Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 04:04
Reklama
Reklama
Na trasie sondy jest Biała Podlaska, Terespol, Parczew....

Kosmiczny relikt z czasów Zimnej Wojny może spaść na Polskę

Jutro nad ranem mieszkańcy centralnej i wschodniej Polski mogą być świadkami niecodziennego zjawiska. Z orbity okołoziemskiej spadnie radziecka sonda Kosmos 482, wystrzelona w 1972 roku w ramach programu Wenera. Według najnowszych szacunków, najbardziej prawdopodobny moment wejścia obiektu w atmosferę wypada dokładnie w trakcie jednego z jego dwóch sobotnich przelotów nad naszym krajem – w tym także m.in. nad powiatami bialskim, łukowskim, parczewskim, radzyńskim i włodawskim.
Kosmiczny relikt z czasów Zimnej Wojny może spaść na Polskę
Kosmos 482 spadnie jutro rano na Ziemię. Na zdjęciu jej (prawie) bliźniacza siostra, Wenera 4 – pierwsza udana radziecka sonda kosmiczna przeznaczona do badania Wenus

Sonda Kosmos 482, której pierwotnym celem była Wenus, nigdy nie opuściła ziemskiego sąsiedztwa. Awaria systemu rakietowego sprawiła, że przez 53 lata obiekt pozostawał na orbicie, stając się jednym z najbardziej niezwykłych „kosmicznych śmieci” krążących wokół naszej planety. Teraz, po dekadach dryfowania, jej trajektoria nieuchronnie zmierza ku Ziemi – i wiele wskazuje na to, że kluczowe chwile mogą rozegrać się nad terytorium Polski.

Obserwatoria z całego świata od kilku dni intensywnie monitorują tor lotu półtonowej sondy, której wyjątkowo solidna konstrukcja – zaprojektowana do przetrwania wejścia w piekielnie gęstą atmosferę Wenus – zwiększa prawdopodobieństwo, że przetrwa również kontakt z atmosferą ziemską. To z kolei oznacza, że szczątki, a być może nawet cały obiekt, mogą dotrzeć na powierzchnię.

Na ten moment eksperci wskazują dwa sobotnie przeloty Kosmosu 482 bezpośrednio nad Polską: pierwszy ok. godz. 6:37 (trasa od Jeleniej Góry do Terespola), drugi – istotniejszy – około 8:07 (od Zielonej Góry przez Łódź, Białą Podlaską i dalej w stronę Włodawy). I to właśnie z tym drugim przelotem pokrywa się obecne centrum tzw. okna niepewności – czyli momentu, w którym najprawdopodobniej nastąpi deorbitacja.

Choć spektakularne zjawisko mogłoby być atrakcyjne wizualnie, mieszkańcy raczej nie będą mieli okazji go zobaczyć. Prognozy pogody wskazują na duże zachmurzenie i opady deszczu nad znaczną częścią kraju, w tym także nad województwem lubelskim. Ale to nie znaczy, że przejście sondy pozostanie niezauważone – może się bowiem objawić jako donośny huk w wyniku przejścia do prędkości poddźwiękowej w niższych warstwach atmosfery. Dźwięk taki odnotowano m.in. podczas wcześniejszych deorbitacji elementów rakiet Falcon 9.

Jak wynika z mapy z prawodpodobną trasą lotu sondy, przeleci ona w okolicach miejscowości: Biała Podlaska, Łuków, Międzyrzec Podlaski, Parczew, Radzyń Podlaski, Terespol i Włodawa. Szczególnie Biała Podlaska, Międzyrzec Podlaski i Włodawa leżą bardzo blisko linii przelotu – tam szanse na usłyszenie huku lub (jeśli chmury pozwolą) zobaczenie śladu na niebie są największe. Polska Agencja Kosmiczna informuje, że monitoruje sytuację we współpracy z europejskimi i amerykańskimi służbami. Oficjalne komunikaty dotyczące deorbitacji publikowane są wyłącznie za pośrednictwem rządowych kanałów. Na wszelki wypadek warto więc – zwłaszcza w rejonach pokrywających się z przewidywaną trasą – nastawić uszy i poświęcić kilka minut na obserwację nieba, nawet jeśli zza chmur nic nie będzie widać. 

Nie ma powodu do paniki – ale warto być świadomym, że jutrzejszy poranek może zapisać się na kartach historii jako moment, gdy na Polskę spadł kawałek radzieckiej przeszłości. Dosłownie.

„Ryzyko, że radziecka sonda Kosmos 482 spadnie jutro na Polskę, jest teraz większa niż kiedykolwiek wcześniej!” – pisze  popularyzator astronomii Karol Wójcicki, autor bloga „Z głową w gwiazdach”; źródło: Z głową w gwiazdach (fb)

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama