Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:30
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Wojna nie oszczędzała nikogo

Irena w czasie II wojny światowej dostarczała partyzantom broń i żywność, Kazimierz uciekł z transportu do Majdanka, Wiktoria przez opiekę nad chorym i rannym AK-owcem zmarła na tyfus, Dominik wspomagał partyzantów i ukrywał trzodę przed niemieckimi żołnierzami. To jedynie niektóre ze zdarzeń, które miały miejsce w rodzinie Wiktorii Ewy Nasiłowskiej, pochodzącej z miejscowości Pościsze, a mieszkającej w Zaściankach, w gminie Międzyrzec Podlaski.
Ludzie stąd: Wojna nie oszczędzała nikogo

Autor: fot. Anna Chodyka

Wiktoria Nasiłowska urodziła się w 1950 r. i pochodzi ze wsi Pościsze. Przez lata zajmowała się razem z mężem sadownictwem, obecnie jest na emeryturze. Ma czworo dzieci, jedenaścioro wnuków i dwie prawnuczki. Mieszka w Zaściankach w gminie Międzyrzec Podlaski. Jest kierownikiem zespołu ludowego „Leśne Echo” z Zaścianek, a dziś opowiada nam zawiłe historie jej rodziny z czasów II wojny światowej  Rodzice Ireny, czyli mamy naszej rozmówczyni, to Helena i Józef Janiuk, a rodzice taty Kazimierza to Wiktoria i Dominik Sobotowie.

W czasie II wojny światowej, kiedy panowała epidemia tyfusu, na tę chorobę umierały całe rodziny, a niekiedy, nawet całe wsie. Babcia naszej rozmówczyni - Wiktoria zaraziła się tyfusem od partyzanta. Ten został przyniesiony do domu Sobotów, gdyż był chory i ranny. Kobieta opiekowała się nim przez dłuższy czas. Partyzanci po przyniesieniu swego druha, obiecali, że nocą zabiorą go do lekarza. Jednak, z jakiegoś powodu nie mogli  na czas przyjść. Z tego względu Wiktoria opiekowała się rannym, robiąc mu kompresy i podając wodę, gdyż nie był w stanie jeść. Mężczyzna w tym czasie gorączkował i wołał: „Mama! Mama!”. Wiktoria nie spodziewała się, że może się zarazić. W dodatku nie wyobrażała sobie, by zostawić chorego, bez żadnej pomocy. AK-owcy zjawili się dopiero następnej nocy. Chcieli zawieść żołnierza do lekarza w Krzewicy.

Partyzanta pochowali w lesie

Niestety, ten w czasie podróży zmarł. Pochowano go w lesie, w pobliżu domu rodziny Sobotów. Po tym zdarzeniu Wiktoria zaczęła się źle czuć. Mimo pomocy lekarza, którą otrzymała, wkrótce zmarła. Był 1941 rok, kobieta odeszła w wieku 33 lat. Osierociła dwóch synów, w tym ojca Wiktorii – Kazimierza, który wówczas był nastoletnim chłopcem. Wdowiec - Dominik Sobota, jeszcze przed wojną, wpadł pod wóz ciągnięty przez konia. Przez to miał niesprawne nogi, które źle się zrosły po złamaniu, więc chodził o kulach. Stąd, po śmierci Wiktorii w domu zapanowała bieda. Wcześniej Wiktoria sama orała z synami pole, pomagał jej w tym Józef Janiuk, który był sąsiadem Sobotów. Potem został teściem Kazimierza Soboty, gdyż ten ożenił się z jego córką Ireną. Rodzinna legenda mówi o tym, że rodzina Janiuków ochroniła się przed zarażeniem tyfusem, jedzeniem kisielu z owsa.

Józef zajmował się wykonywaniem drobnych prac na rzecz Żydów, więc usłyszał od nich, że to najlepszy sposób by nie zachorować. Od tego momentu codziennie rodzinie podawał kisiel z owsa, chociaż po niedługim czasie wszyscy mieli dość tego posiłku. Przekazywał też owies swoim przyjaciołom. W tamtej rodzinie też nikt nie zachorował, chociaż w izbie obok z powodu epidemii, zmarła cała familia.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 1 lutego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama