Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

Kobieta zatrzasnęła się na strychu. 6 dni była bez jedzenia, ratunek przyszedł w ostatniej chwili!

Dzielnicowi z Lubyczy Królewskiej uratowali samotnie mieszkającą kobietę, która zatrzasnęła się na strychu własnego domu i przebywała tam bez jedzenia aż sześć dni. Policjanci w celu ratowania życia i zdrowia kobiety weszli do środka siłowo. 72-latka leżała na podłodze i wymagała natychmiastowej pomocy medycznej. Kobieta trafiła do szpitala.
Kobieta zatrzasnęła się na strychu. 6 dni była bez jedzenia, ratunek przyszedł w ostatniej chwili!
72-latka spędziła w nieogrzewanym pomieszczeniu i bez jedzenia kilka dni. Uratowali ją dzielnicowi z Lubyczy Królewskiej

Autor: KPP Tomaszów Lubelski

30 grudnia, do dzielnicowego z Posterunku w Lubyczy Królewskiej zadzwonił zaniepokojony mężczyzna informując, że od kilku dni nie ma kontaktu z mamą.

Pod wskazany adres natychmiast udali się dzielnicowi: asp. szt. Krzysztof Jasiński oraz mł. asp. Piotr Łeszczyszyn

Policjanci nie ulegli złudnemu wrażeniu, że w domu nikogo nie ma, ponieważ nie świeciło się w nim światło, a drzwi były zamknięte. Słysząc dobiegający ze środka cichy głos, postanowili wejść do niego siłowo. 

- Mundurowi znaleźli wyziębioną kobietę w jednym z pomieszczeń. Jak się okazało, seniorka weszła na strych, do którego drzwi się zatrzasnęły. 72-latka spędziła w nieogrzewanym pomieszczeniu i bez jedzenia kilka dni. Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Kobieta została hospitalizowana - informuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski.

I dodaje: - Na szczęście pomoc w tym przypadku przyszła w porę, dlatego nie bądźmy obojętni wobec osób potrzebujących pomocy, samotnie mieszkających czy narażonych na wychłodzenie. O każdej niepokojącej sytuacji zagrażającej życiu czy zdrowiu osoby potrzebującej informujmy służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112. O trudnej sytuacji sąsiada lub znajomego można również powiadomić Ośrodki Pomocy Społecznej.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama