Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 23:30
Reklama
Reklama

Marszem dookoła Polski, by pomóc Antkowi

Szymon Kaliszuk który postanowił obejść pieszo całą Polskę, w zeszłym tygodniu odwiedził Białą Podlaską. Harcerz nie idzie tylko ze względu na sportowe wyzwanie, ale też zbiera fundusze na operację czteroletniego Antka z Nidzicy, który ma chore kości rąk. „Chcę obejść Polskę dookoła i pomóc tym Antkowi” to hasła jego zbiórki na stronie siepomaga.pl.
Marszem dookoła Polski, by pomóc Antkowi

Autor: fot. Archiwum Szymona Kaliszuka

- Pomysł narodził się jakiś czas temu, stwierdziłem, że jest odważny i ponadprzeciętny, więc postanowiłem, że zrealizuję go po maturze, jak już będę pełnoletni i będę miał długie wakacje. Pochodzę z Krosna na Podkarpaciu, zacząłem swoją wędrówkę od Przemyśla, stamtąd kontynuuję swój marsz obrzeżami kraju. Idę w przeciwną stronę do wskazówek zegara, mam zamiar okrążyć cały kraj, więc można powiedzieć, że jestem na początku swojej wyprawy – mówi osiemnastoletni Szymon Kaliszuk.

Dodaje, że do przejścia pozostało mu jeszcze ponad 2000 kilometrów.  - Wstaję o godz. 3 lub 4 nad ranem. Nie zawsze jem od razu śniadanie, gdyż posiłek spożywam zazwyczaj po zakupach w napotkanym w czasie drogi sklepie. W czasie wędrówki robię dłuższy postój by zjeść obiad. Dziennie przechodzę minimum 40 kilometrów, ale czasami pokonuję nawet 60 kilometrów jednego dnia. Mój rekord to 63 kilometry. Na szczęście dotąd nie musiałem rozbijać namiotu, co jest bardzo dużym udogodnieniem – relacjonuje.

Pokonał już 400 km

Na całej ścianie wschodniej ma zarezerwowane noclegi, na ścianie północnej też ma gdzie nocować. Na ścianie zachodniej i południowej nie zajmował się jeszcze szukaniem miejsca do spania. - Największe miejscowości, które będę przemierzać to Białystok, Suwałki, Bartoszyce i Trójmiasto, następnie pójdę do Szczecina, a marsz kończę w Przemyślu, tam skąd zaczynałem. Moja kondycja jest bardzo dobra, ale wiadomo, że przy wzmożonym wysiłku pojawiają się małe kontuzje. Jeszcze nie miałem dnia żeby coś mnie nie bolało, czy mi nie doskwierało. Liczyłem się z tym, że będą się pojawiać kryzysy, więc jest mi je łatwiej przyjmować - przyznaje. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 8 czerwca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ducati Diavel xDiavel v4 Treść komentarza: Czy tego komarka - motorka będą klepać czy oddadzą na złom ? Kupię tego rozwalonego motorka . Wyklepię , wyprostuję , poszpachluję i wyatawię na Otomoto jako Igła , nie bity , Okazaja . A to , że dwa ślady będzie zostawiał to nic ..... wiekszość motorków to klepane używane gruchoty zostawiające dwa ślady bo..... Mało kogo stać na nowy motocykl z salonu . Data dodania komentarza: 22.06.2026, 16:02 Źródło komentarza: Zderzenie motocykla z ciężarówką w Olszance [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Xd Treść komentarza: A wiadomo do kiedy zespół z Parczewa ma się określić? Już jednak to trochę trwa. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 15:35 Źródło komentarza: Czy Parczew będzie miał IV ligę? Autor komentarza: Tylko ja Treść komentarza: Dawca organów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Zderzenie motocykla z ciężarówką w Olszance [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Gość1 Treść komentarza: Było więcej ściągać ludzi z Siedlec i Lublina i koncowo są tego rezultaty zamiast postarać się i ściągnąć kogoś doświadczonego Data dodania komentarza: 21.06.2026, 19:02 Źródło komentarza: Do szczęścia zabrakło tylko i aż utrzymania Autor komentarza: Amper Treść komentarza: Jesli w Polsce rocznie jest ok 63 dni slonecznych, to musi to jakoś być rozdzielone. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 13:55 Źródło komentarza: Ani jednej minuty słońca! Grudzień wyjątkowo ponury na wschodzie Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama