Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:43
Reklama
Reklama
Reklama

Wisznice: Bada czarne pszczoły

Absolwent archeologii UMCS Kamil Badurowicz z Wisznic, prowadzi jako jedyny w Polsce obserwację zadrzechni czarnorogiej gniazdującej przy jego domu. Współpracuje też z naukowcami z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Owad, nazywany powszechnie czarną pszczołą, znajduje się pod ścisłą ochroną i jest coraz częściej widywany na południowym Podlasiu.
Wisznice: Bada czarne pszczoły

Dwie samice zaczęły gniazdować na posesji Kamila Badurowicza w 2017 r. Był to początek populacji, która jest u niego obecnie. Pojedyncze pszczoły pojawiły się jeszcze wcześniej. – W tym roku gniazduje u mnie najliczniejsza grupa, jaką miałem do czynienia dotychczas. To około dwadzieścia osobników – informuje miłośnik przyrody. Pszczoły są trudne do policzenia, gdyż nie można ich oznaczać. Jego badania polegają na ich obserwowaniu, np. relacji, jakie są pomiędzy poszczególnymi osobnikami,  miejsc ich gniazdowania oraz ich preferencji pokarmowych.

Gatunek występuje głównie na południu Europy, ze względu na to, iż tam są wysokie temperatury. Jednak, fakt, iż ostatnio mamy podobną pogodę w Polsce, sprawił, iż pojawił się też u nas. Wcześniej czarna pszczoła była widziana w kraju, w XIX wieku, a później po II wojnie światowej. – Można powiedzieć, że owady wróciły na swój dawny zasięg – zaznacza pasjonat. - Jednak, proces powracania tych pszczół nie zaczął się teraz, ale ponad trzydzieści lat temu. Teraz gatunek jest na tyle liczny, że ciężko go nie zauważyć.

Największa pszczoła w Polsce

Zadrzechnia czarnoroga to największa pszczoła rodzima, gdyż ma prawie 3 cm długości, charakteryzuje ją też nietypowe ubarwienie. Korpus owada jest ciemnogranatowy, ale nie smoliście czarny, jak mogłoby wynikać z jego potocznej nazwy. - Czarne pszczoły zbierają pyłek i nektar, ale nie produkują miodu i nie żądlą, nie mieszkają też w ulach. Ich główną funkcją jest zapylanie roślin – wyjaśnia Badurowicz. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 14 lipca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zdzisław 17.08.2026 15:17
Sierpień 26r Bytom Stroszek też widziana

Artur 04.06.2025 12:26
Witam, Szczecin 2025 widziałem kilka takich owadów

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama