Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 17:48
Reklama
Reklama
Reklama

Marszem dookoła Polski, by pomóc Antkowi

Szymon Kaliszuk który postanowił obejść pieszo całą Polskę, w zeszłym tygodniu odwiedził Białą Podlaską. Harcerz nie idzie tylko ze względu na sportowe wyzwanie, ale też zbiera fundusze na operację czteroletniego Antka z Nidzicy, który ma chore kości rąk. „Chcę obejść Polskę dookoła i pomóc tym Antkowi” to hasła jego zbiórki na stronie siepomaga.pl.
Marszem dookoła Polski, by pomóc Antkowi

Autor: fot. Archiwum Szymona Kaliszuka

- Pomysł narodził się jakiś czas temu, stwierdziłem, że jest odważny i ponadprzeciętny, więc postanowiłem, że zrealizuję go po maturze, jak już będę pełnoletni i będę miał długie wakacje. Pochodzę z Krosna na Podkarpaciu, zacząłem swoją wędrówkę od Przemyśla, stamtąd kontynuuję swój marsz obrzeżami kraju. Idę w przeciwną stronę do wskazówek zegara, mam zamiar okrążyć cały kraj, więc można powiedzieć, że jestem na początku swojej wyprawy – mówi osiemnastoletni Szymon Kaliszuk.

Dodaje, że do przejścia pozostało mu jeszcze ponad 2000 kilometrów.  - Wstaję o godz. 3 lub 4 nad ranem. Nie zawsze jem od razu śniadanie, gdyż posiłek spożywam zazwyczaj po zakupach w napotkanym w czasie drogi sklepie. W czasie wędrówki robię dłuższy postój by zjeść obiad. Dziennie przechodzę minimum 40 kilometrów, ale czasami pokonuję nawet 60 kilometrów jednego dnia. Mój rekord to 63 kilometry. Na szczęście dotąd nie musiałem rozbijać namiotu, co jest bardzo dużym udogodnieniem – relacjonuje.

Pokonał już 400 km

Na całej ścianie wschodniej ma zarezerwowane noclegi, na ścianie północnej też ma gdzie nocować. Na ścianie zachodniej i południowej nie zajmował się jeszcze szukaniem miejsca do spania. - Największe miejscowości, które będę przemierzać to Białystok, Suwałki, Bartoszyce i Trójmiasto, następnie pójdę do Szczecina, a marsz kończę w Przemyślu, tam skąd zaczynałem. Moja kondycja jest bardzo dobra, ale wiadomo, że przy wzmożonym wysiłku pojawiają się małe kontuzje. Jeszcze nie miałem dnia żeby coś mnie nie bolało, czy mi nie doskwierało. Liczyłem się z tym, że będą się pojawiać kryzysy, więc jest mi je łatwiej przyjmować - przyznaje. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 8 czerwca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pod pierzynę Treść komentarza: Jedziesz sobie rowerem po ścieżce myślisz ze jesteś bezpieczny a tu cię jakiś je-łop w ciężarówce rozjedzie i będzie się tłumaczył ze nie widział bo złamał ciężarówkę. Ja się nie widzi to się w domu siedzi w okularach i pod pierzyną. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 13:40 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Kamil 31 Treść komentarza: wszystkich kierowców cieżarówek skierować na badania lekarskie. Wzroku , słuchu , psychotestów i oczywiście do psychiatry . Następnie odżucić tych do 30 roku życia i po 55 roku życia . Cie pierwszi do 30- tki mają małą wprawę w jeżdzie ( niech pojeżdżą najpierw parę lat solówką ( kat. C) Ci drudzy po 55 ... niej już sobie tylko taczkami na budowach jeżdżą lub prywatnie osobówką . Za starzy na bycie zawodowycm kierowcą . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 05:42 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Kto by chciał być na miejscu kierowcy ciężarówki, piszecie niewidomy, problem że trzeźwy . taka podła praca kierowcy ciężarówki za błąd może wrócić po kilku nastu latach do domu. błedy w każdej pracy się zdarzają np: kolega się i zniszczył matryce za pół miliona euro, wzryucili z pracy ale bez wiezienia się obeszło,- prawda Irek Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:19 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Marian Treść komentarza: co to za kierowca ? Przecież tam się jedzie ciężarówką 5 km/ godzinę . Jakim cudem kierowca nie zzuważył tej rowerzystki ? Tak wszystko dokładnie widać . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 22:23 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Do mamra Tirowca Treść komentarza: Tak tym Tirowcom śpieszno , tak wszędzie chcą zajechać na czas . Pewnie się spieszył bo pauza wychodziła na tacho . Kiedyś na magnesach jeżdzili po 24 godziny za kułkiem i co raz jakiś Tir w rowie leżał bo zasypiali . Teraz tak się śpieszą aby pauzę kręcić że ludzi rozjeżdżają .Może zgnije w mamrze . Data dodania komentarza: 11.08.2026, 21:10 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama