Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 11:08
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzina Pawlaków prosi o pomoc w odbudowie domu po pożarze

W jednej chwili stracili dorobek całego życia. Ogień strawił poddasze domu, który z tak wielkim trudem budowali. Teraz sześcioosobowa rodzina Pawlaków z Wisek w gminie Tuczna potrzebuje pomocy w odbudowie części spalonego budynku.
Rodzina Pawlaków prosi o pomoc w odbudowie domu po pożarze

Autor: Caritas Diecezji Siedleckiej

Julii Pawlak z trudem przychodzą wspomnienia tego dramatycznego wieczora 12 listopada, gdy w ich domu wybuchł pożar.

 – Wróciliśmy od moich rodziców, mąż rozpalił w kominku i po pewnym czasie poczuliśmy swąd spalenizny. Paweł pobiegł na górę i zobaczył, że się pali. Na początku próbował gasić sam, ale to nie przynosiło efektu, więc wezwaliśmy straż pożarną. Ogień tak szybko się rozprzestrzeniał, że musieliśmy uciekać z dziećmi – opowiada pani Julia.

Wymarzony dom

Dom opuścili w tym, co mieli na sobie. Nie było czasu na to, żeby zabrać nawet osobiste rzeczy i ubranka dzieci. Pożar zniszczył poddasze obiektu, który Julia i Paweł z tak ogromnym wysiłkiem przez lata budowali.

– Każdy fragment powstał dzięki pracy naszych rąk. Nie braliśmy kredytów i długo oszczędzaliśmy, zanim rozpoczęliśmy budowę oraz prace wykończeniowe. Trochę wsparli nas rodzice. Mąż zna się na budowlance i wszystko robił sam – mówi pani Julia.

 Dziś sześcioosobowa rodzina mieszka w jednym pokoju z kuchnią, nie ma łazienki.

Odszkodowania nie będzie

Ciężką sytuację potęguje fakt, że małżeństwo nie ma pracy. Pani Julia studiowała w Białymstoku pedagogikę i psychologię, gdy na świat przyszła pierwsza córeczka, więc przerwała naukę. Życie poświęciła rodzinie i opiece nad dziećmi. Natomiast pan Paweł jest poważnie chory, cierpi na przepuklinę kręgosłupa. Dopiero w 2018 roku czeka go operacja, ale - jak mówi jego żona - lekarze nie dają większej nadziei, a operacja może jedynie przynieść ulgę w bólu.

Najprawdopodobniej na wypłatę odszkodowania za straty w pożarze rodzina nie będzie mogła liczyć. – Strażacy powiedzieli, że nieprawidłowo eksploatowaliśmy kominek. To nieprawda. Pożar zaczął się od dachu – stwierdza Pawlak.

Proszą o materiały budowlane

Z pomocą jako pierwsi przyszli mieszkańcy Wisek. Sołtys wsi zorganizowała zbiórkę pieniędzy, a sąsiedzi zaoferowali pomoc w odbudowie domu. Potrzebne są jednak materiały budowlane np. blacha lub dachówka, wełna mineralna, gips, cement, płyty kartonowo-gipsowe. 

Na poddaszu znajdował się dziecięcy pokoik. Spłonęły ubranka, zabawki i wszystkie książki, które tak kocha czytać najstarsza córeczka Pawlaków - 5-letnia Gloria. 

Dach zabezpieczono folią, ale to rozwiązanie tymczasowe. – W pierwszej kolejności trzeba jak najszybciej zabezpieczyć dach, żeby przez deszcz, śnieg lub mróz zniszczeniu nie uległa reszta domu. Będziemy wdzięczni za każdy dar i ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy już nas wsparli – mówi pani Julia.

Kilka osób przekazało już rodzinie ubranka i zabawki dla dzieci. Pomoże również gmina, gdyż pojawiła się szansa na mieszkanie zastępcze, w którym rodzina będzie mogła zamieszkać do czasu aż dom zostanie odbudowany.

Gmina pomaga, na ile może

- Monitorujemy sytuację rodziny na bieżąco. Udzieliliśmy pomocy w takim wymiarze, na ile mogliśmy. Miała ona dwa wymiary - przekazaliśmy fundusze na remont domu oraz przyznaliśmy zasiłek okresowy. Na pewno, jeśli budżet na to pozwoli, wsparcie będzie większe. To ważne, żeby rodzina wiedziała, że w tym nieszczęściu ma w naszej instytucji oparcie. Pan wójt zaoferował na czas remontu mieszkanie, ale to państwo Pawlakowie zadecydują czy chcą skorzystać z tej możliwości - mówi Małgorzata Zieńczuk, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tucznej.

Największym marzeniem rodziny jest spędzenie świąt we własnym domu i pomóc w realizacji tego marzenia możemy wszyscy. Każdy, kto chciałby wesprzeć rodzinę Pawlaków, może skontaktować się z panią Julią pod nr. tel. 512 790 557.

Monika Pawluk

Więcej na temat dramatycznej sytuacji rodziny Pawlaków i możliwości pomocy czytaj w 47 numerze papierowego i e-wydania "Słowa".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Edyta 02.12.2016 22:07
Pani Julio można prosić o adres. wyślę cos dla dzieci

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LigowiecTreść komentarza: Panie burmistrzu kochany! To trzeba się cieszyć , że jest taki klub, bo jeszcze 5 lat i nawet za pieniążki chętnych zabraknie :) Taka jest rzeczywistość. No chyba, że pasuje Panu kopanie się w B klasie bez jakichkolwiek ambicji.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 20:44Źródło komentarza: Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?Autor komentarza: RkTreść komentarza: Dla zachowania równowagi poglądów poprosimy teraz o wywiad z ludzmi z Wisznic którzy oprotestowują budowę tej farmy fotowoltaicznejData dodania komentarza: 14.05.2026, 12:13Źródło komentarza: Wójt Wisznic o „słonecznym konflikcie” w gminieAutor komentarza: JaTreść komentarza: U mnie kobieta walnęła w moje auto . Była mała rysa na błotniku i dzwiach . Dostałem od ubezpieczenia 6400 zł i dalej jeżdżę z tą rysą i prawie nic nie widać więc nieźle na tym zarobiłem . A znajomemu spaliła się taka szopa . Chodził po wiosce chwalił się , że z ubezpieczenia dostał tyle że odbudował szopę , wyremontował auto i mówił że pół roku może pić dzień w dzień za kasę z tego ubezpieczenia .Data dodania komentarza: 14.05.2026, 06:43Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: Szara Strefa StopTreść komentarza: Kto normalny trzyma oszczędności w domu ? Może jakie lewe były że bał się do banku wpłacić ? Może wypracowane na czarno bez opłacenia podatku ? Dziwne to że ktoś chowa pieniądze w domu ? Wprowadzić tak jak w Japoni obrót bezgotowkowy i nikt nie będzie trzymał pieniędzy w domu. Zlikwidujemy szarą strefę , lewe pieniądze. Pieniądze z przemytu , nieopodatkowane. Wszyscy będziemy legalnie pracować na umowę o pracę. Zniknął złodzieje, oszuści , pracodawcy nie będą na czarno zatrudniać. Wszyscy będziemy mieć legalne pieniądze. Urzad skarbowy będzie wszystko kontrolował. Tak jest w Japoni i jest to bogaty kraj a Polska jak zawsze zacofana . Płacą pieniędzmi i kierują pieniądze w domu. Całe szczęście że tak myślą stare dziadki po 45 roku. Stare pokolenie wymrze , wejdą młodzi inteligentni i zlikwidujemy płatność gotówką i szarą strefę. Będzie dobrobyt jak w Japonii.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:11Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama