Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 07:46
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Przejmująca cisza na Wołyniu

Tadeusz Mikinnik wywodzi się z ziemiańskiej rodziny, jego dziadek Grzegorz był szlachcicem z Mołodeczna. Cała familia miała zostać zesłana na Sybir, ale Grzegorz obiecał, że wyśle do sowieckiego wojska swojego najstarszego syna Konstantego, gdy ten ukończy pełnoletność. To ocaliło ich przed wywózką. 
Ludzie stąd: Przejmująca cisza na Wołyniu

Autor: fot. archiwum Tadeusza Mikinnika

Ojciec Tadeusza Mikinnika - Konstanty urodził się w 1926 r. w Mołodecznie na obecnej Białorusi. Dziadek ze strony ojca - Grzegorz Mikinnik, który był ziemianinem. Ożenił się z Katarzyną z Potockich. Konstanty młodo został półsierotą, gdyż jego matka przedwcześnie zmarła. Miał dwóch braci i siostrę.

Z tego względu w wychowywaniu dzieci Grzegorzowi, pomagała ciotka. Kiedy zaczęły się zsyłki ciotka wraz z mężem i dziećmi została wywieziona na Sybir. Przywiązany do ciotki Konstanty, postanowił sprowadzić ją i jej familię do Polski, udało się tego dokonać w 1957 r.

Mordy w okolicach Bełza

Tadeusz Mikinnik miał okazję spotkać się ze swoim dziadkiem Grzegorzem, tylko raz, w 1955 r., kiedy pojechał wraz z mamą odwiedzić go w Mołodecznie. – Pojechaliśmy do Mińska, a następnie wujek zabrał nas do Mołodeczna. Pamiętam, że była bardzo mroźna zima i nasypało dużo śniegu – wspomina Tadeusz Mikinnik.

Dodaje, że dziadkowi Grzegorzowi i ojcu Konstantemu również groziła wywózka na Sybir, ale dziadek powiedział w urzędzie, że jeżeli dostanie pozwolenie na pozostanie w swoim majątku z dziećmi, to syna Konstantego, gdy ten osiągnie pełnoletniość, wyśle do wojska. Sowieci na to przystali. Konstanty wstąpił do sowieckiej armii, ale był w niej miesiąc, gdyż wkrótce dołączył do polskiej armii. Następnie został strzelcem pokładowym w samolotach. W czasie II wojny światowej został ranny w nogę. Po wojnie przeszedł do cywila. Kolejno wstąpił do milicji i służył w Bełzie, na obecnej Ukrainie.

W latach 1946-47 Konstanty był świadkiem mordów na Polkach przez grupy banderowców. – Kobiety miały odcinane piersi, ciężarnym rozcinano brzuchy i wyjmowano płody, dziewczyny były gwałcone, torturowane i mordowane w okrutny sposób. Powtarzał, że do dziś ma te obrazy przed oczami, a mówił mi o tym wiele lat później, kiedy dorosłem – opowiada Tadeusz Mikinnik. 

Komendant lotniska

– Mój ojciec ożenił się z wdową po żołnierzu Armii Krajowej – moja mamą - Marianną, więc w milicji robiono mu nieprzyjemności i mówiono, że ożenił się z wdową „po bandycie”. Wtedy tato się wkurzył i odszedł z milicji, a wstąpił do wojska. Z tego powodu przeprowadziliśmy się do Jeleniej Góry - mówi. Tam Konstanty pracował w Wojskowej Komisji Rekrutacyjnej. Następnie rodzinna Mikinników przeniosła się do Dęblina, gdzie Konstanty został dowódcą radiostacji dalszej, potem przeniesiono go do pracy na lotnisku. Wtedy familia dostała mieszkanie w twierdzy carskiej przy dęblińskim lotnisku. Następnie Konstanty Mikinnik został komendantem lotniska w Białej Podlaskiej w 1956 r. i pełnił tę funkcję do czasu powstania pułku. W wojsku służył do 1960 r., wtedy przeszedł na rentę, gdyż miał problemy ze zdrowiem. Później dorabiał jako zaopatrzeniowiec w RUCH-u.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 11 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama