Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 13:39
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

PARCZEW: Siły zbrojne ćwiczyły w powiecie

W lasach parczewskich rozbił się wojskowy samolot MiG-20. Dwaj piloci zaginęli. Do akcji poszukiwawczej prowadzonej na lądzie i z powietrza zaangażowano Wojska Obrony Terytorialnej, policję, straż pożarną a nawet ratowników Polskiego Czerwonego Krzyża.
PARCZEW: Siły zbrojne ćwiczyły w powiecie

Autor: kmdr ppor. Anna Maciejowska-Krześniak z DOSZ

Do zdarzenia doszło w rejonie Nadleśnictwa Parczew. Dwaj piloci lecący tą wojskową maszyną zdołali się katapultować. Natychmiast zdecydowano o przeprowadzeniu akcji poszukiwawczo-ratowniczej. Teren, na którym rozbił się samolot był trudno dostępny ze względu na dużą liczbę rozlewisk i bagien. Z tego powodu Lotniczy Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy o wsparcie poprosił wszelkie możliwe służby. Na lądzie działania poszukiwawcze prowadzili: żołnierze WOT, mobilne centrum wsparcia poszukiwań biura kryminalnego Komendy Głównej Policji, a także Państwowa Straż Pożarna, policja i ratownicy PCK. Z powietrza zaginionych próbowały zlokalizować tzw. dwa zespoły lotnicze ze śmigłowca Mi-17 oraz EC H-135 Straży Granicznej. Na szczęście były to tylko ćwiczenia taktyczno-specjalistyczne Renegade/Sarex-20, które miały na celu sprawdzenie zdolności Sił Zbrojnych RP i tzw. układu pozamilitarnego jako elementów systemu bezpieczeństwa państwa. W ten sposób weryfikowano, czy nasze służby są w stanie sprawnie zadziałać w przypadku, gdy faktycznie dojdzie do zagrożenie bezpieczeństwa obywateli naszego kraju.

Akcja przeprowadzona 8 i 9 października w powiecie parczewskim była jednym z kilku elementów ćwiczeń. Nad morzem nasze służby wojskowe i pozamilitarne zgrywały się w ramach naruszenia przestrzeni powietrznej przez nieznany statek powietrzny stwarzający potencjalne zagrożenie dla ludności cywilnej. Na morzu zgrywały się z kolei 8. Flotylla Obrony Wybrzeża oraz ekipa ze śmigłowca W-3WARM Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Ich zadaniem było uratowanie poszkodowanych z jednostki, która nagle zatonęła płynąc z Kołobrzegu do Świnoujścia. W górach poszukiwano natomiast rozbitków katastrofy lotniczej. Organizatorem przeprowadzonych ćwiczeń było Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych im. gen. Bronisława Kwiatkowskiego.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama