z ochroną przeciwpożarową. Chcę jasno powiedzieć: dosyć tego. Dowodem na to są działania, o których dziś będę mówił, ale przede wszystkim ludzie stojący za mną – przedstawiciele jednostek OSP Nowy Pawłów, OSP Jakówki, OSP Werchliś Nowy, OSP Miasto Janów Podlaski, OSP Stary Bubel i OSP Bubel-Granna. Wszystkie te jednostki popierają działania moje i rady miejskiej. Wszystkim zależy na bezpieczeństwie mieszkańców gminy. Problem dotyczy wyłącznie zarządu jednej jednostki – OSP Janów Podlaski. W tę sprawę angażuje się również kancelaria Lex Fire, która nagłaśnia informacje nie zawsze w pełni zgodne z prawdą, przedstawiając działania samorządu jako wymierzone przeciw strażakom ochotnikom - mówi burmistrz Janowa Podlaskiego Karol Michałowski. 

Powstaje Janowskie Centrum Ratownictwa

Informuje, że w tym tygodniu zakupiony został samochód, który trafił do OSP Jakówki. Jednostki współpracują ze sobą, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. W porozumieniu z OSP Jakówki i OSP Miasto Janów Podlaski samochód pozostanie w Jakówkach do lipca przyszłego roku, aby już teraz służyć mieszkańcom gminy. W dalszych planach jest pozyskanie kolejnego samochodu średniego lub ciężkiego. Zakup samochodu został sfinansowany ze środków własnych gminy w kwocie 210 tys. zł.

Jeśli chodzi o stan osobowy, od początku roku w dwóch nowych jednostkach przybyło łącznie 62 strażaków ochotników – 28 osób w OSP Miasto Janów Podlaski i 34 osoby w OSP Werchliś. Spośród nich 28 osób kończy obecnie szkolenie podstawowe. Kurs zakończy się w lipcu, a strażacy uzyskają uprawnienia do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych.

Po wypowiedzeniu umowy KSRG dla OSP Janów Podlaski oraz rozwiązaniu kwestii garażu złożony został wniosek do Państwowej Straży Pożarnej o włączenie OSP Nowy Pawłów do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W lipcu sama jednostka złoży odpowiedni wniosek. Zadaniem gminy było wyposażenie jej we wszystkie niezbędne elementy. Jednym z nich jest selektywne alarmowanie o wartości około 15 tys. zł, dzięki któremu sygnał alarmowy z PSP trafia również bezpośrednio do OSP Nowy Pawłów.

- Trwa procedura wyboru firmy, która opracuje dokumentację projektowo-kosztorysową przebudowy kotłowni i magazynu słomy. W tych budynkach ma powstać Janowskie Centrum Ratownictwa. Obok funkcjonuje już pogotowie ratunkowe, dlatego miejsce to ma stać się ważnym punktem systemu bezpieczeństwa gminy - mówi Karol Michałowski.

Wskazuje, że na co dzień współpracuje z jednostkami OSP. - Nie mamy problemów związanych z rozliczaniem paliwa, ekwiwalentów czy bieżącą współpracą. Możemy na nich liczyć w każdej sytuacji. Dlatego twierdzenia, że burmistrz, rada lub samorząd występują przeciwko strażakom ochotnikom, są niezgodne z rzeczywistością. Chcę to wyraźnie powiedzieć, aby zneutralizować nieprawdziwy obraz, który został już rozpowszechniony nie tylko lokalnie, ale również poza granicami gminy - mówi burmistrz.

- Próbowaliśmy nawiązać współpracę z OSP Janów Podlaski przez blisko rok, jednak nie udało się dojść do porozumienia. Jestem już trzecim włodarzem, któremu nie udało się osiągnąć porozumienia w tej sprawie - wskazuje burmistrz.

Obecnie trwa również kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej, na którą powołują się strażacy. - Czekamy na jej wyniki i nie mamy powodów do obaw, ponieważ jesteśmy przekonani, że wszystkie działania zostały przeprowadzone prawidłowo - mówi burmistrz. 

Nie chcą się angażować w konflikt

Łukasz Adamowski członek zarządu OSP Miasto Janów Podlaski odniósł się do sprawy. - W imieniu swoich kolegów ze stowarzyszenia, ale także części innych jednostek, chcę jednoznacznie powiedzieć, że interesuje nas wyłącznie bezpieczeństwo mieszkańców i nie zamierzamy angażować się w żadne konflikty. W obecnej jednostce służą nasi koledzy i przyjaciele. Nie mamy zamiaru wchodzić w żadne niepotrzebne spory ani konflikty. Skupiamy się na budowaniu nowej jednostki - mówi Łukasz Adamowski członek zarządu OSP Miasto Janów Podlaski. 

Jak mówi Jarosław Wawryniuk z OSP Janów Podlaski, w jednostce panuje przekonanie, że wiele informacji przedstawianych przez władze gminy jest niezgodnych z rzeczywistością. Wskazuje między innymi na zarzuty dotyczące nie rozliczania paliwa. - Gdyby rzeczywiście dochodziło do nieprawidłowości, sprawa powinna zostać zgłoszona odpowiednim służbom. Od stycznia pojawiają się oskarżenia o kradzież paliwa, jednak żaden z kierowców nie został w tej sprawie przesłuchany - mówi Jarosław Wawryniuk. 

- Gmina zablokowała jednostce karty paliwowe oraz nie wypłaca należnych ekwiwalentów. Od 1 stycznia do 30 kwietnia wypracowałem 34 godziny udziału w działaniach ratowniczych, za które należny ekwiwalent przekracza 1030 zł i do tej pory nie został wypłacony. W tej sprawie skierowałem dokumenty do Regionalnej Izby Obrachunkowej - mówi Jarosław Wawryniuk. 

- Jednostka nadal korzysta z dotychczasowej remizy. Nie zamierzamy jej opuszczać po upływie okresu użytkowania, mamy gotowość do dalszego funkcjonowania w obecnym miejscu. Obecnie jednostka liczy około 50–55 członków. Kilka osób odeszło, część została usunięta decyzją walnego zebrania, jednak większość druhów pozostała w strukturach OSP - mówi Adam Semeniuk zastępca prezesa OSP Janów Podlaski.

Od czasu nasilenia konfliktu, który trwa od około pół roku, jednostka uczestniczyła w 36 działaniach ratowniczych, w tym w pożarach oraz usuwaniu skutków silnych wiatrów. Strażacy podkreślają, że są jedną z najczęściej wyjeżdżających jednostek w okolicy i obawiają się, że ograniczenie ich działalności może wydłużyć czas oczekiwania mieszkańców na pomoc.

- Posiadamy pełną dokumentację dotyczącą rozliczeń paliwa i wyjazdów za ostatnie dwa lata. Dokumenty były przekazywane do urzędu, jednak pojawiły się zastrzeżenia dotyczące stosowanych formularzy. System rozliczeń został wcześniej zakupiony przez samą gminę - wskazuje Adam Semeniuk.

Obecnie jednostka utrzymuje się ze składek własnych strażaków, którzy finansują między innymi zakup paliwa. 

Zarządzenie burmistrza dotyczące rozliczania paliwa służbowego zostało zakwestionowane przez wojewodę lubelskiego. Obecnie sprawą zajmuje się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dzban Treść komentarza: Wujku Dariuszu popierasz jazdę po alkoholu jak widzę , jeśli nazywasz kogoś konfidentem kto myśli racjonalne. Już twoje komentarze na poziomie przedszkola czytamy I śmiejemy się pod postami Podlasia . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Byli pod wpływem alkoholu. Wieźli trzyletnie dziecko Autor komentarza: Sursum corda Treść komentarza: Tomczyk to znakomity napastnik, w 5 minut na boisku był groźniejszy niż reszta Chełmianki przez 90, a to gdzie jest obecnie, i to samo dotyczy innych zawodników i Podlasia i Chełmianki, to wypadkowa, suma różnych czynników. Przykład, Bahonko, cień dawnego siebie, oby tylko w tym meczu, czego Mu życzę. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:19 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wody Polskie zamiast zasypywać rowy meriolacyjne tam gdzie są one niepotrzebne, dalej stawiają na ich udrażnianie a co za tym idzie na szybki spływ wody i osuszanie terenów gdzie ta woda mogłaby się zatrzymać. Dalej są pogłebiane rzeki a ich koryta czyszczone. Pozbywamy się wody zamiast ją zatrzymywać.System rowów imeriolacyjnych, prostowanych oczyszczonych rzek tworzy idealne warunki do szybkiego pozbycia się wody. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Woda na wagę złota. Nowe zbiorniki i modernizacja sieci kluczem do walki z niedoborem wody Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Trzeba się przyjrzeć Trenerowi Skubisowi z Bychawy, bardzo ciekawie zestawił drużynę, która jeszcze niedawno ledwo obroniła się przed spadkiem z IV ligi. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 00:49 Źródło komentarza: Dobra passa trwa, ale dwa punkty uciekły Autor komentarza: Byk Treść komentarza: Niech któryś z zawodników Podlasia chociaż odbije się o Ekstraklasę i Lecha Poznań , Piasta Gliwice to już będzie dobrze . Większość zawodników Podlasia nawet nie będzie w składzie ekstraklasy . Jak się nie ma talentu to niestety treningami tego nie nadrobisz i zostaje III liga i tyle w temacie . Data dodania komentarza: 29.09.2026, 22:18 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama