Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

"Palma bije, nie zabije..." – wciąż żywa tradycja wielkanocna

Palma to nieodłączny symbol świąt wielkanocnych. W Niedzielę Palmową poprzedzającą Wielkanoc, wierni kościoła katolickiego ruszają, by na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy poświęcić często wykonane własnoręcznie przez siebie palmy. Tradycja ta w Polsce sięga średniowiecza, a na Południowym Podlasiu z palmami wiąże się szereg ludowych wierzeń. Organizowanych jest też mnóstwo konkursów, w których rywalizują miłośnicy wielkanocnego rękodzieła.
"Palma bije, nie zabije..." – wciąż żywa tradycja wielkanocna

Pismo Święte opisuje, że Chrystus został w Jerozolimie powitany przez ludzi trzymających w ręku gałązki palmowe i wołających: "Hosanna!". Stąd właśnie wziął się zwyczaj święcenia palm i brania udziału w procesjach, które odbywają się już od IV wieku. W Polsce tradycja święcenia palm wielkanocnych znana jest od średniowiecza. W Wielką Sobotę są one palone, a popiół z nich wykorzystywany w Środę Popielcową do posypywania głów wiernych. Według symboliki palmy oznaczają mękę Jezusa, ale jednocześnie Jego zmartwychwstanie, triumf i chwałę. W ikonografii święci zaś przedstawiani są z liściem palmowym jako symbolem męczeńskiej śmierci. Dwa liście palmowe, a pomiędzy nimi krzyż to symbol, który często pojawia się również na nekrologach, co jest zapowiedzią odkupienia i raju po śmierci, a palma uznawana jest też za symbol nieśmiertelności duszy ludzkiej.

Palmy wielkanocne najczęściej wytwarzane są z gałązek wierzby i ozdabiane witkami sitowia, które zazwyczaj barwi się na różne kolory. Przystraja je się także kwiatami, wstążkami, papierem, bibułą, wełną. Do takiej kompozycji można dodać gałązki bukszpanu, borówek, jałowca, wrzosu i wielu innych roślin. Choć obecnie własnoręczne wykonywanie palm coraz rzadziej jest kultywowane, to wciąż są ludzie, których prace wzbudzają zachwyt.

Jedną z takich osób jest Zofia Bobrycka z Romanowa w gminie Janów Podlaski. Pani Zosia przyznaje, że od dzieciństwa wykazywała zdolności artystyczne, a w jej rodzinie świąteczne tradycje zawsze były kultywowane. – Moja mama potrafiła wyczarować szydełkiem cuda. Moi bracia grali na instrumentach, ja z kolei uczyłam się od mamy m.in. tradycyjnego ozdabiania wielkanocnych jajek. W szkole nauczyłam się szycia, jednak zawsze ciągnęło mnie do sztuki – opowiada Zofia Bobrycka.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 16


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama