Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 00:08
Reklama
Reklama
Reklama

Bogactwo dziejów, piękno natury, kalejdoskop kultur

Kodeń słynie nie tylko z sanktuarium, w którym znajduje się cudowny wizerunek Maryi i do jakiego, z okazji odpustu obchodzonego 15 sierpnia, przybywają tysiące pielgrzymów, ale również z Jarmarku Sapieżyńskiego. W czasie imprezy można nie tylko spróbować regionalnych potraw, ale obejrzeć też pokazy konne czy walki odgrywane przez rekonstruktorów.
Bogactwo dziejów, piękno natury, kalejdoskop kultur

– Jak podają kroniki początki Kodnia ściśle związane są z przybyciem na te ziemie rodu Sapiehów w 1511 r. Przejeżdżający tędy książę Jan Sapieha wraz z chorągwią wojska zostaje bardzo życzliwie przyjęty przez mieszkańców, to sprawia, iż postanawia w tych stronach zamieszkać. Niedługo po tym otrzymuje pozwolenie od króla Zygmunta Starego na wybudowanie zamku, którego wzniesienie kończy się w 1513 r.  Jego syn, książę Paweł, za czasu swoich rządów, rozpoczyna tworzenie portu rzeczno-lądowego. Kodeń otrzymuje w tym okresie prawa miejskie na prawach magdeburskich, co się wiąże z możliwością organizacji czterech jarmarków rocznie. Kodeń liczy wówczas 5 tysięcy mieszkańców – mówi przewodniczka Zofia Sacharczuk.

  – W 1635 r. książę Mikołaj Sapieha, czwarty z rodu, buduje kościół św. Anny. Niestety, w wieku 40 lat zostaje, z powodu choroby, przykuty do łóżka. W takim stanie zostaje przewieziony do Rzymu. Tam w obecności papieża Urbana VIII, podczas mszy świętej, w watykańskiej kaplicy, zostaje uzdrowiony.  Książę Sapieha powrót do sił tłumaczy modlitwą przed wizerunkiem Matki Bożej znajdującym się w papieskiej kaplicy. Prosi Ojca Świętego o podarowanie mu obrazu lub odsprzedanie go, jednak Urban VIII się na to nie zgadza. Stąd Mikołaj postanawia obraz ukraść, co mu się udaje mimo, iż wysłano za nim pościg. Ze względu na to zdarzenie, papież nakłada ekskomunikę na księcia Mikołaja. W tym czasie, w Kodniu, za przyczyną Maryi zaczynają dziać się liczne cuda. Ekskomunika zostaje zdjęta z Mikołaja po Sejmie, w czasie którego Sapieha wyraża otwarcie sprzeciw wobec planów króla Władysława IV, który chce poślubić protestantkę. Król rezygnuje ze swojego pomysłu, a opis zdarzenia dochodzi do nuncjusza apostolskiego, który przekazuje nowinę papieżowi. Ten dowiadując się o tym, że Sapieha bronił katolickiej wiary, wzrusza się i przekazuje niepokornemu Mikołajowi, by przyszedł pieszo, w worku pokutnym do Rzymu, a wina zostanie mu odpuszczona. Tak też się dzieje, a Sapieha wraca z pątniczego szlaku ze stoma relikwiami świętych, które otrzymuje od papieża – opowiada Zofia Sacharczuk.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 34

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama