Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:00
Reklama
Reklama
Reklama

Chcą upamiętnić ofiary wojny

Na ziemiach bialskich wciąż znajdują się bezimienne mogiły, gdzie pochowane są ofiary zbrodni wojennych. Według organizatorów spotkania, które odbyło się 8 października, wiedza na ten temat jest zbyt mała.
Chcą upamiętnić ofiary wojny

Historycy oraz regionaliści rozmawiali na temat historii obozów jenieckich na ziemiach bialskich w latach 1939-1944, gdyż w tym roku przypada 75. rocznica utworzenia ich przez Niemcy. Spotkanie zostało zorganizowane przez Cezarego Nowogrodzkiego, miejscowego regionalistę.

W Kaliłowie znajdował się obóz "Frontstalag 307", przez który przeszło aż 350 tys. osób, z czego około 100 tys. jest pochowanych na terenie powiatu. – Tutaj odbyła się też egzekucja w lesie Husinka, gdzie w ciągu dwóch tygodni rozstrzelanych zostało 26 tys. jeńców radzieckich w związku z likwidacją oraz przeniesieniem obozu – mówił Grzegorz Siemiakowicz, pracownik starostwa oraz jeden z prelegentów, który swoją pracę magisterską poświęcił tej tematyce.

Dzięki pomocy wielu osób, w tym młodzieży, można było uporządkować mogiły. – Dobrze, że udało się zjednoczyć ludzi, którzy bardzo dużo nam pomogli społecznie przy porządkowaniu grobów. Bez ich pomocy nie dalibyśmy rady – dodaje Siemiakowicz.

Krzyże ustawione w Husince I Kaliłowie zostały wykonane przez stronę białoruską – jedną z największych fabryk w Brześciu. Wykonano również ogrodzenie, dzięki któremu zwierzęta nie niszczą grobów. – Chcemy, by mogiły były w dobrym stanie i by o tych miejscach pamiętano – mówi Wiktor Iwanow, prezes Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży obwodu brzeskiego.

Siemiakowicz podkreśla, iż ważna jest pamięć i świadomość społeczeństwa dotyczący wydarzeń z II wojny światowej. - Cieszę się, że ludzie skupiają się wokół tego tematu. Mam nadzieję, że uda się obudzić świadomość społeczeństwa, że coś takiego działo się na naszym terenie. Są jeszcze miejsca do upamiętnienia i wszystkie groby znajdują się w szczerym polu albo lesie. Robimy, co możemy, ale póki co te w Husince są w najlepszym stanie – mówi pracownik starostwa.

W przyszłości regionaliści chcą odrestaurować dawne pomniki upamiętniające wojenne wydarzenia. Frontstalag 307 w zamyśle Niemców miał być przejściowym obozem zapasowym działającym równocześnie z innym obozem w Sielczyku. Ogromny napływ jeńców wojennych spowodował jednak, że już w pierwszych dniach obóz szybko się zapełnił. To było również spowodowane tym, iż Niemcy w pierwszych dniach wojny z ZSRR brali także do niewoli cywili.

Maciej Maciejuk

Zobacz również: Zapomniany grób. Do kogo należy obowiązek dbania o pomniki?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maksik 01.11.2016 19:33
Nie ich wina, że spocząć nie mogli w ojczystej ziemi. Wojna wypaczyła wszystkie ludzkie sumienia.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama