Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 16:55
Reklama
Reklama

Konstantynów: Muzyka, która zostaje w sercu

XXVII prezentacje „Za kolędę dziękujemy” w Konstantynowie przyciągnęły wielu wielbicieli muzyki ludowej oraz kochających bożonarodzeniową atmosferę, którą można było poczuć dzięki pięknym, barwnym strojom występujących na scenie oraz wykonywanym przez nich pastorałkom i innym utworom. Wydarzenie współfinansuje starostwo bialskie i gmina Konstantynów.
Konstantynów: Muzyka, która zostaje w sercu

W tegorocznej imprezie udział wzięło 26 zespołów z trzech województw: mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego. Jednak najwięcej z powiatu bialskiego. - Mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni z występów. Celem prezentacji jest nie tylko integracja społeczeństwa, ale też kultywowanie wspólnego śpiewania, charakterystycznego dla naszych przodków. Staramy się w ten sposób przekazać ten zwyczaj najmłodszym. Wszystkie zespoły są bardzo wyjątkowe, zarówno dzieci i starsi włożyli dużo pracy i serca w przygotowanie swoich występów – mówi Ilona Niewęgłowska p.o. dyrektora Gminnego Centrum Kultury w Konstantynowie. - Święta Bożego Narodzenia są zazwyczaj radosne i rozśpiewane, chcielibyśmy by dzisiejsza impreza oddała tę atmosferę. Cieszę się, że wydarzenie ma coraz większy zakres i bierze w nim udział coraz więcej zespołów. W naszej hali świątecznego ducha czuć z pewnością. Staramy się w ten sposób promować kulturę ludową – dodaje wójt Romuald Murawski.

Na scenie wystąpił m.in. zespół Margerytki pochodzący z Rakowisk. Grupa istnieje od roku, stąd na prezentacjach była pierwszy raz. W zespole jest siedem osób, w przedziale wiekowym od 50 do 80 lat. Wcześniej występowali na festynach w Rakowiskach i Terebeli, a także innych imprezach. Starają się dopasować repertuar do okoliczności, toteż śpiewają piosenki dla dzieci, kolędy, pastorałki, a także pieśni ludowe Podlasia. Spotykają się raz w tygodniu, w czwartki, w świetlicy wiejskiej w Rakowiskach. Swój repertuar wykonał też zespół Zacisze z Domu Pomocy Społecznej w Konstantynowie. Grupa uświetnia imprezy okolicznościowe, Bierze też udział w konkursach. W zeszłym roku zajęli II miejsce w konkursie Pieśni Patriotycznej w Tucznej. - Śpiewamy utwory poważne, ale też bardzo skoczne, wesołe – mówi prowadząca grupę Iwona Moskaluk. Członkowie zespołu są w wieku od 50 do 80 lat, próby odbywają się codziennie. - W czasie ich trwania uczymy się na pamięć tekstów i śpiewu. Inspirujemy się pieśniami ludowymi, pomaga nam w tym zespół Pogodna Jesień – wyjaśnia liderka Zacisza. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama