Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Maluję to, co w mojej duszy gra

Renata Sobczak jest nowym kierownikiem Galerii Podlaskiej Bialskiego Centrum Kultury im. Bogusława Kaczyńskiego. Pracuje od wielu lat jako instruktor w bialskiej instytucji kultury prowadząc Koło Plastyczne „Kreska”, gdzie zajmuje się edukacją plastyczną dzieci, młodzieży i dorosłych. Angażowała się też w wiele wydarzeń kulturalnych w mieście m.in. w Park Sztuki. Jest laureatką Bialskiej Nagrody Kultury im. Anny z Sanguszków.
Ludzie stąd: Maluję to, co w mojej duszy gra

Już kiedy była dzieckiem dorośli zachwycali się jej rysunkami, choć ona sama się temu dziwiła. Później, do tworzenia zachęcali ją nauczyciele. Kiedy ukończyła ósmą klasę, mama zaproponowała, że zawiezie ją na egzaminy do liceum plastycznego w Nowymi Wiśniczu pod Krakowem. - Byłam zdruzgotana, że rodzicielka chce się mnie pozbyć. Dlatego z premedytacją, postanowiłam oblać wszystkie egzaminy. Trwały one kilka dni i sprawdzały umiejętności nie tylko z malarstwa i rzeźby, ale też z historii sztuki. Zdawałam wtedy na ceramikę, ale zgodnie z moim planem, wyłożyłam się na każdym egzaminie – wspomina malarka. Z związku z tym wróciła do Białej Podlaskiej, gdzie ukończyła II LO im. Emilii Plater, a następnie rozpoczęła naukę w dwuletnim Studium Nauczycielskim. Później były studia na UMCS w Lublinie na Wydziale Artystycznym na kierunku wychowanie plastyczne. Specjalizowała się w zakresie grafiki warsztatowej, w pracowni prof. Maksymiliana Snocha. Ukończyła też studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi.

W 1993 roku rozpoczęła pracę w Młodzieżowym Domu Kultury.  Jej zadaniem była edukacja dzieci i młodzieży w zakresie sztuk pięknych. Szybko wokół niej skupiła się grupa młodych ludzi, którzy regularnie przychodzili na zajęcia. Po krótkim okresie wspólnie z jedną z wychowanek, Basią, nadały kołu nazwę „Kreska”. Dotychczas wykształciła już 450 osób. W większości to podopieczni, którzy na zajęcia przychodzili przez kilka lat. Duża cześć jej uczniów związuje swoje życie ze sztukami pięknymi. Studiują grafikę, malarstwo, rysunek, ma też wśród absolwentów wielu architektów. – Jestem z nich dumna, ale też zawsze podkreślam, że jeżeli nawet ktoś nie zajmie się zawodowo sztuką, to czego się nauczył i przeżył w "Kresce" może mu w życiu się przydać– zaznacza. Przyznaje, że lekcje z rysunku czy malarstwa na pewno uwrażliwiają uczestników na otaczający świat. Na kolory, kształty, zapachy i inne doznania. Latem, co roku, od wielu lat członkowie „Kreski” wyjeżdżają wspólnie z Kołem Fotograficznym "Migawka" na warsztaty. Bierze w nich udział starsza młodzież, w wieku od 14 do 20 lat. Najczęściej wyruszają do Drohiczyna. - Dla nas jest to magiczne miejsce, gdzie łapiemy natchnienie. Tam tworzymy, obserwujemy naturę, słuchamy ptaków. Uważamy, że nie ma piękniejszego zakątka na świecie. Często tam maluję też prywatnie – wyjaśnia artystka. Jej malowanie pozwala wypowiadać swoje myśli. - Jest to też odskocznia od codziennych problemów. Przeniesienie się w inny wymiar.  Moje prace są dziwne, bajkowe. Wciąż szukam bodźców. Są nimi słowa, zapachy, np. dziś widziałam liść pędzony wiatrem. Od razu zobaczyłam obraz, więc on powstanie. Chociaż mój liść może mieć oczy czy uszy, a także duszę i serce – dorzuca. 

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 3 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz 11.12.2019 20:57
Renata, Marek, Mietek, Pawel-stary sklad z Galerii Podlaskiej sprzed dobrych 20 lat...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama