Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 17:35
Reklama
Reklama

GMINA KODEŃ: Swoją muzyką nawiązują do najstarszych tradycji Podlasia

Dzięki projektowi „Podlaskie Muzykowanie 2019” zespół Jarzębina z Zabłocia nagrał nastrojowy, pełen artystycznych kadrów klip, który można znaleźć na stronie internetowej ludowanuta.pl. Przy tej okazji powstały też profesjonalne materiały promujące muzyków z południowego Podlasia.
GMINA KODEŃ: Swoją muzyką nawiązują do najstarszych tradycji Podlasia

Autor: ludowanuta.pl

Przedsięwzięcie zostało zorganizowane przez Fundację Podlaskie Centrum Radiowe w ramach programu Narodowego Centrum Kultury EtnoPolska2019. Uczestniczy w nim siedem zespołów z Podlasia i wschodniego Mazowsza. Do celów projektu należy wzmocnienie więzi między pokoleniami oraz popularyzacja kultury ludowej. Klip z udziałem Jarzębiny powstawał przez cały dzień, co dla ich członkiń było nie małym wyzwaniem. Jednak, jak przyznają ciężka praca się opłaciła, bo powstał teledysk, który im wszystkim się podoba i którym chętnie będą się chwalić. Dodają też, że atmosfera na planie filmowym była przyjazna, a udział w projekcie jest dużym wyróżnieniem. – Uważam, że to świetna forma promocji, zwłaszcza, iż młode pokolenie nie zawsze zna bogactwo kulturowe swojego regionu. Obawiam się, iż jesteśmy ostatnimi osobami pielęgnującymi dawne pieśni Podlasia – przyznaje Ewa Panasiuk, członkini zespołu Jarzębina, odpowiedzialna za organizowanie wyjazdów grupy. Zaznacza też, że mieszkanki Zabłocia nie byłyby w stanie samodzielnie nagrać materiału na tak wysokim poziomie, ze względu na brak funduszy na ten cel.

W zespole Jarzębina śpiewa dziesięć kobiet: Danuta Goławska, Irena Jankowska, Wanda Latos, Teresa Martyniuk, Jadwiga Oleszczuk, Ewa Panasiuk, Barbara Piątek, Irena Pykacz, Janina Ustimowicz i Henryka Walecka. Pochodzą z Zabłocia i Koloni Zabłocie. Najstarsza ma 89 lat, a najmłodsza 50 lat. W klipie stworzonym w ramach programu EtnoPolska2019 wzięły udział wszystkie. Swój debiut zespół  miał w czasie Biesiady Nadbużańskiej w Kodniu. Na co dzień panie spotykają się w Domu Kultury w Zabłociu, gdzie korzystają z wyznaczonej im salki. W niej trzymają też liczne trofea i puchary zdobyte na konkursach i festiwalach. Zazwyczaj próby mają raz w tygodniu, we wtorki. Jeżeli się przygotowują do udziału w przeglądzie lub innej imprezie muzycznej ćwiczą częściej. Inspiracje czerpią z zasłyszeń. - Przed laty w Zabłociu mieszkała bardzo muzykalna rodzina, która śpiewała w gwarze podlaskiej. Kiedy do miejscowości przeprowadziła się Jadwiga Oleszczuk będąca obecnie opiekunem muzycznym zespołu zachwyciła się wykonywanymi przez nich utworami i jej nagrała. W ten sposób pieśni się zachowały, a my je odtwarzamy najlepiej jak potrafimy – wyjaśnia Ewa Panasiuk.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 19 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama