Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 16:04
Reklama
Reklama
Reklama

Rozmawiałem z krótkofalowcami ze wszystkich kontynentów świata

Adam Myrcha z Białej Podlaskiej poprzez radiostację łączył się w przeciągu kilkudziesięciu lat z osobami ze wszystkich kontynentów. Miał między innymi okazję rozmawiać z polskim pilotem służącym w siłach powietrznych Wielkiej Brytanii. Relacjonował też na bieżąco lokalnemu dziennikarzowi, co działo się w Moskwie, podczas puczu Janajewa.
Rozmawiałem z krótkofalowcami ze wszystkich kontynentów świata

Autor: fot. Archiwum Adama Myrchy

Krótkofalarstwem zaczął interesować się w latach 70-tych ubiegłego wieku. Pasję do łączenia się na różnych częstotliwościach zaszczepił w nim nieżyjący już Henryk Pyszko prowadzący drużynę ZHP.

– Druh zademonstrował mi, w jaki sposób przeprowadza się łączności radiowe. Piski z eteru urzekły mnie – żartuje Adam Myrcha. Rok później został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Trafił do jednostki zajmującej się łącznością. Tam po półrocznym, intensywnym szkoleniu z radiotelegrafii, zaczął pełnić dyżury na radiostacji. - Podsłuchiwaliśmy przeciwnika, a wiadomo kto nim wówczas był. Słyszałem liczne tajne wiadomości i nadawałem telegramy objęte klauzulą „ściśle tajne” – wyjawia. Po wyjściu z wojska usłyszał, że przy Lidze Obrony Kraju w Białej Podlaskiej istnieje klub łączności. Przyjęto go natychmiast, gdyż był już specjalistą, poza tym doskonale znał alfabet Morsea. Miał tam znak wywoławczy SP8KGI. Niedługo po tym zdał egzamin przed państwową komisją na pozwolenie radiowe I kategorii. Otrzymał wtedy indywidualny znak – SP8IOV. 

Pomagał w czasie wielkiej powodzi

Adam Myrcha przeprowadził tysiące łączności radiowych z mieszkańcami wszystkich kontynentów świata. Używając własnego znaku wywoławczego nawiązał kilkadziesiąt tysięcy kontaktów. Podkreśla, że krótkofalowcy mają również rolę służebną wobec społeczeństwa. Choćby w razie klęsk żywiołowych, gdy aktywnie uczestniczą w ich zwalczaniu. Taka sposobność wydarzyła się podczas powodzi w miejscowościach nadbużańskich w latach 70-tych. Po dużych opadach śniegu, linie energetyczne i telefoniczne zostały powalone na ziemię. Nastąpiła przerwa w dopływie energii elektrycznej do wielu wsi, więc nie było też łączności telefonicznej. Wszyscy krótkofalowcy Ligi Obrony Kraju zostali zmobilizowani do akcji ratowniczej.

- Mieliśmy zapewnić nieprzerwaną łączność za pomocą radiostacji z władzami powiatu i województwa. Ja i mój kolega Janusz Radzikowski zostaliśmy przydzieleni do pomocy w Terespolu, pozostałych kolegów saperzy porozwozili amfibiami do takich miejscowości jak Hanna, Kukuryki, Samowicze, Sławatycze oraz innych wiosek - opowiada. Do ochrony przydzielono im dwóch milicjantów. Szybko zainstalowali sprzęt i tego samego dnia zaczęli sprawdzać łączność. Adam i Janusz zostali zakwaterowani w szkole, na sali gimnastycznej. Razem z nimi, były ekipy energetyczne z całego kraju, odbudowujące tam, gdzie się dało, linie energetyczne i telefoniczne. 

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 11 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek Jówko 17.01.2022 00:24
Na początek Yaesu FT 450D wystarczy?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama