Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 19:43
Reklama
Reklama

Łomazy, Sosnówka, Wisznice: Przez bobry straciliśmy plony

Mieszkańcy Stasiówki twierdzą, że na ich polach nadal stoi woda, a uprawy są zniszczone. Ponieśli ogromne straty. Winny ma być zły stan rzeki Grabarki oraz bobry.
Łomazy, Sosnówka, Wisznice: Przez bobry straciliśmy plony

– To nie jest pierwszy rok, w którym walczymy z bobrami. Wielu z nas ma pola w Żeszczynce (gmina Sosnówka) wzdłuż Grabarki. Teraz tereny te są całkowicie zalane. Nie wjedziemy tam żadnym sprzętem. Straty są ogromne, a najgorsze jest to, że sytuacja powtarza się z roku na rok i nie wiem, jak to będzie dalej – mówi Tomasz Kurowski, rolnik ze Stasiówki (gmina Łomazy). Problem dotyczy kilkuset hektarów położonych wzdłuż Grabarki, od Szymanowa, przez Żeszczynkę, Curyn, po Rowiny. Rolnicy uprawiają tam zboża, groch i dynie. – Co z tego, że my się staramy, że siejemy, sadzimy i dbamy o uprawy? Tylko w Żeszczynce na odcinku 1 km są 4 tamy, które zbudowały bobry. Poza tym są jeszcze stare tamy, zapadliska. Zalało nam pola. Wszystko gnije – żali się sołtys Stasiówki Witold Bujalski. – Na domiar złego koryto Grabarki jest w opłakanym stanie. Rzeka jest zarośnięta, woda nie płynie, a stoi. Kiedyś była koszona raz w roku. Teraz jest zaniedbana – podkreśla sołtys.

Tomasz Kurowski dodaje, że poniósł straty, podobnie jak inni właściciele pól położonych nad Grabarką. - W Żeszczynce mam 5,5 ha z pszenicą i pszenżytem. Nie jestem w stanie tego zebrać. Żadnym sprzętem tam nie wjadę. Mam podwójny problem, bo zadeklarowałem, że do 15 września posieję tam poplony. Jak ma się wywiązać z tego zobowiązania? – pyta rolnik. Rolnicy twierdzą, że miejscami rzeka jest mocno rozkopana, brzegi się pozapadały. Wygląda to tak jak jezioro. Poza tym jest mocno zarośnięta. – Nie możemy niszczyć tam. To się wiąże z pisaniem podań i czekaniem na decyzję, a my nie mamy na to czasu. Czas żniw jest krótki – podkreśla T. Kurowski. Dodaje, że w tym roku poniósł straty o wartości 2 400 zł. Teraz czeka na wypłatę przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska odszkodowania. – Niestety problem dalej istnieje, bobry dalej budują tamy, rzeka jest nieuregulowana. Za rok będziemy się borykać z tym samym problemem. Przestaniemy tam cokolwiek uprawiać, teren zacznie dziczeć. Proszę jednak zauważyć, że mam zobowiązania wobec Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Muszę ten teren uprawiać, nie mogę go zalesić. Mam też 4 ha pola w Rowinach (gmina Wisznice) nad Grabarką. Tam uprawiam rajgras i też nic nie zbiorę. Absolutnie nic. Problem się skumulował, brak czyszczenia rzeki i nawalne opady. Na niektórych odcinkach Grabarka jest mocno zarośnięta, w newralgicznych miejscach powinna być czyszczona co roku. A pewne fragmenty wymagają czyszczenia raz na 5 lat, a inne co roku. Chodzi mi o zaniżenia, koło lasów, zakrzaczeń, tam gdzie bytują bobry. A jako rolnicy w żaden sposób nie możemy przeciwdziałać – żali się Tomasz Kurowski.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 8 września

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama