Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 02:01
Reklama
Reklama
Reklama

Legendarny monaster w Jabłecznej 

Według legendy monaster w Jabłecznej powstał po tym, jak do miejscowości nad Bugiem przypłynęła rzeką ikona św. Onufrego. Właściciele wsi – Anna i Jan Zaberezińscy po tym zdarzeniu zdecydowali o budowie świątyni prawosławnej i sprowadzeniu do niej mnichów, którzy opiekowaliby się cerkwią i klasztorem oraz przybyłą w cudowny sposób ikoną.
Legendarny monaster w Jabłecznej 

Autor: fot. Adam Trochimiuk/Archiwum

Wśród najstarszych zachowanych dokumentów, dotyczących obiektu, jest dekret króla Zygmunta I Starego będący potwierdzeniem kupna Jabłecznej z monasterem św. Onufrego w 1522 r. Pismo jest dowodem, na to, iż w miejscowości, w tym czasie, istniała cerkiew prawosławna.

Kolejnym dowodem na działalność monasteru jest fakt, iż przebywał w niej w 1527 r. zakonnik Cyryl. Najpewniej spędzał czas na modlitwie w cerkwi, już jedenaście lat wcześniej, świadczy o tym złożony przez niego trzeci stopień ślubów zakonnych, co zostało odnotowane w księgach monasteru. Był on anachoretą czyli przestrzegał surowego postu i podejmował się różnych umartwień, a także poświęcał się kontemplowaniu Pisma Świętego i czytaniu literatury religijnej. Jego rytm dnia wyznaczała asceza, której poświęcił się, by zbliżyć się do Boga.  W zbiorach klasztoru znajduje się też ręcznie przepisana Ewangelia, na której widnieje podpis z dedykacją i datą – 1498 r. Uznaje się, że jest to pierwsza Ewangelia, która była używana w klasztorze mieszczącym się w Jabłecznej. Stąd przyjmuje się, że monaster założono właśnie w tym roku.

Jedyny monaster

W tym okresie wieś należała do zamożnego roku Zaberezińśkich. Rodzina była wyznania prawosławnego, dlatego po cudownym ukazaniu się ikony u brzegu rzeki Bug, sprowadziła mnichów, zlecając im patronat nad nową świątynią. Kolejnym właścicielami ziemskimi, fundującym wyposażenie cerkwi i klasztoru były szlacheckie rodziny Boguszów, Prońskich i Leszczyńskich. W wyniku Unii Brzeskiej zawartej w 1596 r. i tworzącej kościół unicki, większość cerkwi prawosławnych na terenach południowego Podlasia zostało przekształconych w świątynie unickie. Jedyny na tych terenach, ostał się jako prawosławny -  monaster św. Onufrego.

Kiedy doszło do III rozbioru Polski w 1795 r. jabłeczyńska cerkiew znalazła się pod panowaniem Austrii. Wówczas klasztor i monaster zaczęły podlegać pod bukowińskiego biskupa prawosławnego. Kiedy Jabłeczna została przyłączona wraz z innymi ziemiami do Królestwa Polskiego, znalazła się pod opieką mińskiego biskupa prawosławnego. Od 1840 r. kiedy powstało arcybiskupstwo, arcybiskup warszawski Antoni zdecydował o rozpoczęciu budowy murowanej świątyni i klasztoru. Powstałe w XVII wieku, z inicjatywy ihumena Makarego, zabudowania były tak zniszczone, że nie nadawały się do remontu. W 1838 r. do Jabłecznej przyjechał arcybiskup warszawski Antoni, który poświęcił kamień węgielny pod budowę cerkwi. Prace trwały dwa lata. W 1840 r. świątynia została oddana do użytku. Podobnie jak dziś miała owalną kopułę, na której szczycie znajdował się krzyż, obok postawiono również murowaną dzwonnicę i piętrowy dom zakonny z kaplicą mieszczącą się na parterze. Miejsce zostało otoczone wysokim murem.  (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 29 czerwca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama