Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:41
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Z miłości do historii regionu

Niedawno w księgarniach ukazała się jej debiutancka powieść. „Podróże serc” nie jest jednak jedyną książką, jaką napisała bialczanka Agnieszka Panasiuk. Podlasianka opowiada nam o swojej pisarskiej pasji, planach na przyszłość, miłości do południowego Podlasia, kolejnych etapach powstawania powieści oraz o tym, jak ważną rolę w jej życiu od zawsze pełni literatura.
 Biała Podlaska: Z miłości do historii regionu

Agnieszka Panasiuk urodziła się w Białej Podlaskiej i całe swoje życie związała z rodzinnym miastem. Tutaj ukończyła Szkołę Podstawową nr 6, później III Liceum Ogólnokształcące. Od wczesnych szkolnych lat interesowały ją bardziej przedmioty humanistyczne, zapałała miłością do literatury, choć wtedy jeszcze nie myślała o tym, że będzie pisać książki. W dzieciństwie jak każde dziecko lubiła bawić się z rodzeństwem i przyjaciółmi. Uwielbiała też zwierzęta, których w jej rodzinnym domu nie brakowało. Od małego zaczytywała się też w kolejnych powieściach. - W dzieciństwie uwielbiałam czytać książki, preferowałam literaturę obcą, klasykę i książki przygodowe. Pochłaniałam je w dużych ilościach, niektóre po kilka razy, tak jak serię o Ani z Zielonego Wzgórza czy o przygodach Tomka Wilmowskiego – opowiada Agnieszka Panasiuk. Dzięki temu od zawsze miała bujną wyobraźnię. - Na przerwach w szkole podstawowej opowiadałam koleżankom niestworzone historie. W liceum te niezwykłe przygody zwykłych uczennic zaczęłam spisywać. Dziś trudno uznać te bazgroły za coś cennego, ale wtedy dla mnie były to prawdziwe książki – mówi.

Jej ulubioną powieścią jest „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Jak mówi, nie ma też jednego konkretnego autorytetu w dziedzinie literatury, bowiem stara się czerpać z twórczości wielu mistrzów pióra. - Dużo zawdzięczam Lucy Maud Montgomery, w której książkach odnalazłam wiele ciepła, pozytywnego odbioru świata. Fascynuje mnie też twórczość współczesnych polskich pisarek np. Anny J. Szepielak czy Mirosławy Karety, które według mnie doskonale łączą opowiadanie o przeszłości z współczesnymi wydarzeniami – wyjaśnia. Od zawsze też lubiła historię, co zaowocowało ukończeniem tego kierunku w Kolegium Licencjackim Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Białej Podlaskiej.  W czasie studiów, a później w pracy jej pasja ustąpiła miejsca codzienności, aż wróciła ze zdwojoną siłą w 2010 roku. Wtedy też na dobre rozpoczęła się jej prawdziwa przygoda z pisaniem. Pierwsze sukcesy w tej dziedzinie odniosła kilka lat później. Trzykrotnie została wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Ignacego Kraszewskiego, a także w innych konkursach literackich m.in. w Żarach, Gniewinie, Warszawie czy Kąkolewnicy.
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 kwietnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Autorka 26.04.2020 15:25
Wierzbica to miejscowość zmyślona

Czytelnik 01.05.2020 19:31
Dziękuję , tak przypuszczałem .

Czytelnik 26.04.2020 13:11
Przeczytana .Akcja książki umiejscowiona jest częściowo na Południowym Podlasiu. Ciekawi mnie co kryje się ponad nazwą Wierzbica/czy to tylko fikcyjna miejscowość/ Takie jak min . jak Biała,Terespol,Neple , Malowa Góra, Piszczac, Chotyłów, Grabanów są na łamach książki i w rzeczywistości.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama