Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 12:20
Reklama
Reklama
Reklama

Region: Tajemnice zapisane w podlaskich legendach

Błąkające się po lasach duchy, krwawe historie z przeszłości oraz opowieści pełne magii i zjawisk nadprzyrodzonych przekazywane z pokolenia na pokolenie to nieodłączny element kultury i ludowej tradycji. Na południowym Podlasiu również funkcjonuje wiele podań, które od lat przekazują sobie mieszkańcy. Część z nich jest dobrze znana lokalnej społeczności, cześć nieco zapomniana. Dzisiaj prezentujemy kilka z nich, związanych z Białą Podlaską, Międzyrzecem Podlaskim czy Janowem Podlaskim. Tym artykułem rozpoczynamy również cykl, prezentujący najciekawsze legendy związane z naszym regionem oraz ciekawostki związane z ludowością.
Region: Tajemnice zapisane w podlaskich legendach

O charakterystyce legend z terenu południowego Podlasia opowiada etnomuzykolog Angelika Magier, która od lat prowadzi badania terenowe w naszym regionie.
 – W przekazach pojawia się wiele legend i opowieści, które głównie są związane z powstaniem danej miejscowości i jej historią. Każda wieś ma swoją specyfikę. W zbiorach Muzeum Południowego Podlasia, w materiałach zebranych w latach 70. i 80. ubiegłego wieku przez Adę Radzikowską można znaleźć cały cykl wywiadów terenowych o demonach, zwyczajach, obrzędach i tych związanych z tematyką duchowości wsi. Społeczność wiejska, tłumaczyła sobie każde zjawisko za pomocą legend i podań. Wielu rzeczom i sytuacjom nadawano symbole i znaczenie, dzięki którym ludzie racjonalizowali sobie rzeczywistość i nadawali niektórym wydarzeniom ciąg przyczynowo-skutkowy – opowiada badaczka.

Większość miejscowości w naszym regionie posiada swoją legendę. – Wierzenia wiejskie i obrzędowość wprowadza też atmosferę tajemnicy, a taka zagadkowość w dawnych czasach była wręcz pożądana i nadawała klimatu oraz urozmaicała ludziom codzienne życie. Podobnie zresztą, jak cały cykl obrzędowy roku na wsi, m.in. wróżby andrzejkowe czy katarzynkowe oraz obyczaje związane z adwentem – podkreśla.

O dzielnym rycerzu i Białej Pani
Nad wolno płynącą rzeką Krzną mieścił się wśród bagien niewielki gród. Jego położenie sprzyjało rabunkom i częstym napaściom ze strony nieprzyjaciół, toteż rycerz, który był zarazem władcą tej małej krainy musiał wykazywać się ogromnym męstwem i odwagą, by bronić swojego ludu. Rycerz, zwany w tamtych, pogańskich jeszcze czasach, kneziem, rządził litościwie wraz ze swoją piękną żoną, którą miejscowy lud nazywał ze względu na jej wspaniałe serce Białą Panią. (...)

Czarna róża i srebrny żuk
Dawno temu, w niewielkim miasteczku otoczonym trzema rzekami mieszkali żyli dwaj bracia. Jeden z nich był bardzo bogaty, drugi zaś żył biednie i mieszkał z rodziną w małej chatce nad Krzną. Bogatszy brat nigdy nie odwiedzał biedaka, pławiąc się w swym bogactwie. Ku zaskoczeniu i uciesze po mieście rozniosła się wieść, że pan mieszkający na Zamczysku poszukuje ogrodnika. Było wielu chętnych jednak za swą skromność doceniony został biedniejszy brat. Otrzymał pracę w ogrodzie pana i wraz z rodziną wprowadził się do zamku, co znacznie poprawiło jego sytuację życiową. To było powodem zazdrości jego bogatego brata. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 17 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jb 21.12.2019 10:03
Przekazy o demonach, obrzędach itp to nie są legendy. Ktoś kto bada folkor i o nim pisze, winien coś na ten temat wiedzieć. J. B

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama