Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 00:00
Reklama
Reklama
Reklama

Każdego dnia ratują maleńkie życia

Gmach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej na jedno popołudnie zmienił kolor na fioletowy. Wszystko w ramach obchodów Światowego Dnia Wcześniaka, w które po raz drugi włączył się bialski oddział neonatologii. Oddział, który ma liczne sukcesy w ratowaniu życia tych najmniejszych pacjentów.
Każdego dnia ratują maleńkie życia

Światowy Dzień Wcześniaka obchodzony jest 17 listopada. Wtedy to w geście solidarności i po to, by na problem wczesnych narodzin zwrócić większą uwagę, placówki medyczne na całym globie podświetlane są na kolor fioletowy, który stał się symbolem wcześniactwa. Bialski szpital po raz pierwszy włączył się do tej akcji w ubiegłym roku.

Tym razem personel oddziału neonatologii świętował wspólnie z wcześniakami urodzonymi w bialskim szpitalu i ich rodzicami. Spotkanie zorganizowano w kawiarni Diana Cafe. – To jest dzień, w którym solidaryzujemy się ze wcześniakami. Wiadomo, że wcześniactwo nie kończy się na wyjściu ze szpitala. Takie dziecko wymaga dalszej opieki. Ale dzisiaj jest taka radosna uroczystość, podsumowanie tej pracy i zaangażowania personelu w ratowanie tych dzieci – mówi Riad Haidar, ordynator oddziału neonatologii bialskiego WSzS.

Doktor Haidar każdego swojego pacjenta zna. Doskonale pamięta historię walki o życie dzieci, które przyszły na świat w zaledwie 25. tygodniu ciąży, przy np. 700 gramach masy ciała. Dlatego żartuje, że każde z nich traktuje niemalże jak własne dziecko. – To jest Daria. Gdy przed jedenastu laty przyszła na świat, była bardzo malutka. Dzisiaj chodzimy do tego samego kościoła. I czasami słyszę, że dzieckiem, które najgłośniej i najpiękniej śpiewa w całym kościele, jest właśnie ona – uśmiecha się Haidar.

Sukcesy w ratowaniu dzieci to przede wszystkim doskonały personel. Duża zasługa w tym również specjalistycznego sprzętu. Dzięki świetnie wyposażonemu oddziałowi, gdzie 90 proc. sprzętu pochodzi od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, lekarze są przygotowani na ratowanie każdego pacjenta.

Syn Anny Kalinowskiej z Kodnia, Bartek, dzisiaj ma już osiem lat. Opieka, jaką otoczono chłopca i jego mamę po porodzie, pozwoliła kobiecie przetrwać ten trudny moment. – Mój syn urodził się w 26. tygodniu ciąży i ważył zaledwie 900 gramów. To był ogromny strach i przerażenie. To było moje pierwsze dziecko. Gdy zobaczyłam takie maleńkie dzieciątko, oczywiście czułam obawę o jego zdrowie. Ale wiedziałam, że jest w dobrych rękach – opowiada pani Anna.

W 2016 r. na oddziale neonatologicznym im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy WSzS w Białej Podlaskiej przyszły na świat 222 wcześniaki. Jak podkreślają specjaliści, istotne w profilaktyce porodów przedwczesnych jest uświadomienie kobietom i ich bliskim potrzeby regularnych wizyt u lekarza, jak też zmiany stylu życia w trakcie ciąży.

Bo wcześniejsze urodzenie się dziecka wpływa na jego zdrowie nie tylko w pierwszych godzinach życia, ale także może mieć swoje konsekwencje w przyszłości. Wcześniaki są najliczniejszą grupą pacjentów dziecięcych. A przedwczesny poród jest jedną z głównych przyczyn śmiertelności i zachorowalności niemowląt.

Monika Pawluk

Więcej na temat obchodów Światowego Dnia Wcześniaka i Oddziału Neonatologii bialskiego WSzS w 48 nr papierowego i elektronicznego wydania "Słowa".

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama