Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:15
Reklama
Reklama
Reklama

Region: Ruszył sezon na morsowanie

Sezon na morsowanie trwa w najlepsze. Bialskie morsy przyznają, że najtrudniejsza jest zawsze pierwsza minuta w zimnej wodzie, a później organizm przyzwyczaja się do niskiej temperatury. Zaznaczają też, że dzięki tej wyjątkowej pasji, poprawił się ich stan zdrowia, więc żadne przeziębienie im nie straszne. Zachęcają do morsowania i podkreślają, że w Bialskim Klubie Morsa można zawrzeć przyjaźnie, znajomości i znaleźć wsparcie w trudnych chwilach.
Region: Ruszył sezon na morsowanie

Autor: fot. archiwum Bialskiego Klubu Morsa

Bialski Klub Morsa zaczyna sezon zawsze w pierwszą niedzielę października.

- Morsujemy w piątek wieczorem i w każdą niedzielę rano, aż do końca kwietnia. Stałym miejscem morsowania klubu jest żwirownia w Piszczacu. W niedzielę przyjeżdża od trzydziestu do czterdziestu osób, a w piątki ok. piętnastu. W poprzednich latach zdarzało się, że jednocześnie morsowało osiemdziesiąt osób – mówi Grzegorz Kucharuk, który morsuje od lat.

Przy zbiorniku jest łagodne zejście do wody, nie jest głęboko. Jest też obok domek, gdzie można się przebrać. Zawsze jest też rozpalane ognisko, przy którym można się ogrzać i napić ciepłej herbaty. Inna grupa morsuje w Woskrzenicach, jest też kilka osób, które morsują na Jeziorkach Międzyrzeckich.

Organizm się przyzwyczaja
- Zauważyłem, że coraz więcej osób nie zakłada rękawic ani czapek, ale z moich obserwacji wynika, że chętniej noszą je kobiety. Niektórzy mają też specjalne buty do kąpieli, ale większość osób wchodzi do wody boso. Uważam, że warto przyzwyczajać ciało do zimna, więc staram się moczyć ręce, głowę i pływam. Bywało, że próbowałem bić rekordy w zanurzaniu się w wodzie, teraz, podobnie jak inni, spędzam w niej od 5 do 10 minut. Na początek wystarczy, że ktoś zanurzy w wodzie na 2 minuty. Najgorsza jest pierwsza minuta, ale jak ktoś to wytrzyma, później ciało się przyzwyczaja i nie czuje się zimna. Szczególnie, że w większym gronie prowadzi się rozmowy, żartuje i przez to szybko mija czas - wyjaśnia.

Grzegorz Kucharuk przyznaje, że morsowanie wpływa na niego bardzo pozytywnie.

- Co tydzień czekam na piątek i niedzielę by pojechać na żwirownię i spotkać się ze znajomymi. Każdy z morsów chwali sobie fakt, że dużo rzadziej choruje, a jak złapie infekcję to przechodzi ją łagodniej niż wcześniej - podkreśla. - Morsują nawet dzieci, np. Tymek, który przyjeżdża z rodzicami, zaczął morsować jak miał trzy i pół roku, a teraz ma osiem. Spędza w wodzie ponad minutę. Jest kilkoro dzieci, które przyjeżdżają z rodzicami, w tym trzyletnia Jana i mająca dwa i pół roku Mira. Najstarsze morsy mają nawet ponad osiemdziesiąt lat - przekazuje. Dodaje, że przeciwskazaniem do morsowania są jedynie problemy z sercem, gdyż w zimnej wodzie szybko zwiększa się ciśnienie. - Znam tylko jedną osobę, która zrezygnowała, gdyż tak zalecił jej lekarz - stwierdza

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 16 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama