Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Gmina Drelów: Ludzie nie chcą kurzej fermy w środku wsi

Mieszkańcy Żerocina nie zgadzają się na budowę w ich miejscowości kurzej farmy, która według planów ma powstać w bliskim sąsiedztwie domów oraz terenu szkoły podstawowej. Petycję skierowaną do wójta gminy Drelów, Piotra Kazimierskiego, podpisało ponad 400 osób.
Gmina Drelów: Ludzie nie chcą kurzej fermy w środku wsi

O tym, że prywatny inwestor chce we wsi zbudować kompleks kurników mieszkańcy Żerocina dowiedzieli się w piątek, 2 listopada. – Sąsiadujący z działką, na której mają powstać 4 kurniki zostali poinformowani o zamiarze prywatnego inwestora. Od razu złożyli protest, który my jako mieszkańcy poparliśmy. To niedopuszczalne, żeby taka inwestycja znalazła się w odległości 400 metrów od szkoły i domów. Przecież wszyscy wiemy, że jest to bardzo uciążliwe dla ludności, m.in. generuje odór, który jest trudny do wytrzymania. Niestety inwestor się z nami nie konsultował – tłumaczy sołtys Żerocina, Tomasz Bieniek. W czwartek, 8 listopada, w porozumieniu z wójtem Piotrem Kazimierskim sołtys zorganizował w tej sprawie spotkanie z mieszkańcami. Miejscowi chcą założyć stowarzyszenie, które ma wesprzeć walkę o zaniechanie inwestycji. Rozpoczęto też zbieranie podpisów pod petycją, sprzeciwiającą się inwestycji, pod którą podpisało się ponad 400 osób. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Żerocina – niespełna 600 – to imponujący wynik, wyrażający zdecydowany sprzeciw wobec budowy.

Wniosek mieszkańców Żerocina trafił we wtorek, 13 listopada, do urzędu gminy, gdzie rozpoczęto już stosowne procedury. Teraz wójt wystąpi o wydanie opinii w sprawie kurzej fermy do odpowiednich służb m.in. Sanepid-u, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i  Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. - Absolutnie zgadzam się ze sprzeciwem mieszkańców i popieram ich działania. Lokalizacja inwestycji w środku miejscowości jest nie do przyjęcia przez władze gminy. Inwestor podjął zamiar budowy kurników bez porozumienia z mieszkańcami, a musi się przecież liczyć też z decyzjami władz samorządowych oraz z opinią mieszkańców. Prawdopodobnie pochodzi spoza terenu gminy Drelów, jednak do tej pory nie spotkał się ze mną osobiście – komentuje sprawę wójt Piotr Kazimierski. W kilku innych miejscowościach gminy m.in. w Drelowie oraz w Aleksandrówce mieszkańcy również zdecydowali się zaprotestować przeciwko podobnym inwestycjom. – Każdy taki protest spotka się z moim ogromnym wsparciem, ponieważ w mojej opinii nie tak powinno wyglądać kreowanie rzeczywistości na terenie gminy. W Danówce powstało nawet stowarzyszenie "Zielona Danówka", które z moim wsparciem od trzech lat skutecznie blokuje podobną inwestycję. Jeżeli stowarzyszenie zechcą założyć mieszkańcy Żerocina mogą liczyć na pomoc prawną ze strony urzędu. To rozsądni ludzie, którzy nie są przeciwnikami takich inwestycji. Mamy przecież inne obszary, które świetnie nadają się pod zakładanie hodowli. Problemem jest przede wszystkim chęć budowania ich w centrach miejscowości, w pobliżu domostw – zaznacza P. Kazimierski.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 47

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gosc 07.02.2019 12:20
Panie Wojcie zapraszamy inwestora do SOKULA

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama