Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:35
Reklama
Reklama

Odszedł ksiądz z duszą literata

Ksiądz prałat Stanisław Dzyr przez 63 lata był związany z kościołem. Jak sam mawiał, miał jednak dwie miłości – Boga i historię. Przez wiele lat badał i spisywał historię regionu. Jest autorem wielu publikacji historycznych, m.in. „Monografia wsi Dawidy” i „Poszliśmy za Panem na Jego żniwo. Historia parafii Gęś”.
Odszedł ksiądz z duszą literata

Autor: fot. Facebook/Gułów i okolice

Ks. Stanisław Dzyr urodził się 25 listopada 1932 r. w Dawidach (gmina Jabłoń). Chodził do szkoły powszechnej w Dawidach i Jabłoniu. Naukę kontynuował w Liceum Ogólnokształcącym im. Józefa Ignacego Kraszewskiego w Białej Podlaskiej. W latach 1952-1958 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach. Święcenia kapłańskie otrzymał w katedrze siedleckiej 29 czerwca 1958 r. z rąk bp. Ignacego Świrskiego.

Był wierny powołaniu

Przez wiele lat pracował jako duszpasterz w parafiach: Zbuczyn, Mokobody, Komarówka Podlaska, Okrzeja, Miedzna, Korytnica Łaskarzewska, Stężyca, Gródek, Lubień, Adamów. Przez dwie kadencje (1990-2000) pełnił funkcję wicedziekana dekanatu adamowskiego. 1 stycznia 1995 r. bp Jan Mazur mianował ks. S. Dzyra kanonikiem honorowym kapituły kolegiackiej janowskiej. Jako proboszcz wybudował kaplice w Wyrykach (parafia Lubień) i w Horodzieżce (parafia Adamów), dokąd przeniósł drewniany kościół z Huty Dąbrowa, oraz na cmentarzu grzebalnym w Adamowie. Ponadto wybudował: plebanię w Lubieniu, dom parafialny w Adamowie oraz wiele budynków gospodarczych w czasach, kiedy władze komunistyczne utrudniały pozyskiwanie pozwoleń na budowę oraz przydział materiałów budowlanych. Jedno z jego wspomnień dotyczy okresu, kiedy uczył się w seminarium. Były to trudne czasy przypadające na walkę systemu komunistycznego z kościołem. Czymś powszechnym było utrudnianie życia księżom i kandydatom do stanu duchownego. Ksiądz Stanisław obawiał się represji. Dlatego, żeby nie dać się złamać, próbował się do tego przygotować – spał na podłodze, dużo chodził i ograniczał jedzenie.

Od 19 sierpnia 2003 r., po przeniesieniu na emeryturę, ks. Dzyr nadal mieszkał w parafii Adamów, oddając się badaniom historycznym. Jest współautorem publikacji: „Parafia Adamów i jej Duszpasterze” z 2008 r. i autorem książek: „Poszliśmy za Panem na Jego żniwo. Historia parafii Gęś” (2011), „Pieśń mojego życia, pamiętnik osobisty” (maszynopis), „Monografia wsi Dawidy” (2007). Jak wspominają księża, który go znali, często prowadził kwerendę historyczną, korzystając z zasobów Archiwum Diecezjalnego w Siedlcach. Owocem tych poszukiwań było opracowanie wykazu duchowieństwa diecezji podlaskiej z XIX w., który został włączony do publikacji: „Dzieje Diecezji Janowskiej czyli Podlaskiej w latach 1818-1867” (2017). Swoje zainteresowania historyczne i owoce poszukiwań archiwalnych utrwalał w formie notatek. Pisał je ręcznie, pismem prawie kaligraficznym. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 9 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama