Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 17:48
Reklama
Reklama

Ochotnicy z Kwasówki pomstują na sędziów

Niesmak po ostatnich Powiatowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych w Międzyrzecu Podlaskim czuje część drużyn biorących udział w zmaganiach. Druhowie z OSP Kwasówka uważają, że punkty karne, którymi zostali potraktowani przez sędziów, zaważyły na ich końcowej klasyfikacji. Sędziowie tłumaczą, że żadnej drużyny nie wyróżniali, a punkty ujemne przyznane zostały zgodnie z regulaminem.
Ochotnicy z Kwasówki pomstują na sędziów

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kwasówce przez ostatnie lata w rywalizacji na szczeblu powiatowym nie dawali żadnych szans rywalom. Zapisali się w historii Powiatowych Zawodów Strażackich jako jedyna drużyna, która zdołała przez trzy lata z rzędu utrzymać się na pierwszym miejscu. W tym roku również liczyli na sukces. Ale coś podczas rywalizacji poszło nie tak... Winę za niepowodzenie strażacy upatrują jednak nie we własnej formie zaprezentowanej podczas zawodów, lecz w sposobie przyznawania punktów przez sędziów.

Punty karne z kapelusza?

– Dostaliśmy dziesięć punktów karnych. Sędzia ograniczył nam punkty w sztafecie. A gdy próbowaliśmy interweniować, na nasze uwagi nie było reakcji. Jest to dla nas zupełnie niezrozumiałe. Od trzech lat nasza drużyna zdobywała tytuł mistrza z kwalifikacją na zawody wojewódzkie. Nie przypominam sobie podobnych sytuacji, żeby punkty były w taki sposób przyznawane. Nasi chłopcy przecież doskonale znali regulamin – mówi Marek Jóźwik z OSP Kwasówka.

Druhowie wnieśli oficjalny protest na decyzję sędziów. – Ale został rozpatrzony negatywnie. Bardzo trudno jest udowodnić, że sędzia się pomylił. Potrzeba by było zdjęć czy nagrań. Nie zgodziliśmy się z tą decyzją. Później, w zadaniu bojowym, zaczęliśmy już popełniać głupie błędy. Dlatego uważam, że ta sytuacja na pewno miała wpływ na nasz dalszy start w zawodach. Z naszego punktu widzenia noty nie były równo przyznawane. A najlepiej ten werdykt opisuje reakcja publiczności podczas wręczania nagród. Sędziowie zostali po prostu wygwizdani przez osoby dopingujące drużyny – opowiada Jóźwik.

Sędzia: to słowo przeciw słowu

Główni organizatorzy zawodów ze strony Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej rozumieją rozgoryczenie druhów, ale tłumaczą, że przy ocenie poszczególnych konkurencji nie ma mowy o pomyłce czy złośliwości ze strony sędziów. Bo wszystkie sytuacje, w których punkty karne zostały przyznane, są ściśle określone regulaminem zawodów.

– Zawody to przecież rywalizacja, duże emocje i, tak jak w tym przypadku, bywa  rozczarowanie werdyktem. Ale tak naprawdę te zarzuty to jest słowo przeciwko słowu. Osoby, które obserwują przebieg konkurencji z trybun czy dalszej odległości, nie mają takiego oglądu sytuacji jak sędzia, który jest blisko, skupiony na ocenie zadania na poszczególnych odcinkach. Poza tym wszystko dzieje się szybko. Punkty karne są zawsze przyznawane w momencie, gdy zawodnik wykonuje zadanie nieregulaminowo – wyjaśnia brygadier Witold Grajcar, sędzia główny zawodów z bialskiej KM PSP.

Zaznacza, że aby protest od decyzji sędziego został uznany, drużyna musi go wnieść również w sposób zgodny z regulaminem. Czyli w określonej formie, czasie i przez właściwą osobę. – Protest może wnieść tylko dowódca odwołującej się drużyny, wyłącznie na piśmie, w czasie do 15 minut od zakończenia przez daną drużynę obu konkurencji lub zaistnienia zdarzenia. Komisja rozpatruje odwołania w przypadku, gdy: ocena zawiera błąd arytmetyczny, sprzęt przygotowany przez organizatora uległ uszkodzeniu, co miało istotny wpływ na ocenę konkurencji, sędzia główny uznał zasadność wniesienia odwołania. Komisja sędziowska jest zobowiązana rozpatrzyć odwołanie w dniu zawodów, a o swojej decyzji poinformować zainteresowanych przed ogłoszeniem oficjalnych wyników. Komisja sędziowska wydaje orzeczenia ostateczne – precyzuje Grajcar.

Więcej na ten temat czytaj w papierowym lub elektronicznym wydaniu "Słowa" nr 27.

Monika Pawluk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ducati Diavel xDiavel v4 Treść komentarza: Czy tego komarka - motorka będą klepać czy oddadzą na złom ? Kupię tego rozwalonego motorka . Wyklepię , wyprostuję , poszpachluję i wyatawię na Otomoto jako Igła , nie bity , Okazaja . A to , że dwa ślady będzie zostawiał to nic ..... wiekszość motorków to klepane używane gruchoty zostawiające dwa ślady bo..... Mało kogo stać na nowy motocykl z salonu . Data dodania komentarza: 22.06.2026, 16:02 Źródło komentarza: Zderzenie motocykla z ciężarówką w Olszance [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Xd Treść komentarza: A wiadomo do kiedy zespół z Parczewa ma się określić? Już jednak to trochę trwa. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 15:35 Źródło komentarza: Czy Parczew będzie miał IV ligę? Autor komentarza: Tylko ja Treść komentarza: Dawca organów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Zderzenie motocykla z ciężarówką w Olszance [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Gość1 Treść komentarza: Było więcej ściągać ludzi z Siedlec i Lublina i koncowo są tego rezultaty zamiast postarać się i ściągnąć kogoś doświadczonego Data dodania komentarza: 21.06.2026, 19:02 Źródło komentarza: Do szczęścia zabrakło tylko i aż utrzymania Autor komentarza: Amper Treść komentarza: Jesli w Polsce rocznie jest ok 63 dni slonecznych, to musi to jakoś być rozdzielone. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 13:55 Źródło komentarza: Ani jednej minuty słońca! Grudzień wyjątkowo ponury na wschodzie Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama