Wizyta zagranicznych gości miała miejsce od 21 do 22 października. - Wizyta miała charakter roboczy i dotyczyła przede wszystkim nawiązania współpracy w zakresie upamiętniania historii społeczności żydowskiej Wisznic oraz wspólnych przedsięwzięć kulturalnych - mówi Ewa Jarosławska-Popielewicz, inspektor ds. promocji gminy i obsługi rady gminy.
Ścieżki pamięci
Przedstawicielki z Francji miały okazję zapoznać się z najważniejszymi inwestycjami gminnymi. Kluczowym punktem programu był jednak spacer edukacyjny śladami wisznickiego getta. Delegacja odwiedziła miejsca szczególne dla lokalnej tożsamości. Było to miejsce pamięci przy Urzędzie Gminy Wisznice, gdzie oddano hołd dawnym mieszkańcom, wystawa historyczna w Szkole Podstawowej w Wisznicach, poświęcona dziejom społeczności żydowskiej i getta oraz Centrum Kultury Chrześcijańskiej, które w stało się przestrzenią dla nowych inicjatyw kulturalnych. Gości z Francji towarzyszył dr Tadeusz Doroszuk, historyk i znawca dziejów wisznickich Żydów. Program wizyty obejmował również ważne punkty na historycznej mapie sąsiednich miejscowości. Delegacja udała się na kirkut w Łomazach oraz do Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie, zgłębiając bogate dziedzictwo kulturowe i literackie regionu.
Wystawy w Polsce i we Francji
Najważniejszym owocem spotkań było wyznaczenie konkretnych kierunków dalszej współpracy międzynarodowej. Owocne dyskusje przyniosły decyzję o organizacji wspólnych wystaw historyczno-kulturalnych. - Jednym z rezultatów rozmów z przedstawicielkami francuskich instytucji jest przygotowanie wspólnych działań wystawienniczych związanych z postacią Charlesa Goldsteina i historią żydowskich mieszkańców Wisznic. Wystawy planowane są na 2027 rok – zarówno w Wisznicach (wernisaż maj 2027), jak i we Francji (wernisaż października 2027). Miejscem prezentacji ekspozycji w naszej gminie będzie Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Wisznicach, zostanie tam pokazanych około 20-30 obrazów artysty - wyjaśnia Ewa Jarosławska-Popielewicz, która dodaje, że na obecnym etapie nie zostały jeszcze ustalone dokładne terminy wystaw ani ostateczny kształt ekspozycji. Wymaga to dalszych uzgodnień z francuskimi partnerami, w tym ustalenia wyboru obrazów, organizacji transportu oraz przygotowania wystawy.

Charles Goldstein – artysta o korzeniach wisznickich
Charles Goldstein to francuski malarz urodzony 7 grudnia 1937 roku, którego rodzice byli polskimi Żydami pochodzącymi z Wisznic. Ojciec artysty wyjechał do Francji w 1929 roku, uciekając przed narastającymi prześladowaniami ludności żydowskiej. Rodzina Goldsteinów osiedliła się we Francji, gdzie urodził się Charles.
Historia jego rodziny jest niezwykle tragiczna. Większość krewnych, którzy pozostali w Polsce, zginęła podczas Holokaustu. Sam Charles, jako dziecko, również doświadczył wojennego zagrożenia. Wraz z rodziną ukrywał się we Francji, dzięki czemu uniknął deportacji. Malarstwo stało się dla niego sposobem opowiadania o pamięci, stracie i historii. W jego twórczości szczególne miejsce zajmuje tematyka Holokaustu, pamięć o wymordowanej rodzinie oraz doświadczenia wojny algierskiej. Początkowo tworzył obrazy figuratywne, z czasem przeszedł do malarstwa abstrakcyjnego, w którym za pomocą intensywnych barw, faktur i symboli próbuje oddać trudne emocje i dramatyczne doświadczenia.
Istotnym wydarzeniem w jego artystycznym życiu było również spotkanie z Markiem Chagallem, które miało wpływ na dalszy rozwój jego twórczości. Charles Goldstein przez wiele lat był także zaangażowany w życie publiczne i kulturalne Melun, pełniąc funkcję zastępcy mera odpowiedzialnego za kulturę. Wraz z żoną Clarą przekazał departamentowi Seine-et-Marne swoją posiadłość oraz kolekcję około 500 obrazów, aby zachować dorobek artystyczny i pamięć historyczną dla przyszłych pokoleń.
- Zależy nam, aby nawiązana polsko-francuska współpraca nie ograniczała się wyłącznie do organizacji wystawy, ale stała się również okazją do przybliżenia mieszkańcom Francji i Polski wspólnej, często trudnej historii oraz ocalenia pamięci o społeczności żydowskiej, która przez stulecia współtworzyła Wisznice - zaznacza Ewa Jarosławska-Popielewicz.
Czytaj też:

Napisz komentarz
Komentarze