Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 marca 2026 02:18
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Z miłości do historii regionu

Niedawno w księgarniach ukazała się jej debiutancka powieść. „Podróże serc” nie jest jednak jedyną książką, jaką napisała bialczanka Agnieszka Panasiuk. Podlasianka opowiada nam o swojej pisarskiej pasji, planach na przyszłość, miłości do południowego Podlasia, kolejnych etapach powstawania powieści oraz o tym, jak ważną rolę w jej życiu od zawsze pełni literatura.
 Biała Podlaska: Z miłości do historii regionu

Agnieszka Panasiuk urodziła się w Białej Podlaskiej i całe swoje życie związała z rodzinnym miastem. Tutaj ukończyła Szkołę Podstawową nr 6, później III Liceum Ogólnokształcące. Od wczesnych szkolnych lat interesowały ją bardziej przedmioty humanistyczne, zapałała miłością do literatury, choć wtedy jeszcze nie myślała o tym, że będzie pisać książki. W dzieciństwie jak każde dziecko lubiła bawić się z rodzeństwem i przyjaciółmi. Uwielbiała też zwierzęta, których w jej rodzinnym domu nie brakowało. Od małego zaczytywała się też w kolejnych powieściach. - W dzieciństwie uwielbiałam czytać książki, preferowałam literaturę obcą, klasykę i książki przygodowe. Pochłaniałam je w dużych ilościach, niektóre po kilka razy, tak jak serię o Ani z Zielonego Wzgórza czy o przygodach Tomka Wilmowskiego – opowiada Agnieszka Panasiuk. Dzięki temu od zawsze miała bujną wyobraźnię. - Na przerwach w szkole podstawowej opowiadałam koleżankom niestworzone historie. W liceum te niezwykłe przygody zwykłych uczennic zaczęłam spisywać. Dziś trudno uznać te bazgroły za coś cennego, ale wtedy dla mnie były to prawdziwe książki – mówi.

Jej ulubioną powieścią jest „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Jak mówi, nie ma też jednego konkretnego autorytetu w dziedzinie literatury, bowiem stara się czerpać z twórczości wielu mistrzów pióra. - Dużo zawdzięczam Lucy Maud Montgomery, w której książkach odnalazłam wiele ciepła, pozytywnego odbioru świata. Fascynuje mnie też twórczość współczesnych polskich pisarek np. Anny J. Szepielak czy Mirosławy Karety, które według mnie doskonale łączą opowiadanie o przeszłości z współczesnymi wydarzeniami – wyjaśnia. Od zawsze też lubiła historię, co zaowocowało ukończeniem tego kierunku w Kolegium Licencjackim Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Białej Podlaskiej.  W czasie studiów, a później w pracy jej pasja ustąpiła miejsca codzienności, aż wróciła ze zdwojoną siłą w 2010 roku. Wtedy też na dobre rozpoczęła się jej prawdziwa przygoda z pisaniem. Pierwsze sukcesy w tej dziedzinie odniosła kilka lat później. Trzykrotnie została wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Ignacego Kraszewskiego, a także w innych konkursach literackich m.in. w Żarach, Gniewinie, Warszawie czy Kąkolewnicy.
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 kwietnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Autorka 26.04.2020 15:25
Wierzbica to miejscowość zmyślona

Czytelnik 01.05.2020 19:31
Dziękuję , tak przypuszczałem .

Czytelnik 26.04.2020 13:11
Przeczytana .Akcja książki umiejscowiona jest częściowo na Południowym Podlasiu. Ciekawi mnie co kryje się ponad nazwą Wierzbica/czy to tylko fikcyjna miejscowość/ Takie jak min . jak Biała,Terespol,Neple , Malowa Góra, Piszczac, Chotyłów, Grabanów są na łamach książki i w rzeczywistości.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AdamTreść komentarza: Rolnik który ma taką skażoną glebę nic nie może uprawiać zboża czy warzyw Gleba jest skażona nie nadaje się do żadnych upraw Koszty rekultywacji są ogromne Rolnik powinien zgłosić ten fakt policji prokuraturze Że bez jego zgody teren został skażony Bo sam będzie miał problemy, ogromne koszty.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Wielkie emocje !Treść komentarza: Reakcja obrońcy Podlasia przy pierwszej bramce dla Naprzodu, sugeruje, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Rzut karny też zdaje się lekko naciągany, bo faul bramkarza był oczywisty, ale tuż przed linią pola karnego. Tym większe brawa dla drużyny Podlasia, że się podnieśli, że dążyli do wyrównania. W samej końcówce znów czuwał sędzia nie dając rozegrać piłki z autu. Samo życie..,.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 10:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Dla kibiców mecz ekstra osiem bramek totalna zmiana nastrojów, ale piłkarsko to obie ekipy kulały strasznie w defensywie, niestety bardziej Podlasie. Panowie trenerzy trzeba coś z tym zrobić.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:58Źródło komentarza: Rollercoaster emocjiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: a jak w tabeli się to przedstawia? Mam prośbę czy możecie po za info zamieszczać tabele tak jak w papierowym wydaniu?Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:28Źródło komentarza: Wysoka wygrana BaczyńskiegoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Piotrze trzymaj się. Ten to ma pecha do kontuzji :( Oby na Mistrzostwa się udało wykurować. Zdrowia Piotrze i cierpliwość. Gratki dla Piotra autora, że pamiętam o największej lekkoatletycznej imprezie w Polsce i o niej pisze. Pozostałe media nie zauważyłyData dodania komentarza: 2.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Dwa medale i rekord życiowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama