Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 16:35
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Przejmująca cisza na Wołyniu

Tadeusz Mikinnik wywodzi się z ziemiańskiej rodziny, jego dziadek Grzegorz był szlachcicem z Mołodeczna. Cała familia miała zostać zesłana na Sybir, ale Grzegorz obiecał, że wyśle do sowieckiego wojska swojego najstarszego syna Konstantego, gdy ten ukończy pełnoletność. To ocaliło ich przed wywózką. 
Ludzie stąd: Przejmująca cisza na Wołyniu

Autor: fot. archiwum Tadeusza Mikinnika

Ojciec Tadeusza Mikinnika - Konstanty urodził się w 1926 r. w Mołodecznie na obecnej Białorusi. Dziadek ze strony ojca - Grzegorz Mikinnik, który był ziemianinem. Ożenił się z Katarzyną z Potockich. Konstanty młodo został półsierotą, gdyż jego matka przedwcześnie zmarła. Miał dwóch braci i siostrę.

Z tego względu w wychowywaniu dzieci Grzegorzowi, pomagała ciotka. Kiedy zaczęły się zsyłki ciotka wraz z mężem i dziećmi została wywieziona na Sybir. Przywiązany do ciotki Konstanty, postanowił sprowadzić ją i jej familię do Polski, udało się tego dokonać w 1957 r.

Mordy w okolicach Bełza

Tadeusz Mikinnik miał okazję spotkać się ze swoim dziadkiem Grzegorzem, tylko raz, w 1955 r., kiedy pojechał wraz z mamą odwiedzić go w Mołodecznie. – Pojechaliśmy do Mińska, a następnie wujek zabrał nas do Mołodeczna. Pamiętam, że była bardzo mroźna zima i nasypało dużo śniegu – wspomina Tadeusz Mikinnik.

Dodaje, że dziadkowi Grzegorzowi i ojcu Konstantemu również groziła wywózka na Sybir, ale dziadek powiedział w urzędzie, że jeżeli dostanie pozwolenie na pozostanie w swoim majątku z dziećmi, to syna Konstantego, gdy ten osiągnie pełnoletniość, wyśle do wojska. Sowieci na to przystali. Konstanty wstąpił do sowieckiej armii, ale był w niej miesiąc, gdyż wkrótce dołączył do polskiej armii. Następnie został strzelcem pokładowym w samolotach. W czasie II wojny światowej został ranny w nogę. Po wojnie przeszedł do cywila. Kolejno wstąpił do milicji i służył w Bełzie, na obecnej Ukrainie.

W latach 1946-47 Konstanty był świadkiem mordów na Polkach przez grupy banderowców. – Kobiety miały odcinane piersi, ciężarnym rozcinano brzuchy i wyjmowano płody, dziewczyny były gwałcone, torturowane i mordowane w okrutny sposób. Powtarzał, że do dziś ma te obrazy przed oczami, a mówił mi o tym wiele lat później, kiedy dorosłem – opowiada Tadeusz Mikinnik. 

Komendant lotniska

– Mój ojciec ożenił się z wdową po żołnierzu Armii Krajowej – moja mamą - Marianną, więc w milicji robiono mu nieprzyjemności i mówiono, że ożenił się z wdową „po bandycie”. Wtedy tato się wkurzył i odszedł z milicji, a wstąpił do wojska. Z tego powodu przeprowadziliśmy się do Jeleniej Góry - mówi. Tam Konstanty pracował w Wojskowej Komisji Rekrutacyjnej. Następnie rodzinna Mikinników przeniosła się do Dęblina, gdzie Konstanty został dowódcą radiostacji dalszej, potem przeniesiono go do pracy na lotnisku. Wtedy familia dostała mieszkanie w twierdzy carskiej przy dęblińskim lotnisku. Następnie Konstanty Mikinnik został komendantem lotniska w Białej Podlaskiej w 1956 r. i pełnił tę funkcję do czasu powstania pułku. W wojsku służył do 1960 r., wtedy przeszedł na rentę, gdyż miał problemy ze zdrowiem. Później dorabiał jako zaopatrzeniowiec w RUCH-u.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 11 stycznia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama