Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 17:41
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

XII Wasylówka w Dąbrowicy Małej ku czci Bazylego Albiczuka

Zielone, pełne kolorowych kwiatów, harmonijne ogrody. To właśnie one, były całym światem Bazylego Albiczuka – malarza oraz poety, który potrafił dostrzec piękno przyrody i przenieść je na płótno. - Nawet, gdy mróz tworzył na oknie kwiaty, to on to piękno widział i ładnie namalował – wspomina jeden z mieszkańców Dąbrowicy Małej. W niedzielę odbyła się, już po raz dwunasty, "Wasylówka" upamiętniająca zmarłego artystę.
XII Wasylówka w Dąbrowicy Małej ku czci Bazylego Albiczuka

Uroczystość rozpoczęła się Panichidą, czyli nabożeństwem żałobnym, na miejscowym cmentarzu prawosławnym w Dąbrowicy Małej. Przy grobie Bazylego Albiczuka zgromadziło się wiele osób, aby pomodlić się za malarza w dwudziestą czwartą rocznicę jego śmierci. - Pana Bazylego mało pamiętam, dużo opowiadała mi babcia. Był cichym, spokojnym, skromnym człowiekiem, może dlatego, że w życiu nie miał lekko. Musiał pomagać w obowiązkach rodzinie. Szkoły nie skończył, a miał tak wielki dar – wspomina Renata Żuk, sołtys.

Festyn poświęcony Albiczukowi, odbył się w miejscowej świetlicy. Rozpoczęła go projekcja filmu, poświęconego artyście. W sali obok, można było ujrzeć Izbę Pamięci, gdzie został odtworzony pokój malarza, a na ścianach zawisły jego obrazy, szkice oraz archiwalne zdjęcia. - Żyłam w latach, gdy Pan Albiczuk jeszcze tworzył. Przynajmniej raz w roku zdarzała się wycieczka do ogrodów pana Bazylego. Oglądaliśmy obrazy, on nam również opowiadał o swoich ogrodach. Po jego śmierci chcieliśmy, żeby nasza miejscowość trochę rozkwitła. Mieliśmy tylko tego sławnego artystę, którego zna prawie cały świat, a tutaj młodzież prawie by zapomniała, że ktoś taki żył w tych stronach – dodaje sołtys Dąbrowicy Małej.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 30

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama