Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 21:16
Reklama
Reklama

Rozmawiałem z krótkofalowcami ze wszystkich kontynentów świata

Adam Myrcha z Białej Podlaskiej poprzez radiostację łączył się w przeciągu kilkudziesięciu lat z osobami ze wszystkich kontynentów. Miał między innymi okazję rozmawiać z polskim pilotem służącym w siłach powietrznych Wielkiej Brytanii. Relacjonował też na bieżąco lokalnemu dziennikarzowi, co działo się w Moskwie, podczas puczu Janajewa.
Rozmawiałem z krótkofalowcami ze wszystkich kontynentów świata

Autor: fot. Archiwum Adama Myrchy

Krótkofalarstwem zaczął interesować się w latach 70-tych ubiegłego wieku. Pasję do łączenia się na różnych częstotliwościach zaszczepił w nim nieżyjący już Henryk Pyszko prowadzący drużynę ZHP.

– Druh zademonstrował mi, w jaki sposób przeprowadza się łączności radiowe. Piski z eteru urzekły mnie – żartuje Adam Myrcha. Rok później został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Trafił do jednostki zajmującej się łącznością. Tam po półrocznym, intensywnym szkoleniu z radiotelegrafii, zaczął pełnić dyżury na radiostacji. - Podsłuchiwaliśmy przeciwnika, a wiadomo kto nim wówczas był. Słyszałem liczne tajne wiadomości i nadawałem telegramy objęte klauzulą „ściśle tajne” – wyjawia. Po wyjściu z wojska usłyszał, że przy Lidze Obrony Kraju w Białej Podlaskiej istnieje klub łączności. Przyjęto go natychmiast, gdyż był już specjalistą, poza tym doskonale znał alfabet Morsea. Miał tam znak wywoławczy SP8KGI. Niedługo po tym zdał egzamin przed państwową komisją na pozwolenie radiowe I kategorii. Otrzymał wtedy indywidualny znak – SP8IOV. 

Pomagał w czasie wielkiej powodzi

Adam Myrcha przeprowadził tysiące łączności radiowych z mieszkańcami wszystkich kontynentów świata. Używając własnego znaku wywoławczego nawiązał kilkadziesiąt tysięcy kontaktów. Podkreśla, że krótkofalowcy mają również rolę służebną wobec społeczeństwa. Choćby w razie klęsk żywiołowych, gdy aktywnie uczestniczą w ich zwalczaniu. Taka sposobność wydarzyła się podczas powodzi w miejscowościach nadbużańskich w latach 70-tych. Po dużych opadach śniegu, linie energetyczne i telefoniczne zostały powalone na ziemię. Nastąpiła przerwa w dopływie energii elektrycznej do wielu wsi, więc nie było też łączności telefonicznej. Wszyscy krótkofalowcy Ligi Obrony Kraju zostali zmobilizowani do akcji ratowniczej.

- Mieliśmy zapewnić nieprzerwaną łączność za pomocą radiostacji z władzami powiatu i województwa. Ja i mój kolega Janusz Radzikowski zostaliśmy przydzieleni do pomocy w Terespolu, pozostałych kolegów saperzy porozwozili amfibiami do takich miejscowości jak Hanna, Kukuryki, Samowicze, Sławatycze oraz innych wiosek - opowiada. Do ochrony przydzielono im dwóch milicjantów. Szybko zainstalowali sprzęt i tego samego dnia zaczęli sprawdzać łączność. Adam i Janusz zostali zakwaterowani w szkole, na sali gimnastycznej. Razem z nimi, były ekipy energetyczne z całego kraju, odbudowujące tam, gdzie się dało, linie energetyczne i telefoniczne. 

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 11 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek Jówko 17.01.2022 00:24
Na początek Yaesu FT 450D wystarczy?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama