Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 12:41
Reklama
Reklama
Odbyło się spotkanie mieszkańców

Gmina Biała Podlaska. Szkołę w Sitniku przejmie stowarzyszenie?

Władze gminy Biała Podlaska chcą, by Szkołę Podstawową w Sitniku przejęło stowarzyszenie, ze względu na to, że to najmniejsza szkoła w gminie i na jej utrzymanie trzeba wydawać dwa razy więcej niż na inne placówki. Rodzice uczniów i nauczyciele są przeciwni i wyrazili swoje obawy na spotkaniu z wójtem.
Gmina Biała Podlaska. Szkołę w Sitniku przejmie stowarzyszenie?
Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Sitniku są przeciwni przejęciu placówki przez stowarzyszenie

Autor: Anna Chodyka

- Ostatnio, 4 lutego odbyło się spotkanie z mieszkańcami Sitnika i Łukowców, a wcześniej także miały miejsce rozmowy z nauczycielami pracującymi w Szkole Podstawowej w Sitniku. Przedstawiono koncepcję dalszego funkcjonowania tej placówki oraz możliwe warianty jej przyszłości. Zamknięcie szkoły nie jest brane pod uwagę, ponieważ dzieci z Sitnika i Łukowców są traktowane na równi z innymi uczniami w gminie - mówi wójt gminy Biała Podlaska, Konrad Gąsiorowski.

Rozważane jest kilka rozwiązań

Rozważane są natomiast inne możliwości, w tym przekazanie szkoły do prowadzenia przez stowarzyszenie - zarówno w formie szkoły publicznej, jak i niepublicznej. Wskazano na możliwość przejęcia placówki przez Stowarzyszenie Eko-Szkoła Publiczna. - W takim modelu uczniowie byliby nadal edukowani na takich samych zasadach jak dotychczas. Doświadczenia innych samorządów, wójtów oraz dyrektorów szkół prowadzonych przez stowarzyszenia wskazują na pozytywne efekty takiego rozwiązania. Dodatkowym, choć niedecydującym argumentem, są oszczędności finansowe - wskazuje wójt.

Zwrócono uwagę na koszty utrzymania ucznia. - Średni miesięczny koszt w gminie Biała Podlaska wynosi około 2 tysiące złotych na ucznia, natomiast w Sitniku jest to około 4 tysiące złotych, czyli o 100 procent więcej. Wynika to przede wszystkim z małej liczby uczniów przy tej samej obsadzie nauczycielskiej. Obecnie szkoła w Sitniku, łącznie z oddziałem przedszkolnym, liczy 57–58 uczniów i należy do najmniejszych placówek w gminie - zauważa Konrad Gąsiorowski.

W 2025 roku koszty funkcjonowania szkoły w Sitniku wyniosły blisko 3 miliony złotych, przy subwencji oświatowej na poziomie ponad 700 tysięcy złotych. - Oznacza to, że gmina dokłada z własnego budżetu niemal 2 miliony złotych. Szacuje się, że przekazanie szkoły do prowadzenia przez stowarzyszenie mogłoby przynieść oszczędności rzędu od 1 do 1,5 miliona złotych rocznie. Wynikałoby to głównie z innego systemu wynagradzania nauczycieli, którzy w takim modelu podlegaliby Kodeksowi pracy, a nie Karcie Nauczyciela - wyjaśnia wójt. 

Gmina wskazała stowarzyszenie Eco-Szkoła, które od około 25 lat prowadzi blisko 30 szkół. - Przykładem jest placówka, która w momencie przejęcia liczyła 30 uczniów, a obecnie kształci ich około 200. Stowarzyszenie korzysta z dostępnych programów dofinansowań, w tym m.in. z programu Erasmus, z którego gminne szkoły dotychczas nie korzystały - podkreśla Konrad Gąsiorowski.

We wtorek, 10 lutego planowana jest sesja rady gminy, podczas której ma zostać podjęta uchwała intencyjna umożliwiająca przekazanie szkoły do prowadzenia przez stowarzyszenie. - Uchwała ta nie dotyczy likwidacji placówki, lecz stworzenia formalnej możliwości jej przekazania. Nie przesądza ona jednak ostatecznie o przyszłości szkoły. Obecne spotkanie było pierwszym z cyklu konsultacji. Przewidziane są kolejne rozmowy z mieszkańcami, nauczycielami i innymi zainteresowanymi stronami - mówi wójt.

Obawiają się, że nauczyciele odejdą

Rodzice podkreślają, że są zaniepokojeni sposobem przekazania informacji. O planowanych zmianach dowiedzieli się zaledwie kilka dni przed spotkaniem. - To wywołało poczucie, że decyzje zostały już podjęte, a my jesteśmy jedynie o nich informowani. Towarzyszą temu silne emocje i obawa o przyszłość szkoły - mówi Magda Zaręba, mama uczniów szkoły w Sitniku.

Najważniejszym zasobem placówki, zdaniem rodziców, są nauczyciele. - To oni tworzą fundament tej szkoły i niewielkiej społeczności, która mimo małej liczby uczniów, przyciąga rodziny z Białej Podlaskiej i okolicznych miejscowości. Każde dziecko jest tu bardzo dobrze zaopiekowane, a nauczyciele budują bliskie relacje z uczniami i ich rodzicami - zauważa Magda Zaręba.

Największą obawą jest utrata kadry pedagogicznej w przypadku przekazania szkoły stowarzyszeniu. Rodzice wskazują, że wiązałoby się to z niższymi wynagrodzeniami grona pedagogicznego i większym obciążeniem nauczycieli. - W szkole uczy się wiele dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, w tym dzieci w spektrum autyzmu oraz z niepełnosprawnościami intelektualnymi, które wymagają szczególnego wsparcia. Utrata doświadczonych nauczycieli byłaby dla szkoły poważnym ciosem - zaznacza Magda Zaręba.

Jak podkreśla Magda Zaręba, mama przedszkolaka, uczennicy siódmej klasy oraz absolwenta szkoły, doświadczenie jej dzieci pokazuje, że szkoła skutecznie przygotowuje uczniów do dalszej nauki i życia w większych środowiskach edukacyjnych. 

- Do szkoły uczęszcza czworo moich dzieci i jestem z tej placówki bardzo zadowolona. Wójt zapewnia, że szkoła pozostanie, jednak w formie prowadzonej przez stowarzyszenie. Wiąże się to z realnym ryzykiem odejścia nauczycieli. Są oni wysoko wykwalifikowani i mają możliwość znalezienia pracy w innych szkołach, dlatego wielu z nich może zdecydować się na zmianę miejsca zatrudnienia - mówi Alina Derkaczew.

Justyna Sikorska, jest nauczycielem języka polskiego oraz pedagogiem specjalnym w Szkole Podstawowej w Sitniku. - Propozycja przekazania szkoły do prowadzenia przez stowarzyszenie budzi w nas duży niepokój, przede wszystkim ze względu na formę, w jakiej zostaliśmy o tych planach poinformowani. W bardzo krótkim czasie musieliśmy zorganizować zebranie i zmobilizować rodziców do udziału, ponieważ wcześniej nie byliśmy włączeni w żadne konsultacje. Nikt z nami nie rozmawiał ani nie przedstawił szczegółów, co sprawiło, że zarówno nauczyciele, jak i rodzice poczuli się postawieni przed faktem dokonanym - zaznacza Justyna Sikorska nauczyciel szkoły w Sitniku.

Dodaje, że jeżeli szkoła będzie prowadzona przez stowarzyszenie, nauczyciele stracą przede wszystkim finansowo. - W zależności od awansu zawodowego i stażu pracy oznacza to spadek wynagrodzenia o około jedną czwartą, a nawet jedną trzecią dotychczasowych poborów. Poprosiliśmy władze gminy, aby umożliwiono nam rozmowę z dyrektorkami Eco-Szkoły bez udziału innych osób, żeby dowiedzieć się, jak to wygląda w praktyce - przyznaje nauczycielka. 

Nie chodzi jednak tylko o kwestie finansowe. - Wzrasta także pensum. Jako nauczyciel języka polskiego obecnie realizuję 18 godzin, natomiast w przypadku szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie byłoby to 22 godziny. Dodatkowo w takiej formie prowadzenia placówki nie obowiązuje Karta Nauczyciela. Oznacza to utratę wszystkich przywilejów, jakie z niej wynikają. Zatrudnienie odbywa się na podstawie umowy o pracę, co w obecnych warunkach jest dla nas niekorzystne - podkreśla Justyna Sikorska.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sympatyk Trójwsi 09.02.2026 22:09
Dlaczego nie pojawił się mój poprzedni komentarz?

Sympatyk Trójwsi 09.02.2026 21:50
Dlaczego nie ma autobusu, który by zabierał dzieci z Worgul do Silnika? Część dzieci z Worgul chodzi do Leśnej tylko dlatego że mają autobus. Chyba taniej by było wydać nawet na busa, ale mieć o wiele więcej dzieci. Worgule to duża wieś. Do Sitnika też powinien jeździć łącznie z kolonią.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Art LewTreść komentarza: Gdzie sam ,,grałeś,, , że z taką pogardą odnosisz się do innych ? Pewnie nigdzie, bo gdybyś ,,grał,, , to doceniłbyś nawet tych chłopaków z B-klasy...Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:17Źródło komentarza: Pierwsza wygrana w tym rokuAutor komentarza: J-23Treść komentarza: Ludzie się bawią.1.5 bańki. Można dobrze żyć.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Powiat bialski. Kontrabanda w busieAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Miej pretensje do wojewody z lublina, matole !!!!Data dodania komentarza: 30.03.2026, 02:41Źródło komentarza: Autostradą z Białej do Siedlec już za miesiąc? GDDKiA: "Dokładamy starań"Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Co ty porównujesz graczy reprezentacji Polski Pana Kupcewicza i Pana Lewndowskie , którzy osiągneli poziom reprezentacji i grali w zagranicznych ligach do jakichś kopaczy podwórkowych z najniższych lig polskich . Jeden i drugi nic nie osiągnęli . Jakby byli dobrymi piłkarzami to by grali w reprezentacji , zagranicznych ligach lub chociaż w ekstraklasie . A tak grają w ligach podwórkowych bo raczej talentu i umiejętności nie ma . Dlatego , że brak talentu i umiejętności to i te ligi podwórkowe .Data dodania komentarza: 29.03.2026, 22:08Źródło komentarza: Pierwsza wygrana w tym rokuAutor komentarza: mcfanTreść komentarza: Ty sobie beknij w kiblu co najwyżej. Jak się nie znasz na procesie budowlanym, to się nie odzywaj. Najlepiej, żeby zrobili wszystko z czapy byle szybko, a później pierwszy będziesz komentował, że droga wymaga remontu, bo była źle zrobiona. No ale przyznaj, że ty ze swojej wsi nawet nie będziesz korzystał z tej drogi xDData dodania komentarza: 29.03.2026, 18:38Źródło komentarza: Autostradą z Białej do Siedlec już za miesiąc? GDDKiA: "Dokładamy starań"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama