Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama

Gniazdo się odnalazło. Bociany nadal mieszkają w Polinowie!

Wracamy do tematu bocianiego gniazda w Polinowie. Jak się okazuje, ptaki nie na długo opuściły miejscowość i już wybudowały nowiutkie gniazdo… tuż obok poprzedniego, po drugiej stronie drogi. Dodatkowo właściciel posesji, z której się przeniosły, dementuje informacje PGE, że to on stoi za wyprowadzką bocianów ze swojego podwórka. – Bociany mieszkały u nas ponad 20 lat, zawsze na nie czekałem i nie chciałem, by się wyniosły. Nie złożyłem też żadnego wniosku do PGE. Cieszę się jednak, że ptaki zostały w Polinowie – mówi.
Gniazdo się odnalazło. Bociany nadal mieszkają w Polinowie!
Szczęśliwy finał historii z bocianim gniazdem. Ptaki nadal mieszkają w Polinowie.

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

Niedawno, w tekście pt. „Gdzie się podziało bocianie gniazdo?” z wydania nr 17/2022 opisywaliśmy sprawę bocianiego gniazda, które zniknęło z jednego ze słupów energetycznych w miejscowości Polinów w gminie Janów Podlaski. Z informacji, uzyskanych od PGE Dystrybucja S.A. w Lublinie wynikało, że to właściciel posesji, na której stoi słup, złożył do instytucji wniosek, by gniazdo zlikwidować. „Do Rejonu Energetycznego Biała Podlaska wpłynęło pismo od mieszkańca posesji miejscowości Polinów z prośbą o demontaż platformy z bocianim gniazdem z powodu uciążliwego sąsiedztwa ptaków. Na wniosek właściciela posesji platforma zostanie przeniesiona w miejsce bezpieczne zarówno dla młodych bocianów, jak i infrastruktury elektroenergetycznej w okolicy Polinowa” – informowała Słowo Podlasia Emilia Masiukiewicz-Wężyk, specjalista ds. komunikacji PGE Dystrybucja.

Po publikacji artykułu skontaktował się z nami właściciel posesji, by wyjaśnić sprawę i zdementować te informacje. – Nie składałem wniosku do PGE o przeniesienie bocianiego gniazda. Ptaki zawsze były na moim podwórku mile widziane, bywało nawet, że podrzucałem im gałązki np. obcięte z moich drzewek, by miały z czego uzupełnić gniazdo. Mieszkały na mojej posesji ponad 20 lat i zawsze czekałem na ich przylot. Nie chciałem się ich pozbyć i likwidować gniazda, dlatego nie mogę się zgodzić z informacjami przekazanymi przez PGE – wyjaśnia właściciel.   

Czytaj także: Po Borach Tucholskich to drugi unikalny rezerwat w Polsce. Leży w gminie Kodeń

Jak się okazuje, sprawa ma jednak szczęśliwy finał, bo bociany… pozostały w Polinowie. Gniazdo przeniosły zaledwie kilka metrów dalej, na drugą stronę trasy, wiodącej z Janowa Podlaskiego do Białej Podlaskiej. – Bardzo się cieszę, że bociany zostały w naszej miejscowości. Nadal z zaciekawieniem będę obserwował ich życie. Nawet teraz cały czas przylatują na moje podwórko, co bardzo mnie cieszy – podsumowuje właściciel posesji.

Zobacz także: Radni poprawili przepisy. Czy wojewoda je uzna?

Cudem uciekli z pożaru. Teraz potrzebują naszej pomocy przy odbudowie domu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama