Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:59
Reklama
Reklama
Reklama
Ekolodzy alarmują, RDOŚ odpowiada

Ekspresówka przetnie szlaki łosia

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot podniosło alarm. Zaprojektowany odcinek S19 między Międzyrzecem Podlaskim i Radzyniem zagraża ludziom i zwierzętom. Tu właśnie S19 przecina bowiem główne szlaki łosia.
Ekspresówka przetnie szlaki łosia
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot podniosło alarm. Odcinek S19 między Międzyrzecem Podlaskim i Radzyniem zagraża ludziom i zwierzętom

Źródło: pixabay.com

  „Koszt (…) fatalnie zaprojektowanego odcinka S19 to aż 740 milionów. Mamy więc do czynienia z marnotrawstwem pieniędzy publicznych i narażaniem na utratę zdrowia lub życia ludzi i zwierząt” – stwierdza Pracownia. 

Alarm na S19

Aktywiści poinformowali o swojej interwencji w sprawie odcinka S19 zaplanowanego między Międzyrzecem Podlaskim i Radzyniem. 

Dane potwierdzone przez Instytutu Biologii Ssaków PAN oraz Nadleśnictw Radzyń Podlaski i Międzyrzec, wskazują, że ten właśnie odcinek S19 ingeruje obecnie w jedno z największych zagęszczeń populacji łosia w Polsce. Tymczasem w projekcie największe przejście dolne ma szerokość 15 metrów, a wysokość 3,5 m, co w świetle najnowszych badań jest niewystarczające, przede wszystkim dla gatunku takiego jak łoś. Zalecana przez ekspertów wysokość przejść dla dużych zwierząt wynosi 5 metrów. Dlatego w piśmie do RDOŚ w Lublinie rekomendowaliśmy konieczność wprowadzenia kilku zmian: zwiększenie liczby przejść dla zwierząt, zwiększenie parametrów przejść, zbudowanie przynajmniej jednego przejścia górnego o szerokości minimum 40 m. Tymczasem Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie w piśmie z 4 kwietnia 2025 r. zupełnie bezpodstawnie – wbrew faktom i badaniom naukowym – stwierdził, że propozycja Pracowni na rzecz Wszystkich Istot „nie zasługuje na uwzględnienie”. „ – informują w swoich mediach społecznościowych ekolodzy.

Wskazują, że postulat dotyczący górnego przejścia wiąże się dokładnie z sytuacją drogową, która miała miejsce na tym terenie: „Zasugerowana przez nas lokalizacja górnego przejścia została tragicznie potwierdzona w maju zeszłego roku. To właśnie tam miała miejsce kolizja samochodu z łosiem, której ani kierowca ani łoś nie przeżyli. Zdarzenie miało miejsce na drodze DK19, która ma być rozbudowana do omawianej tu drogi S19.”. Ekolodzy dodają, ze nie mają wątpliwości: „(…) przedłożony przez GDDKiA projekt jest zły. Brak w nim pełni funkcjonalnych i akceptowalnych dla zwierząt przejść będzie skutkować podejmowaniem prób przeskakiwania ogrodzeń i poszukiwania nieszczelności.”

RDOŚ analizował

- Dokonując analizy dokumentacji zgromadzonej podczas postępowania oraz odnosząc się do uwag przekazanych przez Stowarzyszenie tut. organ stwierdził, że należy zgodzić się z postulatem Stowarzyszenia o konieczności powiększenia przejścia w 5+387 km projektowanego odcinka drogi S19 do parametrów przejścia dla dużych zwierząt – informuje Cezary Wierzchoń, rzecznik prasowy RDOŚ w Lublinie.  - W wydanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach obejmującej przedmiotowy odcinek drogi S-19 zakładano jedno przejście dla zwierząt dużych, stąd też w treści postanowienia wskazano lokalizację dużego przejścia dla zwierząt w 14+091 km projektowanej drogi, jednakże tut. organ zdecydował, aby zwiększyć ilość przejść dla dużych zwierząt i w wydanym postanowieniu określił warunek realizacji przedsięwzięcia, zmierzający do zamiany przejścia małego (o wymiarach wynoszących 2,5 m x 2,5 m), do parametrów przejścia dużego, posiadającego minimalne wymiary 5x15 m, co umożliwiłoby przemieszczanie dużych zwierząt w tym rejonie. W postanowieniu uzgodnieniowym nałożono również inne warunki związane z zabezpieczeniem trasy głównej przed wkraczaniem na nie zwierząt oraz właściwego zagospodarowania powierzchni przejść dla zwierząt.

Rzecznik w informacji przesłanej do Słowa Podlasia informuje też, że na etapie prowadzonej analizy i oceny raportu o o oddziaływaniu na środowisko, RDOŚ wniosło o jego uzupełnienia. - Przy uwzględnieniu danych z aktualnej inwentaryzacji przyrodniczej, RDOŚ zwróciła uwagę na możliwe negatywne oddziaływanie na lokalne szlaki migracji zwierząt w związku z powyższym wezwano do uzupełnienia informacji zawartych w raporcie związanych m.in. z lokalizacją i parametrami przejść dla zwierząt oraz ocenie zastosowanych rozwiązań i działań mających na celu zachowanie i ciągłość funkcjonalnej siedlisk i szlaków migracji – wskazuje rzecznik. 

– W uzupełnieniu wykonawca raportu przedłożył informację, że przemieszczanie się zwierząt dużych na przedmiotowym odcinku będzie zapewnione przez zaprojektowane duże przejście dolne dla dużych zwierząt (w km 14+091) oraz przejścia dolne dla zwierząt średnich, które mogą być wykorzystywane również przez zwierzęta duże, do czego zostały przedłożone obserwacje z innych przejść dla zwierząt średnich przy innych drogach ekspresowych. 

Cezary Wierzchoń informuje również o powodach, dla których w dokumentach inwestycji nie zaproponowano dodatkowych rozwiązań architektonicznych dla zwierząt na tym odcinku. - W uzupełnieniu raportu stwierdzono, że w miejscach, gdzie podczas inwentaryzacji przyrodniczej zaobserwowano zwierzęta duże (łoś, jeleń), związane są z zachodnią stroną projektowanej S19 i zwierzęta te związane są z kompleksami leśnymi i doliną rzeki Krzna Południowa. Natomiast budowa przejść dla zwierząt lub zmiana parametrów na wyższe może spowodować, że zwierzęta wprowadzone będą w swoistą pułapkę ekologiczną związaną z aktualnym i planowanym zagospodarowaniem terenu wynikającą z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Tym samym nie zostały zaproponowane dodatkowe rozwiązania w projekcie budowlanym oraz w doborze urządzeń ochrony środowiska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama