Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 17:54
Reklama
Reklama
Reklama

Parczew rybą stoi i basta!

Koło PZW Parczew-Miasto wraz ze Społeczną Strażą Rybacką w Parczewie już po raz dziewiąty zorganizowały Otwarte Zawody Spinningowe o Puchar Starosty Powiatu Parczewskiego. Zawody odbyły się na jeziorze Bialskim k. Białki w niedzielę 18 września. Słowo Podlasia objęło wydarzenie patronatem medialnym.
Parczew rybą stoi i basta!
Wędkarze z całego województwa rywalizowali w zawodach spinningowych na jeziorze Bialskim w niedzielę 18 września. Na starcie stanęło 58 zawodników

Autor: nadesłane do redakcji

Koło PZW Parczew-Miasto wraz ze Społeczną Strażą Rybacką w Parczewie już po raz dziewiąty zorganizowały Otwarte Zawody Spinningowe o Puchar Starosty Powiatu Parczewskiego. Zawody odbyły się na jeziorze Bialskim k. Białki w niedzielę 18 września.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Udają pracowników banków i wyłudzają pieniądze. Ofiary tracą dziesiątki tysięcy złotych

Na starcie stanęło 58 zawodników pochodzących z rozmaitych kół wędkarskich województwa lubelskiego. Połów ryb trwał pięć godzin. Wędkarze mogli zająć dowolne stanowisko w obrębie jeziora Bialskiego. Punktowane były szczupaki, okonie, sandacze i sumy. Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwały ekipy sędziowskie, które dokonywały pomiaru ryb, następnie wszystkie okazy trafiały do wody. W rolę sędziów zawodów wcielili się: Roman Chajneta i Radosław Turowski z Koła PZW Parczew Miasto oraz Paweł Bajda z Koła Huta Szkła Parczew.

- Pogoda była bardzo zmienna na przemian z drobnymi i nieco bardziej intensywnymi opadami. Wędkarze jednak nie narzekali, przeciwnie, większość z nich twierdziła, że aura tego dnia może sprzyjać połowom drapieżnika. W pewnym sensie przełożyło się to na wyniki zawodów. Co prawda złowiono łącznie 7 punktowych szczupaków i 2 okonie, lecz także niezliczoną ilość szczupaków, w języku wędkarskim tzw. „skrótów”, które nie mieściły się w dozwolonym wymiarze zawodów. A zatem nudno nie było - podkreśla Krzysztof Wroński, prezes Koła PZW Parczew-Miasto  

PRZECZYTAJ TEŻ: Jest decyzja wojewody. Niebawem rusza budowa autostrady A2

Najdłuższy szczupak zawodów mierzył 63,5 cm., zaś najdłuższy okoń 37,5 cm.

Klasyfikacja zwycięzców :1. Szalast Marcin - Koło Lublin Haczyk; 2. Korpysz Wojciech - Koło SAS Biała Podlaska; 3. Kupisz Marek – Koło Wola Uhruska; 4. Władyczuk Adam – Koło Wisznice; 5. Daszczuk Krzysztof – Koło Wisznice. Kolejne miejsca zajęli: Nastaj Dariusz – Koło Jabłoń; Dejnek Jakub – Koło Łęczna; Sidun Rafał – Koło Siemiatycze i Sawa Zbigniew – Koło Bogdanka.

 

 Połów ryb trwał pięć godzin. Wędkarze mogli zająć dowolne stanowisko w obrębie jeziora Bialskiego

Dzięki tegorocznym sponsorom, organizatorzy przyznali także puchary i nagrody specjalne. Puchar za największego szczupaka (63,5 cm.) i nagrodę otrzymał Marcin Szalast (Koło Lublin Haczyk).Puchar za największego okonia (37,5 cm.) i nagrodę otrzymał Rafał Sidun (Koło Siemiatycze).Puchar dla najwszechstronniejszego zawodnika wręczono Marcinowi Szalastowi (Koło Lublin Haczyk).Puchar dla najlepszego zawodnika z powiatu parczewskiego otrzymał Dariusz Nastaj (Koło z Jabłonia).Nagrodę dla najmłodszego zawodnika ze złowioną rybą otrzymał Jakub Dejnek (Koło z Łęcznej). Nagrodę niespodziankę dla najmłodszego zawodnika imprezy otrzymał Krzysztof Grzywaczewski (Koło z Włodawy). Nagroda niespodzianka dla najstarszego zawodnika imprezy powędrowała do Ryszarda Domańskiego (Koło PZW Parczew-Miasto).

Nagrody, obok prezesa koła PZW wręczały Grażyna Lamczyk, wójt Dębowej Kłody i jednocześnie gospodarz miejsca, gdzie rozgrywano zawody oraz Samanta Lamczyk-Kaczorek, wiceprzewodnicząca rady powiatu parczewskiego - Cieszę się, że mimo trudnych warunków atmosferycznych rywalizacja była tak zacięta. Gratuluję wszystkim laureatom i już dziś zapraszam na kolejne, jubileuszowe, bo dziesiąte zawody na naszym jeziorze. Wielkie brawa dla organizatorów, którzy zadbali o to, aby żaden wędkarz nie wyjechał od nas z pustymi rękami - komplementowała organizację zawodów wójt Grażyna Lamczyk.

Należy zaznaczyć, że dzięki hojności tegorocznych sponsorów każdy uczestnik został nagrodzony. Wśród zebranych zostały rozlosowane nagrody niespodzianki. Jak podkreśla pomysłodawca imprezy, na co dzień zapalony wędkarz, Sławomir Olszewski, organizatorom szczególnie zależało na integracji środowiska wędkarskiego - Propagujemy zasady zdrowej rywalizacji, chcąc młodemu pokoleniu wędkarzy pokazać, że nie trzeba każdej złowionej ryby zabierać do domu, żeby się dobrze bawić. Wędkarstwo to styl życia, zobowiązujący do troski o środowisko naturalne, w tym łowiska. Przecież przygoda z wędkowaniem nie zawsze musi się przecież kończyć rybą na patelni. Lepiej gdy trafi ona z powrotem do wody, a wówczas jeziora, rzeki i inne akweny zarybiać się będą naturalnie, a nie sztucznie dopuszczanym narybkiem - podkreśla Sławomir Olszewski.

Organizatorzy za naszym pośrednictwem dziękują: Starostwu Powiatowemu w Parczewie, gminie Dębowa Kłoda, gminie Sosnowica, Bankowi Spółdzielczemu w Parczewie, firmie ELPAR z Parczewa, firmie SOBIANEK, Hurtowni Spożywczej Piotr Piskorski, firmie AGRONOM, Galerii FABEL, Zbigniewowi Kułakowi ze sklepu KINGMET OIL, firmie KOJPASZ, firmie ROBINSON, Tadeuszowi Wrześniakowi z Huty Szkła w Parczewie, Państwu Magdalenie i Jackowi Blochom ze sklepu WĘDKARSTWO MILITARIA, Markowi Boguckiemu, Łukaszowi Wawryniukowi, Marcinowi Korczakowi oraz Pawłowi Szokalakowi, prezesowi Gospodarstwa Rybackiego Siemień i Tomaszowi Łagowskiemu ze Smażalni Ryb ELBAR.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duda-miał ,,złoty róg,, ...Treść komentarza: Niech Andrzej Duda przypomni sobie pewien wieczór spędzony wraz z tłumami pełnych nadziei na zmiany ludzi na Placu Wolności w Białej Podlaskiej, w listopadzie 2015 r. Nigdzie w Polsce tylu ludzi na spotkanie z Dudą już nie przyszło... Później Andrzej Duda, jako Prezydent R.P. nadzieje wszystkich tych ludzi, którzy wtedy tam byli, roztrwonił, marnie roztrwonił... ale ładnie wtedy przemawiał, ładnie...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 15:00Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Chudy RójTreść komentarza: Przełożony im polewał i pił z nimi? Przełożony nie ma obowiązku biegać z alkomatem przez całą zmianę, chudy umysłowo chłopaczku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Rolnik - maniaku,Treść komentarza: Robią zbiórkę bo mogą. Nikt cię nie zmusza do wpłacania. Inna sprawa że widać jaki z ciebie rolnik, skoro masz czas zajmować się wypisywaniem pierdół w internetach.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Janko Muzykant vel FujarkaTreść komentarza: Jesteś pewien, że za twoje mają pobory? Prześledziłeś drogę każdej złotówki z twoich podatków, o ile je cwany Januszku płacisz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama